Historia

Ferdynand Foch - marszałek trzech narodów

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2017 06:09
- Jest jedynym Francuzem, który został marszałkiem Polski, tak jak książę Józef Poniatowski jest jedynym Polakiem marszałkiem Francji - mówił historyk prof. dr Tadeusz Panecki.
Audio
  • Ferdynanda Foch'a, biografia marszałka Francji, Wielkiej Brytanii i Polski, bohatera I wojny światowej, głównodowodzącego siłami Europy w 1918. Opis jego pobytu w Polsce w 1923 roku. (PR, 30.05.2004)
Marszałek Ferdinand Foch (z lewej) podczas wizyty w Warszawie w 1923 roku. Z prawej gen. Władysław Sikorski. foto: wikipediadomena publiczna
Marszałek Ferdinand Foch (z lewej) podczas wizyty w Warszawie w 1923 roku. Z prawej gen. Władysław Sikorski. foto: wikipedia/domena publiczna

20 marca 1929 zmarł Ferdynand Foch - francuski dowódca, teoretyk wojskowy, bohater I wojny światowej, marszałek trzech narodów.

Kariera wojskowa

Urodził się w 1851 roku u podnóża Pirenejów w miejscowości Tarbes. Dorastał w atmosferze i tradycji napoleońskiej.

Kiedy przygotowywał się do matury wybuchła wojna francusko-pruska. Przerwał wtedy naukę i zaciągnął się do wojska, służył w 4. Pułku Francuskim. Gorycz klęski i fakt, że miasto Metz, w którym się uczył, zostało zajęte przez armię pruską przyczyniły się do tego, że postanowił zostać żołnierzem. Wierzył w to, że w przyszłości Francja i armia francuska będą potężne.

W 1895 roku Ferdynand Foch został komendantem Wyższej Szkoły Wojennej w Paryżu. W 1913 roku objął dowództwo 20. Korpusu Armijnego. - Zostały mu trzy lata do emerytury i wydawałoby się, że to już kres kariery przyszłego marszałka - mówił historyk prof. dr Tadeusz Panecki. - Koledzy, współpracownicy i przełożeni przepowiadali mu koniec kariery przed 1914 rokiem.

I wojna światowa

Właściwie to dopiero wybuch I wojny spowodował, że możemy dzisiaj mówić o Fochu jako wielkim dowódcy i wielkiej postaci wieku XX. Dowodzony przez niego 20. Korpus Armijny ulokowany był w bardzo ważnym strategicznie punkcie Francji, w północno-wschodniej części tego kraju. W impecie pierwszej ofensywy niemieckiej 1914 roku osłaniał on odwrót armii i dywizji francuskich. Uważa się, że zwycięstwo w bitwie pod Marną w 1914 roku i zatrzymanie ofensywy niemieckiej, uratowanie Paryża i Francji, to w dużej mierze zasługa gen. Focha. W sytuacji prawie że beznadziejnej potrafił zmobilizować swój sztab i swoje dywizje do natarcia.

Na czele sił sprzymierzonych

W 1917 roku gen. Ferdynand Foch został szefem Sztabu Generalnego Armii Francuskiej. Dowodem tego, że sprawdził się jako oficer najwyższego szczebla dowodzenia było powierzenie mu funkcji głównodowodzącego siłami koalicji. W marcu 1918 roku został najpierw koordynatorem, a 8 maja Naczelnym Dowódcą Sił Sprzymierzonych.

Wiosną 1918 roku sytuacja na froncie była tragiczna. Po rozpoczęciu 21 marca 1918 ofensywy niemieckiej istniała groźba załamania się frontu i przekreślenie dotychczasowych wyników. Wtedy właśnie Ferdynand Foch stanął na czele potężnej jak na ówczesne czasy armii.

- Można powiedzieć, że nigdy jeszcze w historii żaden wódz nie rozporządzał takimi siłami jakie miał do dyspozycji gen. Foch, ale też nigdy jeszcze żaden z dowódców nie stanął przed takim ciężarem odpowiedzialności - mówił prof. dr Tadeusz Panecki.

Wojska niemieckie ponownie dotarły do przedmieść Paryża i stanęły nad Marną. Losy wojny mogły odwrócić się na niekorzyść ententy. Dzięki geniuszowi Focha wojska sprzymierzone odniosły zwycięstwo w drugiej bitwie pod Marną (w 1918 roku). Sukces ten doprowadził do zawieszenia broni i końca wojny.

Uznanie dla bohatera

7 sierpnia 1918 za zwycięstwo odniesione w drugiej bitwie nad Marną Ferdynand Foch otrzymał buławę marszałkowską i został marszałkiem Francji. Jemu to przypadło w udziale reprezentowanie koalicji w odbieraniu aktu kapitulacyjnego pokonanych Niemiec.

Po zakończeniu I wojny światowej został też marszałkiem Wielkiej Brytanii, za życia odsłaniał swoje pomniki, został członkiem Akademii Francuskiej. Jednak, jak uważa historyk, dla tego starego żołnierza, wychowanego w tradycji napoleońskiej, najważniejsze było to, że 5 maja 1921 w stulecie śmierci Napoleona, to właśnie jemu powierzono wygłoszenie mowy nad grobem cesarza Francuzów.

Marszałek Foch i Polska

Francuz znany był jako przyjaciel Polski. Marszałek Foch miał duży udział w tym, że Armia Polska, tworzona z ramienia Komitetu Narodowego Polskiego przez gen. Józefa Hallera, sformowała się we Francji i potem dotarła do Polski. Zdecydowaną postawą wymusił na rządzie niemieckim przerwanie kontrofensywy przeciwko powstańcom wielkopolskim.

- Myślę, ze Polska się marszałkowi odwdzięczyła za ten jego sentyment, wysiłek, za to wszystko, co dla Polski zrobił - mówił prof. dr Tadeusz Panecki. - Jest przecież jedynym Francuzem, który był marszałkiem Polski, tak jak książę Józef Poniatowski był jedynym Polakiem marszałkiem Francji

Jeszcze przed nominacją Ferdynanda Focha na marszałka Polski, 5 lutego 1921 w szkole wojskowej w Saint-Cyr Józef Piłsudski odpiął ze swego munduru własny krzyż Virtuti Militari i udekorował nim generała.

13 kwietnia 1923 na wniosek ministra Spraw Wojskowych gen. dyw. Kazimierza Sosnkowskiego i premiera rządu gen. dyw. Władysława Sikorskiego, dekretem prezydenta RP Ferdynand Foch otrzymał stopień marszałka Polski. Dwa dni później nominację wręczył gen. Sosnkowski. Również 15 kwietnia Francuz został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Wojennego Virtuti Militari i Orderem Orła Białego. Polskie uczelnie wyższe: Uniwersytet i Politechnika Lwowska, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Poznański uhonorowały marszałka Focha tytułami doktora honoris causa. Od 26 kwietnia 1923 jest również Honorowym Obywatelem Grudziądza, w uznaniu zasług dla armii gen. Józefa Hallera.

Ciało Ferdynanda Focha pochowano obok trumny Napoleona Bonaparte w Paryżu.

mk

13 kwietnia 1923 roku Ferdynand Foch został mianowany marszałkiem Polski. Buławę marszałkowską otrzymał z rąk ówczesnego ministra spraw wojskowych gen. Kazimierza Sosnkowskiego .

Kariera wojskowa

Ferdynand Foch, bohater I wojny światowej, marszałek trzech narodów urodził się w 1850 roku u podnóża Pirenejów w miejscowości Tarb. Wyrastał w atmosferze i tradycji napoleońskiej.

Kiedy przygotowywał się do matury wybuchła wojna francusko-pruska. Przerwał wtedy naukę i zaciągnął się do wojska, służył w 4. Pułku Francuskim. Goryczy klęski i fakt, że miasto Metz, w którym się uczył zostało zajęte przez armię pruską przyczyniły się do tego, że postanowił zostać żołnierzem, aby odwrócić kolej rzeczy. Wierzył w to, że w przyszłości Francja i armia francuska będą potężne.

W 1895 roku Ferdynand Foch został komendantem Wyższej Szkoły Wojennej w Paryżu . Był teoretykiem wojskowym, napisał dwie prace o zasadach wojny i o prowadzeniu wojny.

W 1913 roku objął dowództwo 20. Korpusu. Zostały mu trzy lata do emerytury i wydawałoby się, ze to już kres kariery przyszłego marszałka. Koledzy, współpracownicy, a i przełożeni przepowiadali mu koniec kariery przed 1914 rokiem. On jednak odpowiadał, „że to nie od niego zależy. On zrobi to, co powinien był zrobić, a dopiero potem pójdzie sadzić kapustę” (miał letnią posiadłość w Bretanii).

I wojna światowa

Właściwie to dopiero wybuch I wojny spowodował, ze możemy dzisiaj mówić o Fochu jako wielkim dowódcy i wielkiej postaci wieku XX.

Dowodzony przez niego 20. Korpus ulokowany był w bardzo ważnym strategicznie punkcie Francji, w północno-wschodniej części tego kraju. W impecie pierwszej ofensywy niemieckiej 1914 roku osłaniał on odwrót armii i dywizji francuskich. Dzięki sposobowi dowodzenia Focha i jego trzeźwości umysłu te armie wycofywały się w sposób uporządkowany.

Uważa się, że zwycięstwo w bitwie pod Marną w 1914 roku i zatrzymanie ofensywy niemieckiej, uratowanie Paryża i Francji w tym czasie, to w dużej mierze zasługa gen. Focha. W sytuacji prawie że beznadziejnej potrafił zmobilizować swój sztab i swoje dywizje do natarcia.

Na czele sił sprzymierzonych

W 1917 generał Foch został szefem sztabu generalnego Armii Francuskiej. Dowodem tego, że sprawdził się jako oficer najwyższego szczebla dowodzenia było powierzenie mu funkcji głównodowodzącego siłami koalicji. Został najpierw koordynatorem w marcu 1918 roku, a 8 maja naczelnym dowódcą sił sprzymierzonych.

Wiosną 1918 roku sytuacja na froncie była tragiczna. Po rozpoczęciu 21 marca 1918 roku ofensywy niemieckiej istniała groźba załamania się frontu i przekreślenie dotychczasowych wyników. Wtedy właśnie Ferdynand Foch staną na czele potężnej jak na ówczesne czasy armii.

- Można powiedzieć, ze nigdy jeszcze w historii żaden wódz nie rozporządzał takimi siłami jakie miał w dyspozycji generał Foch, ale też nigdy jeszcze żaden z dowódców nie stanął przed takim ciężarem odpowiedzialności – historyk prof.

Wojska niemieckie ponownie dotarły do przedmieść Paryża i stanęły nad Marną. Losy wojny mogły odwrócić się na niekorzyść ententy. Dzięki geniuszowi Focha wojska sprzymierzone odniosły zwycięstwo w drugiej bitwie pod Marną (w 1918 roku). Ten sukces i wydarzenia polityczne doprowadziły do zawieszenia broni i końca wojny.

Uznanie dla bohatera

7 sierpnia 1918 roku za zwycięstwo odniesione w tej drugiej bitwie nad Marną Ferdynand Foch otrzymał buławę marszałkowska i został marszałkiem Francji. Jemu to przypadło w udziale reprezentowanie koalicji w odbieraniu aktu kapitulacyjnego pokonanych Niemiec.

Po zakończeniu I wojny światowej został też marszałkiem Wielkiej Brytanii, za życia odsłaniał swoje pomniki, został członkiem Akademii Francuskiej. Jednak, jak uważa historyk dla tego starego żołnierza, wychowanego w tradycji napoleońskiej, ważne było to, że 5 maja 1921 roku w stulecie śmierci Napoleona, to jemu to właśnie powierzono wygłoszenie mowy nad grobem cesarza Francuzów.

Marszałek Foch i Polska

Francuz znany był jako przyjaciel Polski. Marszałek Foch miał duży udział w tym, że Armia Polska, tworzona z ramienia Komitetu Narodowego Polskiego przez gen. Józefa Hallera, sformowała się we Francji i potem dotarła do Polski. Zdecydowaną postawą wymusił na rządzie niemieckim przerwanie kontrofensywy przeciwko powstańcom wielkopolskim.

- Myślę, ze Polska się marszałkowi odwdzięczyła za ten jego sentyment, wysiłek, za to wszystko, co dla Polski zrobił. Jest przecież jedynym Francuzem, który był marszałkiem Polski, tak jak książę Józef Poniatowski był jedynym Polakiem marszałkiem Francji – mówił prof. dr Tadeusz Panecki.

Jeszcze przed nominacją Ferdynanda Focha na marszałka Polski, 5 lutego 1921 roku w szkole wojskowej w Saint-Cyr Józef Piłsudski odpiął ze swego munduru własny krzyż Virtuti Militari i udekorował nim generała.

13 kwietnia 1923 roku, na wniosek ministra Spraw Wojskowych gen. dyw. Kazimierza Sosnkowskiego i premiera rządu gen. dyw. Władysława Sikorskiego, dekretem prezydenta RP Ferdynand Foch otrzymał stopień marszałka Polski. Dwa dni później nominację wręczył gen. Sosnkowski. Również 15 kwietnia Francuz został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Wojennego Virtuti Militari i Orderem Orła Białego.

Polskie uczelnie wyższe: Uniwersytet i Politechnika Lwowska, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Poznański uhonorowały marszałka Focha tytułami doktora honoris causa. Od 26 kwietnia 1923 jest również Honorowym Obywatelem Grudziądza, w uznaniu zasług dla armii gen. Józefa Hallera.

Ferdynand Foch zmarł w Paryżu w 1929 roku, pochowano go obok trumny Napoleona Bonaparte na Placu Inwalidów.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mata Hari - szpieg w spódnicy

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2017 06:07
Wymarzona postać dla kultury masowej. Tancerka erotyczna, agentka dwóch wywiadów. 25 lipca 1917 Mata Hari została skazana na śmierć przez francuskie władze pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Niemiec.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Napoleon Bonaparte – wielki mały człowiek

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2017 06:18
- Pojawił się znikąd, z małej, niewiele znaczącej wyspy na Morzu Śródziemnym i błyskawicznie zaszedł na szczyty władzy – opisywała Napoleona Bonaparte Hanna Maria Giza na antenie Dwójki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Georges Clemenceau zwany "starym tygrysem"

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2013 07:00
Dandys paryski, uwodziciel kobiet, znakomity jeździec i strzelec, przyjaciel artystów. Taki był Georges Clemenceau, premier Francji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bitwa pod Verdun - piekło na ziemi

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2017 06:08
W trwającej niespełna rok bitwie po obu stronach frontu zginęło, zostało rannych lub wziętych do niewoli nawet 700 tys. żołnierzy. Wydarzenia roku 1916 przeszły do historii jako "piekło Verdun".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Raymond Poincaré – Francja przede wszystkim

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2014 06:00
Rządził Francją w niezwykle trudnym okresie. W obliczu Wielkiej Wojny potrafił jednak nad własne interesy przedłożyć dobro kraju. Mimo animozji na premiera powołał Georgesa Clemenceau.
rozwiń zwiń