X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Historia

Który król polski ma najwięcej pomników? Jan III Sobieski

21.05.2015
0 0 0
Portret Jana III Sobieskiego - reprod. fot. obrazu Daniela Schultza (16151683). Wikimedia Commonsdp. Źr.: Marek Rostworowski (1983). Polaków portret własny, Arkady. Nieborów Palace
"Portret Jana III Sobieskiego" - reprod. fot. obrazu Daniela Schultza (1615–1683). Wikimedia Commons/dp. Źr.: Marek Rostworowski (1983). Polaków portret własny, Arkady. Nieborów Palace
- Jan III Sobieski był wodzem wielkim. Kochał wojsko, na polu bitewnym odznaczał się niesłychanym refleksem, ale w polityce brakowało mu talentu – stwierdziła historyk dr Teresa Chynczewska-Hennel.
Posłuchaj
18'01 Spór o Jana III Sobieskiego - audycja Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie". Komentarz historyków; prof. Henryka Wisnera i dr Teresy Chynczewskiej-Hennel (24.09.1994)

21 maja 1674 Jan Sobieski został wybrany na króla Polski. ”Nakreślił plan zasadniczej reformy wewnętrznej państwa, pomyślanej w ten sposób, by wzmocniwszy władzę królewską, nie wprowadzała ona do Rzeczypospolitej absolutyzmu” – pisał biograf Jana III Sobieskiego prof. Zbigniew Wójcik.

Bohater czy zdrajca?

Wielu uważa, że zwycięzca spod Wiednia był nie tylko wielkim wodzem, ale również wybitnym politykiem i mężem stanu. Czy rzeczywiście? Spór w tej sprawie prowadzili goście Andrzeja Sowy w audycji z cyklu ”Na historycznej wokandzie” nadanej we wrześniu 1994 r. Krytykiem króla Jana III Sobieskiego był prof. Henryk Wisner. Dokonań władcy broniła dr Teresa Chynczewska-Hennel.
Prof. Wisner przypomniał mniej chlubne fakty z życia Sobieskiego. Mówił o jego współpracy ze Szwedami, o tym, że Sobieski przyczynił się do przejścia na stronę szwedzką elity armii koronnej, dowodzonej przez Aleksandra Koniecpolskiego. - W zamian za rękę Marysieńki sprzeniewierzył się też swemu przyjacielowi Jerzemu Sebastianowi Lubomirskiemu - mówił historyk.
Prof. Wisner zwrócił również uwagę na zakulisowe gry, jakie prowadził Sobieski z prymasem Mikołajem Prażmowskim w celu obalenia króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego.

W panteonie chwały

Dlaczego w takim razie Jan III Sobieski wszedł do panteonu narodowego? Czy jego obecność jest tam zasadna?

Postawy króla broniła dr Teresa Chynczewska-Hennel. - 16 listopada 1655 r., kiedy złożył przysięgę królowi szwedzkiemu, nie był jedynym, który to uczynił. Czy wszystkie wybitne postaci nie mogą mieć swoich cieni? - pytała. - Była to skaza na życiorysie, ale późniejsze fakty, dokonania, walki w obronie Rzeczypospolitej przed Szwedami przekreśliły ten haniebny czyn.

"Portret
"Portret Jana III Sobieskiego" - reprod. fot. obrazu Jerzego Siemiginowskiego-Eleutera (1660–1711). Wikimedia Commons/dp. Źr.: www.wilanow-palac.art.pl

Jan III Sobieski urodził się w 1629 r. Królem został w wieku 45 lat, panował 22 lata. Zwyciężył w wieku ważnych bitwach: pod Chocimiem, Żurawnem, Wiedniem. Jan III Sobieski zmarł w 1696 r. Jego legenda zaczęła rodzić się w wieku XVIII. Dlaczego?
- Legendę stworzyli potomni – powiedział prof. Henryk Wisner. – Szukając wzorów, wzięto tego, który zwyciężał i z niego uczyniono bohatera.

Odsiecz wiedeńska

Czy słusznie Sobieski poszedł pod Wiedeń? – pytał autor audycji Andrzej Sowa. - To było właściwe posunięcie – odpowiedział gość programu. – Konflikt polsko-turecki był od lat i się rozpalał, tylko, co dzieje się później. W 1684 r., w rok po zwycięstwie pod Wiedniem zostaje zawarta Liga Święta, do której przystępuje również Polska. Sobieski pakuje się w beznadziejną walkę na stepach mołdawskich i wołoskich. Nie mieliśmy z tego praktycznie żadnych korzyści – dodał Wiesner.

Odsiecz wiedeńska, Wilanów, Marysieńka - posłuchaj sporu historyków na temat najpopularniejszego polskiego króla - Jana III Sobieskiego.

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wielkie zwycięstwo bez żadnych korzyści

19.10.2012
0 0 0
Jan III Sobieski
Jan III SobieskiFoto: WikipediaCC/Muzeum Narodowe w Warszawie
Temat bitwy wiedeńskiej 1683 roku powrócił za sprawą filmu włosko-polskiej koprodukcji. Historycy na wiedeńską wiktorię patrzą chłodnym okiem. Tłumaczą też dlaczego Polska nie odniosła z tego zwycięstwa żadnych korzyści.
Posłuchaj
31'28 Bitwa pod Wiedniem w oczach historyków

Przed bitwa sytuacja polityczna w Europie była skomplikowana. turcja atakowała cesarstwo Habsburgów, które działało przeciwko Polsce. Polska była związana sojuszem z Francją, bo obawiali sie Brandenburgii. Z kolei Francja była sojusznikiem Turcji.

Czy zwycięstwo wojsk koalicyjnych pod dowództwem Jana III Sobieskiego przyniosło Rzeczypospolitej wymierne korzyści? Jakie plany polityczne przyświecały Turcji, która zdecydowała się na tę europejską ofensywę?

Czy pokonanie armii Kary Mustafy pod Wiedniem miało rzeczywiście przełomowe znaczenia dla dalszych losów kontynentu? A może my - Polacy - przeceniamy wagę tej bitwy? Bo poza sławą i chwałą nie przyniosła nic.

Historycy zwracają jednak uwagę, że Sobieski był przewidującym politykiem. Wiedział, że jeśli Turcy zwyciężą pod Wiedniem, to następnym celem ich ataku będzie Kraków. Wolał więc podjąć walkę wcześniej i na obcym terytorium. Choć wojna z Turcją zakończyła się na dobre dopiero kilkanaście lat po wiedeńskiej wiktorii.
O tym dyskutowali dr Konrad Bobiatyński z Instytutu Historycznego UW oraz Marta Gołąbek i Konrad Pyzel z Muzeum Pałacu w Wilanowie.

Audycję prowadziła Katarzyna Kobylecka.

(ag)

0 0 0

Czytaj także

Sobieski i Kara Mustafa walczyli w imię tego samego Boga

18.02.2013
0 0 0
Jan III Sobieski i Kara Mustafa
Jan III Sobieski i Kara MustafaFoto: wikipedia/domena publiczna
Żołnierze krzyczeli "Jezus Maria!" i "Allah Akbar!". Książka "Turczyn pod Wiedniem" daje nową perspektywę w postrzeganiu słynnej polskiej odsieczy z roku 1683.
Posłuchaj
17'08 Odsiecz pod Wiedniem z włoskiej perspektywy

To czas, kiedy kształtuje się cywilizacja zachodnia we współczesnym tego słowa znaczeniu i bardzo wyraźnie rysuje się rywalizacja: wschód a świat nowożytny. - Odsiecz była wydarzeniem, może nawet nie tyle w wymiarze politycznym i wojskowym, co umysłowym. Wiedeń zmienił europejski sposób myślenia. Mit niezwyciężonego Turczyna upada raz na zawsze - mówi profesor Cardini w Dwójce.

Dzieło wybitnego włoskiego mediewisty jest kolejnym głosem w dyskusji o wpływie zwycięstwa Jana III Sobieskiego na kształt współczesnej Europy. Czy Wiedeń 1683 roku, podobnie jak Lepanto 1571, Jerozolima 1099, czy Poitiers 732, były kolejnymi etapami "starcia dwóch cywilizacji”? Czy raczej tylko epizodami w, mającym ponad tysiącletnią tradycję, współistnieniu nad brzegami "płynnego kontynentu", jakim było Morze Śródziemne, kultur, które żyły tymi samymi wartościami?
Posłuchaj rozmowy Hanny Marii Gizy z prof. Franco Cardinim.

0 0 0

Czytaj także

Bolesław Chrobry - pierwszy król Polski

18.04.2015
0 0 0
Koronacja pierwszego króla Polski - reprodukcja fotogr. obrazu Jana Matejki (18381893). Wikimedia Commons
"Koronacja pierwszego króla Polski" - reprodukcja fotogr. obrazu Jana Matejki (1838–1893). Wikimedia Commons
Przeszedł do historii jako doskonały wojownik. Bolesław Chrobry jest symbolem Polski silnej, z którą Europa musiała się liczyć.
Posłuchaj
15'00 Bolesław Chrobry - spór historyków: dr Grzegorza Myśliwskiego i dr Pawła Żmudzkiego na tema pierwszego króla Polski. Aud. Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie" (05.09.2001)

- Bolesław Chrobry uważany jest za najwybitniejszego władcę Polski – mówił we wstępie do swej audycji "Na historycznej wokandzie" Andrzej Sowa. - To on wprowadził Polskę do XI-wiecznej Europy, ale w naszej dyskusji, nawet tak wybitną postać będziemy oceniać i dobrze i źle.
Gośćmi programu, nadanego we wrześniu 2001 r. byli historycy: dr Grzegorz Myśliwski i dr Paweł Żmudzki. Pierwszy wcielił się w role oskarżyciela Chrobrego, drugi bronił tez o wielkości pierwszego polskiego monarchy.
Wojna ze wszystkimi
- Wydaje mi się, że Chrobry prowadził zbyt ambitną politykę jak na możliwości państwa polskiego - przekonywał dr Grzegorz Myśliwski. - Wojny polsko-niemieckie prowadzone za czasów jego panowania, które weszły na trwałe do polskiej świadomości historycznej, były prowadzone, przynajmniej w części, niepotrzebnie. Z jednej strony chciał on uzyskać pewne tereny i być ich niepodzielnym władcą, ale wydaje się, że byłoby lepiej, gdyby pewne z nich przyjął w lenno i zaoszczędził krajowi kilkunastu lat ciężkich wojen.
Ekspansja na Zachód i Wschód - takie były cele polityki zewnętrznej Bolesława Chrobrego. Zajął Milsko i Łużyce, dotarł do Kijowa. Swym następcom wyznaczył pułap, który należało osiągnąć, jeśli chciało się znaleźć w gronie wybitnych władców.
Zdaniem dr Myśliwskiego można jednak w jego polityce wykazać pewne błędy.
- Nie zabezpieczył sobie sojuszy, walczył ze wszystkimi - komentował historyk. - Wierzył w potęgę swojego wojska, w potęgę państwa polskiego, ale brak sojuszy zemścił się na nim.
Pierwszy król Polski
Koronacja Bolesława Chrobrego na pierwszego króla Polski odbyła się w Gnieźnie 18 kwietnia 1025.
- Wiemy, że Chrobry się koronował, co było niewątpliwie wielkim sukcesem – stwierdził dr Myśliwski. - Ale część historyków uważa, że utracił Pomorze Zachodnie, region strategiczny, znacznie ważniejszy niż Łużyce czy Milsko. Pod koniec panowania miało dojść też do buntu przeciw niemu.
Zdaniem Myśliwskiego, polityka ruska prowadzona przez Chrobrego zakończyła się tylko częściowym sukcesem. Odzyskał on co prawda Grody Czerwieńskie, ale trwałych wpływów na tych terenach nie uzyskał.
Ambitny polityk
Odmiennie na postać pierwszego polskiego króla patrzył dr Paweł Żmudzki.
- O ostatnich latach panowania Chrobrego nie wiemy praktycznie nic - powiedział drugi gość programu. - Zmarł bowiem kronikarz tamtych czasów Thietmar z Merseburga. - Nie mamy kroniki, czyli podstawowego źródła, które wcześniej zapewniało nam wiele szczegółów. Nie możemy zatem oskarżać Chrobrego o coś, o czym nie mamy żadnych danych. I dodał:
- Koronacja Chrobrego, to fakt, potwierdzający prężność, siłę i dynamikę tego panowania. Trudno sobie wyobrazić koronację monarchy, który musi pacyfikować kraj, walczyć z jakimś buntem poddanych czy wojną domową. Poza tym wojna na Rusi przynosiła mu potężne zyski - stwierdził historyk.
Bolesław Chrobry zmarł 17 czerwca 1025. Miejscem spoczynku króla została katedra poznańska. Grobowiec znajduje się w Złotej Kaplicy tej świątyni.

Posłuchaj sporu historyków na temat pierwszego króla Polski.

0 0 0