Święty Wojciech zabity przez Prusów

IAR
Piotr Dmitrowicz 23.04.2012
Święty Wojciech
Święty Wojciech, foto: wikipedia

23 kwietnia mija 1015. rocznica męczeńskiej śmierci Świętego Wojciecha.

Biskup, męczennik, patron Kościoła katolickiego w Polsce zginął zamordowany przez pogan w Prusach podczas wyprawy misyjnej. Dziś przypada uroczystość liturgiczna Świętego Wojciecha. Obok Matki Bożej Królowej Polski i świętego Stanisława, Święty Wojciech jest głównym patronem naszego kraju.

Żył w czasach niepodzielonego Kościoła, przed rozłamem chrześcijaństwa, dlatego bywa też nazywany "patronem duchowej jedności Europy". Święty Wojciech zasłynął z opieki nad ubogimi, więźniami, a także z wykupu chrześcijańskich niewolników z krajów muzułmańskich.

Od 983 roku stał na czele diecezji praskiej, jednak gdy jego przeciwnicy wymordowali mu rodzinę i spalili rodzinną wieś - Libice, na zawsze opuścił Czechy. Za namową cesarza Ottona III i w porozumieniu z Bolesławem I Chrobrym w 996 roku biskup Wojciech przybył do Polski, aby podjąć misję wśród pogańskich Prusów. Byli oni jednak wrogo nastawieni do misjonarza i głoszonej przez niego wiary. Działalność biskupa Wojciecha zakończyła się bardzo szybko - został zamordowany przez pogańskiego kapłana, prawdopodobnie 23 kwietnia 997 roku. Ciało męczennika wykupił Bolesław Chrobry za tyle złota, ile ważyło i uroczyście sprowadził do Gniezna. Dwa lata później, papież Sylwester II na prośbę cesarza niemieckiego Ottona III kanonizował Wojciecha.

Wojciech urodził się w 956 roku w książęcym rodzie Sławnikowiców w czeskich Libicach. Jego nauczycielem i wychowawcą w Magdeburgu, gdzie się kształcił, był miejscowy arcybiskup Adalbert. Gdy w 981 roku Adalbert zmarł, Wojciech wrócił do Pragi i znalazł się w otoczeniu pierwszego biskupa tego miasta, Dietmara. Jego śmierć, a przedtem zwłaszcza spowiedź-wyznanie, w której mówił o swych grzechach i zaniedbaniach, wywarła na Wojciechu ogromne wrażenie. Stał się jeszcze bardziej pobożny i ascetyczny w swym postępowaniu. Wojciech został następcą Dietmara i wkrótce przyjął sakrę biskupią. Nowy biskup napotkał silną opozycję wewnątrz kraju. Z kilkunastu lat formalnego kierowania diecezją praską, tylko kilka spędził w Czechach. Przebywał głównie w Rzymie.

W tym czasie diecezją zarządzał biskup Falkold z Miśni. Na wieść o jego śmierci biskup Wojciech na nowo rozpoczął organizowanie życia kościelnego w Pradze. Wówczas jego przeciwnicy wymordowali całą jego rodzinę i spalili rodzinną miejscowość. Przebywający w tym czasie w Rzymie Wojciech nie wrócił już do Czech. W 1000 roku odbył się się słynny zjazd gnieźnieński, na który - z pielgrzymką do grobu Świętego Wojciecha - przybył między innymi cesarz Otton III. Podczas zjazdu ogłoszono utworzenie Metropolii Gnieźnieńskiej z podległymi Biskupstwami: we Wrocławiu, w Krakowie i Kołobrzegu. Cesarz opuścił Gniezno z relikwią ramienia świętego. Jej części zostały umieszczone w Akwizgranie i w Rzymie. Kult świętego szybko rozszerzył się na wiele krajów Europy - uznaje się go za patrona Czech, Prus, czasem także Węgier. W ikonografii jest przedstawiany z orłem, paliuszem, wiosłem i włócznią, którą został zabity.

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
serwis specjalny wrzesień39

Inni słuchali

Władysław Raczkiewicz. "Zabrakło mu iskry"

Apogeum działalności Władysława Raczkiewicza przypadło na okres ...

Norymberga rozpoczyna ogłaszanie wyroków

Oskarżonym postawiono cztery główne zarzuty: udział w spisku w c...

Kapitulacja bohaterskiej Warszawy

2 października 1944 po 63 dniach walki i daremnego oczekiwania o...

Mahatma Gandhi: za łagodny dla ekstremistów

- Zgasło światło naszego życia i mrok otacza nas zewsząd. Nasz u...

Edyta Stein - odważna kobieta w diabelskich czasach

1 października 1999 św. Edyta Stein została ogłoszona przez Jana...