David Choe, który siedem lat temu zamiast gotówki otrzymał równowartość tej samej kwoty w akcjach Facebooka, może stać się najlepiej opłacanym artystą w dziejach. Co ciekawe, zawsze uważał on ideę Facebooka za niedorzeczną i bezsensowną.
Ryzyko się jednak opłaciło. Nikt nie mógł przewidzieć, że papiery spółki, które w 2005 roku były warte parę tysięcy dolarów, za parę miesięcy będzie można najprawdopodobniej sprzedać za blisko 200 milionów dolarów.
Teraz David Choe bez problemu dał się namówić na powtórkę. Jego graffiti ozdobiło ściany nowej siedziby Facebook w Menlo Park.