Słuchaj
więcej
Gospodarka

Chcesz wytwarzać prąd w domu? Nie zarobisz

11.04.2014 09:23
Eksperci krytykują nową ustawę o OZE w części dotyczącej wsparcia prosumentów. Stawki oferowane za wytwarzany przez nich prąd są niewielkie. Brakuje też dużego programu dotacji dla nowych instalacji.
Audio
  • 10'57
    Przepisy dot. odnawialnych źródeł energii nie oferują nowych form wparcia dla prosumentów - ocenia Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej./Krzysztof Rzyman, PR24/
Energia odnawialna może być uzyskiwana np. z wiatraków
Energia odnawialna może być uzyskiwana np. z wiatraków Foto: Glow Images/East News

Ustawa przyjęta przez rząd rozczarowuje. - Przepisy dot. odnawialnych źródeł energii nie oferują nowych form wparcia dla prosumentów - ocenia Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.

- Nowe regulacje w zasadzie powielają dotychczasowe ustawy, szczególnie tzw. mały trójpak energetyczny przyjęty w ubiegłym roku - wyjaśniał gość Polskiego Radia 24.

Kupujesz za 100%, sprzedajesz za 80%, a nawet mniej

Cena, za którą drobni wytwórcy energii nazywani prosumentami, mogą sprzedawać nadwyżki prądu do sieci to 80 proc. przeciętnej stawki rynkowej z roku poprzedniego. To niewiele, mówią eksperci. Także Ministerstwo Środowiska w oficjalnych dokumentach krytykowało to rozwiązanie i sugerowało podwyższenie ceny do 100 proc.

Tak się jednak nie stało. W projekcie zapisano poziom 80 proc. A biorąc pod uwagę wszystkie inne stawki doliczane do rachunków, różnica między ceną zakupu, a sprzedaży jest jeszcze większa. - Wytwórca oszczędza energię kosztującą w zakupie 50-60 gr. za kWh. A sprzedaje po 16 gr. Prosumenci w zasadzie muszą dofinansowywać sektor energetyczny - dziwi się szef Instytutu Energetyki Odnawialnej.

Jak zostać prosumentem

Dostępne są trzy główne metody produkcji energii elektrycznej w przydomowych instalacjach. Pierwsza to małe przydomowe wiatraki. Większą popularnością cieszą się jednak systemy fotowoltaiczne, czyli dachowe elektrownie słoneczne. Trzecia grupa to instalacje kogeneracyjne, czyli zasilane np. biogazem.

W Polsce już 3 tys. gospodarstw domowych wytwarza prąd z paneli zainstalowanych na dachach. - Ale tylko 300 z nich jest przyłączonych do sieci - podkreśla Grzegorz Wiśniewski. I dodaje, że bez dodatkowego wsparcia na masową skalę niewiele się zmieni.

Staraj się o wsparcie od NFOŚiGW

Stawki za wytwarzany prąd sprzedawany do sieci nie są zawrotne. Ale osoby, które zdecydują się na mikroinstalacje mogą liczyć na specjalne wsparcie od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nowy program skierowany do prosumentów właśnie startuje. NFOŚiGW zaoferuje od 20 do 40-proc. wsparcie w połączeniu z preferencyjnym kredytem.

- To jest rozwiązanie, ale tylko dla wybranych. Można tak wesprzeć kilka tysięcy instalacji, a taki instrument powinien być adresowany do kilku milionów rodzin - uważa gość Polskiego Radia 24.

Szczególnie chodzi o rolników. W Polsce energia elektryczna odpowiada za 12-13 proc. wszystkich kosztów w produkcji rolniczej, podczas gdy za zachodnią granicą jest to dwa razy mniej.  - To jest pierwsza grupa, która powinna z tych instrumentów skorzystać - ocenia ekspert.

Nie ma Cię w domu? Zaoszczędzisz więcej

Jest i pozytywna zmiana w przyjętych przez rząd przepisach. Chodzi o okres rozliczania się prosumenta z firmą energetyczną. Został on wydłużony do 6 miesięcy. Bo gdy wieje wiatr, czy świeci słońce, a nikogo nie ma w domu, energia sprzedawana jest do sieci po cenie 16 gr. za kWh. Z kolei, gdy wiatr nie wieje, a słońce schowało się za chmurami i chcemy korzystać z prądu trzeba płacić za energię z sieci ponad trzykrotnie więcej. Mechanizm bilansowania pozwoli odjąć od zużycia prąd dostarczony do sieci w ostatnich 6 miesiącach.

Dzięki temu cała inwestycja szybciej się zwróci. - Do tej pory było to w granicach 20 lat. Dzięki półrocznemu bilansowaniu będzie to ok. 15 lat - mówi gość Polskiego Radia 24. Ale nie spowoduje to lawinowego wzrostu zainteresowania mikroinstalacjami - dodaje Grzegorz Wiśniewski.

Krzysztof Rzyman

Komentarze2
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
z dalekiego kraju2014-04-11 01:21 Zgłoś
prosument to jest konsument, ktory uzupelnil wiedze na guglu i wprowadzil projekt w zycie. takze anito - ani to profesjonalista, ani to amator. Taki, ktory nie kupuje Nikona D5300 czy D4, tylko D7100.
szeleszczyciel2014-04-10 22:05 Zgłoś
Co to jest "prosumentów"? Co raz trudniej zrozumieć te wypociny polskiego radia.

Czytaj także

Która energia odnawialna jest najtańsza? Z wysypiska, wiatraków czy wody

07.12.2013 08:08
Instytut Energetyki Odnawialnej dokonał analizy opłacalności inwestycji wykorzystujących poszczególne odnawialne źródła energii. Wnioski obalają mity.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zielona energia. W Wielkiej Brytanii pół miliona domów z panelami słonecznymi

23.12.2013 13:55
Według oficjalnych danych rządowych do końca bieżącego roku liczba domów z zainstalowanymi panelami słonecznymi ma sięgnąć pół miliona.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Biogazownie: sposób na tańszą energię, miejsca pracy i ochronę środowiska

30.03.2014 15:33
W Sobawinach koło Opoczna uruchomiono nową biogazownię rolniczo-przemysłową, która bazuje na surowcach pochodzenia rolniczego oraz na odpadach poubojowych z pobliskiego zakładu mięsnego. Dzięki temu uzyskano tańszą energię i rozwiązano uciążliwy dla środowiska problem utylizacji odpadów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jest ustawa o OZE: koniec z zielonymi certyfikatami

09.04.2014 08:06
Rząd przyjął ustawę o odnawialnych źródłach energii. Nowe przepisy mają pomóc w osiągnięciu 15 procentowego udziału odnawialnych źródeł w całości wytwarzanej w Polsce energii do 2020 roku. Zastępują też zielone certyfikaty syatemem aukcji.
rozwiń zwiń