Gospodarka

UE chce lepiej chronić dane osobowe. GIODO: to prawdziwa rewolucja

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2016 14:05
Unijne rozporządzenie wprowadzające zmiany w ochronie danych osobowych to olbrzymie wyzwanie, także dla ustawodawcy, który musi dokonać przeglądu wielu aktów prawnych - oceniła Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Edyta Bielak-Jomaa.
Zdaniem ekspertów nowe regulacje pociągną za sobą zwiększenie ochrony prywatności użytkowników internetu
Zdaniem ekspertów nowe regulacje pociągną za sobą zwiększenie ochrony prywatności użytkowników internetuFoto: Yuri Samoilov/flickr/CC

Podczas środowej wizyty w Katowicach Bielak-Jomaa przypomniała, że prace nad rozporządzeniem, które ma podnieść poziom ochrony prywatnych danych mają zakończyć się jeszcze w tym roku i wejść w życie po dwuletnim okresie vacatio legis. W jej ocenie unijne rozporządzenie wprowadza prawdziwą rewolucję.

Jak zaznaczyła Bielak-Jomaa, wprowadzenie nowych przepisów oznacza olbrzymi wysiłek dla GIODO, ale także ustawodawcy. - Trzeba będzie dokonać przeglądu i zmian mnóstwa aktów prawnych pod kątem zgodności tych przepisów z rozporządzeniem unijnym - powiedziała.

Podkreśliła, że rozporządzenie UE to szczególnego rodzaju akt prawny, który obowiązywać będzie w całości i w sposób bezpośredni. - To oznacza, że będziemy musieli dostosować nasze przepisy ustaw do wymogów rozporządzenia - wyjaśniła.

Taka sama wersja rozporządzenia we wrzystkich krajach UE

Według GIODO, istotne jest, że rozporządzenie będzie w takiej samej wersji obowiązywało we wszystkich krajach unijnych. - Czyli nasze prawa będą w taki sam sposób chronione bez względu na to, w którym państwie UE będziemy. Będziemy mogli dochodzić roszczeń przed organem krajowym, czyli przed polskim GIODO, nawet jeżeli naruszenie zostało dokonane w innym państwie członkowskim. To jest zdecydowane ułatwienie - powiedziała Bielak-Jomaa.

Wyraziła też zadowolenie, że rozporządzenie ma nakładać na tworzących przepisy obowiązek brania pod uwagę prawa do prywatności już przy projektowaniu rozwiązań prawnych. Będą oni także musieli oceniać skutki zastosowanego rozwiązania i jego wpływ na prywatność. - To przenosi niejako odpowiedzialność za przetwarzanie danych osobowych i wzmacnia tę odpowiedzialność po stronie administratorów danych - wskazała.

Inne istotne zmiany, które przewiduje planowane rozporządzenie to np. kary, które będzie można nakładać na podmioty niewłaściwie przetwarzające dane - do miliona euro.

PAP, awi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polacy słabo chronią swoje dane. Rośnie liczba oszustw

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2015 09:46
Gwałtownie rośnie liczba oszustw bankowych, bo Polacy słabo chronią swoje dane, alarmuje "Rzeczpospolita" w oparciu o dane Komendy Głównej Policji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dane osobowe: wiemy jak się chronić, ale tego nie robimy

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2015 12:08
Ponad 60 proc. Polaków naraża się na bardzo wysokie ryzyko utraty danych wrażliwych. Ponad połowa z nas nie czyta warunków rejestracji w elektronicznych serwisach internetowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

UE zaostrzy przepisy o ochronie danych i prywatności w internecie

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2015 08:56
Przedstawiciele Komisji Europejskiej oraz Rady UE zdołali wypracować we wtorek ostateczny kompromis w sprawie pakietu prawnego, który ureguluje ochronę danych i prywatności użytkowników internetu.
rozwiń zwiń