Gospodarka

Raport płacowy: ile zarabia się w bankach?

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2017 11:57
Rozpiętość zarobków w sektorze bankowym jest bardzo duża. Na podstawowych stanowiskach związanych z obsługą klienta zarobki zaczynają się od 4 tysięcy złotych.
Audio
  • Ile zarabiają bankowcy i agenci ubezpieczeniowi w Polsce, od czego zależą ich płace, mówią goście Polskiego Radia./Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.

− Dużo zależy, od tego, w jakim segmencie klientów pracujemy - wyjaśnia Mariola Szymańska - Koszczyc.

Zarobki doradców: najniższe w segmencie klientów detalicznych, najwyższe – w segmencie korporacyjnym

Standardowo najniższe zarobki będziemy mieć w segmencie klientów detalicznych, wyższe w segmencie klientów zamożnych, dalej mamy małe i średnie przedsiębiorstwa i wreszcie segment klientów korporacyjnych, gdzie dobry doradca klienta może zarobić kilkanaście tysięcy złotych.

Im większe miasto tym wyższe zarobki w bankach

Zróżnicowanie wysokości płac jest również geograficzne. Zazwyczaj najwięcej zarabiają pracownicy bankowi w Warszawie i innych dużych miastach. Niższe zarobki mają zatrudnieni w mniejszych miejscowościach.


. .

Ile zarabia kadra menedżerska w bankach

− Inną kategorią pracowników jest kadra menedżerska. Zarobki tutaj wahają się od kilku do ponad 20 tysięcy złotych. Mniej zarobi kierownik małego zespołu w segmencie detalicznym, a więcej dyrektor departamentu w dużym banku w bankowości korporacyjnej - mówi wiceprezes Warszawskiego Instytutu Bankowości.


Wynagrodzenie menedżerów banków notowanych na GPW Wynagrodzenie menedżerów banków notowanych na GPW

Ile zarabiają agenci ubezpieczeniowi

Agent ubezpieczeniowy wynagradzany jest na podstawie prowizji, a ta zależy od rodzaju zawartego ubezpieczenia.

Najniższe prowizje agenci dostają od polis komunikacyjnych, znacznie wyższe w ubezpieczeniach majątkowych, na przykład mieszkań.

Jeśli chodzi o ubezpieczenia życiowe, to prowizje wypłacane są długoterminowo, bo i ubezpieczenia te zawierane są na wiele lat. W ciągu miesiąca agent może zarobić od tysiąca do kilku tysięcy złotych. Wiele zależy od jego operatywności i doświadczenia.

Dla najbardziej ambitnych są najbardziej prestiżowe miejsca pracy, czyli zarządy banków. Tych miejsc jest jednak niewiele i łączą się one z ogromną odpowiedzialnością finansową, ogromnym ryzykiem, odpowiedzialnością za pracowników i klientów.

Zarobki są wtedy jednak odpowiednio wyższe. Prezesi mogą zarobić od kilkuset tysięcy do  kilku milionów złotych rocznie.

Kto pracuje w bankach?

Dzisiaj w bankach pracują matematycy, psychologowie, pedagodzy, a nawet śpiewacy.

Nowe technologie powodują, że obecnie klient nie przychodzi do banku, żeby zrobić przelew albo wypłacić gotówkę, dlatego nie są potrzebni kasjerzy, tylko otwarci na zmieniającą się rzeczywistość eksperci, którzy pomogą klientom poruszać się w tym skomplikowanym świecie finansów.

− Sektor bankowy konsoliduje się, mamy wiele nowych regulacji i bardzo duży wpływ nowoczesnych technologii. Te wszystkie zmiany powodują, że zmienia się także praca w bankowości - mówi Mariola Szymańska - Koszczyc wiceprezes Warszawskiego Instytutu Bankowości.

− Nadal jednak uważam, że sektor bankowy to ciekawe miejsce do pracy - dodaje. 

- Banki zmieniają się, bo zmieniają się potrzeby klientów - podkreśla Anna Kęsik, Dyrektor Centrum ds. Doświadczeń Kandydatów i Pracowników, dział HR ING w Banku Śląskim.

Dodaje, że potrzebne są osoby elastyczne, które chcą się uczyć i mogą pracować w zmieniających się warunkach. Znalezienie idealnego pracownika jest dzisiaj dużym wyzwaniem. 

Kiedyś klient przychodził do banku, żeby wypłacić gotówkę i zrobić przelew, dzisiaj robi to sam w Internecie, albo telefonie. Do banku przychodzi po bardziej specjalistyczną pomoc.

Najczęściej klienci są zainteresowani kredytem hipotecznym, inwestycjami lub ofertą dla przedsiębiorców - wyjaśnia Halina Giza - Keplin doradca klienta detalicznego w ING Banku Śląskim.

Sektor finansowy to sektor usług, dlatego elementy związane z bezpośrednim kontaktem z klientami są niezwykle ważne. Ja jestem po psychologii i pedagogice i tam zdobyte umiejętności przydają mi się dzisiaj w mojej pracy w banku - dodaje.

Także agent ubezpieczeniowy nie siedzi dziś za biurkiem. Muszę z polisą pojechać do klienta do pracy albo do domu - mówi Anna Motyka agent ubezpieczeniowy Uniqa. Dziennie klientów może być kilku, albo tylko jeden. Wszystko zależy od tego, jakim czasem oni dysponują, bo to ja jako ich agent muszę się dostosować - wyjaśnia.

Sylwia Zadrożna, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak