Gospodarka

Kto skorzysta na koncepcji Pasa i Szlaku? Polska ma szansę

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2017 20:57
Na koncepcji Pasa i Szlaku skorzystają przede wszystkim Chiny. W mniejszym stopniu inne kraje. Które? To zależy od toczących się negocjacji i otwartości danego kraju na współpracę z Państwem Środka.
Audio
  • O koncepcji Pasa i Szlaku, łączącej Azję z Europą i miejscu Polski w tym projekcie, w Polskim Radiu 24./Karolina Mózgowiec, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia /.
W koncepcji Pasa i Szlaku nie chodzi o jeden konkretny szlak komunikacyjny.
W koncepcji Pasa i Szlaku nie chodzi o jeden konkretny szlak komunikacyjny. Foto: Wikimedia Commons

− Polska znajduje się na przecięciu szlaków komunikacyjnych, ze wschodu na zachód i z północy na południe. To stwarza dla nas szansę, mówi Radosław Pyffel, przedstawiciel Polski w Azjatyckim Banku Inwestycji Infrastrukturalnych.

I wyjaśnia, że jeśli będziemy mieli dobrą ofertę, produkt, to udział w tym projekcie otwiera nam drogę na cały świat.

Polska znajdzie się w centrum trasy Azja – Europa. Czy to wykorzysta?

Ale, jak dodaje, albo będziemy krajem, przez który będą przejeżdżać pociągi z Chin, albo będziemy krajem, w którym będzie się coś działo – będą powstawać nowe usługi, biznesy, pójdzie w górę logistyka.

− Będzie wielki ruch na trasie Europa-Azja, a Polska znajdzie się w jego centrum, podkreśla gość Polskiego Radia 24.

Koncepcja Pasa i Szlaku wciąż otwarta?

Koncepcja Pasa i Szlaku, mimo, że została ogłoszona w 2013 roku, to ciągle jest dość mglista.

− I nic dziwnego – mówi Pyffel.

Bo jak wyjaśnia, taka jest kultura negocjacyjna Chin. Stąd znamy warianty trasy, ale przed nami jedne wielkie negocjacje.

I dodaje, że będą to negocjacje właściwie z wszystkimi krajami świata, gdyż w projekcie pojawiają się wciąż nowe państwa.

− I pewnie niektórzy zyskają, inni stracą, w domyśle powinny skorzystać na projekcie autorzy, czyli Chiny, mówi gość Polskiego Radia 24.

Koncepcja Pasa i Szlaku obejmuje nie tylko trasy komunikacyjne

Prof. Yuan Ding, prorektor China Europe International Business School dodaje, że w koncepcji Pasa i Szlaku nie chodzi o jeden konkretny szlak komunikacyjny. − Używamy nazwy Pasa i Szlaku, ale w rzeczywistości będzie to seria usprawnień w infrastrukturze, nie tylko takiej namacalnej jak linie kolejowe, autostrady czy lotniska, ale też niematerialnej - czyli coś powiązanego z telekomunikacją, systemem bankowym, odprawą celną, więc będzie to duży skok - nie tylko z punktu widzenia fizycznych, namacalnych inwestycji, ale też tych miękkich, systemowych. W momencie, gdy te inwestycje infrastrukturalne będą zrealizowane, pomoże to różnym regionom poprawić integrację gospodarki wewnątrz swojego regionu, ale też integrację z Europą zachodnią i z Chinami. Lepsza infrastruktura przyniesie też ogromne możliwości polskiemu biznesowi, by łatwiej wprowadzać polskie produkty i usługi na chiński rynek, mówi profesor.

Które sektory mogą skorzystać? Zdaniem prof. Yuana Dinga, poza infrastrukturą, na której wszyscy się skupiają, trzeba pamiętać o tym, że chińska gospodarka przeobraża się i zmierza w  stronę konsumpcji.

Chiny będą potrzebować polskich produktów

− A to znaczy że wiele polskich produktów - od żywności przetworzonej, przez produkty rolne, po produkty polskich fabryk, mogą zaistnieć na ogromnym chińskim rynku. bo wiele z tych produktów – w dobrej cenie i o dobrej jakości, bardzo dobrze zaspokajają potrzeby ludzi ze średniej klasy w Chinach.

 Z drugiej strony, polska jako kraj unii europejskiej może być dobrą lokalizacją dla chińskiego przemysłu, np. urządzeń elektronicznych, sprzętu domowego, nawet telekomunikacji. Wiele chińskich firm już jest w Polsce. Widzę również inne drogi do rozwinięcia biznesu w Chinach, np. z zakresu designu, w stylu skandynawskim czy wschodnioeuropejskim, mebli. Ostatnio było tu duże przejęcie, aby rozwinąć biznes w Chinach, mówi profesor Yuan Ding.

Obaj eksperci podkreślają, że oferta polskich firm jest nastawiona przede wszystkim na rynki unijne i wciąż mamy małą ofertę dla rynku azjatyckiego. To sprawia, że nie tak łatwo będzie zmniejszyć ujemne saldo w obrotach z Chinami.

O koncepcji Pasa i Szlaku rozmawiano dziś podczas Pierwszego Forum Rozwoju Chin i Europy Środkowej w Warszawie.

Forum zostało zorganizowane przez dwie uczelnie biznesowe - China Europe International Business School  i Akademię Leona Koźmińskiego.

Karolina Mózgowiec, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pisula o Nowym Jedwabnym Szlaku: Polska po raz pierwszy ma szansę zyskać na swoim położeniu

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2017 09:37
To jest pierwsza okazja, kiedy Polska ma szansę zyskać na swoim położeniu, które częściej było dla nas przekleństwem niż błogosławieństwem - mówi o Nowym Jedwabnym Szlaku prezes PAIH Tomasz Pisula. W czwartek do Chin udaje się premier Beata Szydło, będzie rozmawiać m.in. o tej kwestii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych pomoże w budowie CPK?

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2017 20:40
- Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) jest zainteresowany projektem budowy CPK. Jako przedstawiciel Polski w AIIB będę robił wszystko, by bank zaoferował Polsce jak najlepsze warunki - powiedział Radosław Pyffel, polski przedstawiciel w radzie dyrektorów AIIB.
rozwiń zwiń

Czytaj także

VII Targi China Expo: okazja dla polskich firm na nawiązanie kontaktów biznesowych

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2017 12:48
W Warszawie zainaugurowano w czwartek VII Targi China Expo - China Brand Show Poland 2017. To  wydarzenie biznesowe poświęcone polsko-chińskiej współpracy gospodarczej.
rozwiń zwiń