Gospodarka

Linie Ryanair odwołały ponad 100 polskich lotów. Jak uzyskać odszkodowanie?

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2017 11:38
Irlandzkie linie lotnicze Ryanair odwołały w ciągu kolejnych sześciu tygodni ponad 100 lotów z i do lotnisk w Polsce, co może wpłynąć na utrudnienia dla ponad 19 tys. pasażerów - wynika z analizy PAP. Przyczyną jest błędne zaplanowanie urlopów pilotów.
Pasażerowie mogą ubiegać się o odszkodowanie od 250 do 600 euro (wysokość uzależniona jest od długości lotu).
Pasażerowie mogą ubiegać się o odszkodowanie od 250 do 600 euro (wysokość uzależniona jest od długości lotu).Foto: Gil C / Shutterstock

Według opublikowanej w poniedziałek wieczorem na stronie linii listy odwołanych rejsów, Ryanair nie zrealizuje w okresie od 18 września do 28 października aż 101 lotów z lub do niektórych polskich lotnisk, m.in. w Modlinie, Poznaniu i Krakowie.

Odwołane co najmniej 101 lotów, poszkodowanych 19 tys. pasażerów

Biorąc pod uwagę, że linie dysponują flotą Boeingów 737-800 mieszczących 189 osób oznacza to, że łącznie może to wpłynąć na podróż nawet 19,1 tys. osób, które powinny były już otrzymać informację o tym, czy status ich lotu uległ zmianie.

Pasażerowie moga się domagac odszkodowania do 600 euro

- Pasażerowie mają prawo domagać się nawet 600 euro odszkodowania – mówi Polskiemu Radiu Joanna Sołtan, ekspert ECK.

Jeśli lot został odwołany krócej niż 14 dni przed planowaną podróżą to pasażerowie prócz odszkodowań mają prawo domagać się przebukowania biletu lub zwrotu kosztów podróży.

- Przede wszystkim istotne jest to kiedy lot został odwołany. Jeśli stanie się to w okresie krótszym niż na 14 dni przed datą lotu, to pasażerowie mają prawo do odszkodowania wysokości od 250-600 euro, wysokość roszczenia uzależniona jest od długości lotu. Dodatkowo klienci mają prawo do przebukowania biletu na podobną trasę, bądź zwrot kosztów – mówi Naczelnej Redakcja Gospodarczej Polskiego Radia Joanna Sołtan, ekspert Europejskiego Centrum Konsumentów - Warto zaznaczyć, że linie lotnicze często chcą by przebukowanie odbyło się w ramach lotów przewoźnika. Może się jednak zdarzyć, że Ryaniair nie będzie miał podobnego lotu dostępnego w ofercie. W takiej sytuacji konsument ma prawo nabyć bilet w innych liniach lotniczych i wnioskować o zwrot różnicy cen biletów – dodaje rozmówczyni.

Jeśli lot został odwołany wcześniej niż na dwa tygodnie przed datą wylotu sytuacja konsumenta diametralnie się zmienia.

- Przewoźnik ma prawo zmienić plan podróży na dwa tygodnie przed planowaną podróżą. W takiej sytuacji konsument ma prawo przebukować lot lub starać się o zwrot kosztów podróży. Istnieje również możliwość zakupu bilety w innych liniach lotniczych. Jednak zwrot różnicy ceny w takim przypadku może być bardzo trudny do wyegzekwowania od linii lotniczych – dodaje ekspertka.

Jak składać reklamacje?

Wszelkie roszczenia należy zgłosić przewoźnikowi w formie pisemnej. Jeżeli linia lotnicza odmówi lub nie odpowie na reklamację w ciągu 30 dni, po bezpłatną pomoc i poradę można się zgłosić do Europejskiego Centrum Konsumenckiego oraz Komisji Ochrony Praw Pasażerów.

Co zrobić, jeżeli poniosłem dodatkowe koszty?

Jeżeli poniosłeś dodatkowe koszty w związku ze swoim wyjazdem np. nocleg w hotelu, transport z lotniska, możesz domagać się zwrotu od linii lotniczej na zasadach ogólnych Kodeksu Cywilnego, należy jednak udowodnić poniesione koszty.

Nietypowe wyjaśnienia przewoźnika

Ryanair tłumaczy, że celem zmian ma być poprawienie punktualności pozostałych lotów. W komunikacie jest napisane, że Ryanair zdecydował się zrezygnować z 40-50 lotów dziennie przez następne 6 tygodni (do końca października), aby poprawić punktualność całego systemu, która spadła poniżej 80 proc. w pierwszych dwóch tygodniach września. Przewoźnik tłumaczy, że było to spowodowane wieloma czynnikami, takimi jak strajki we Francji, zła pogoda, zwiększona liczba urlopów obsługi (pilotów i personelu pokładowego).

W związku z zaistniałą sytuację przewoźnik planuje zmniejszyć swoją planowaną siatkę połączeń w ciągu najbliższych tygodni o mniej niż 2 proc. (wybranych z 2500 lotów codziennych), linia będzie mogła dołożyć samoloty na innych trasach, które pomogą przywrócić wydajność do średniej na poziomie 90 proc.

    – Przepraszamy serdecznie naszych klientów, których dotkną odwołania lotów. Będziemy robić wszystko, aby zorganizować alternatywne loty – lub dokonać pełnej refundacji poniesionych kosztów - mówi szef komunikacji Ryanair, Robin Kelly.

Winny Norwegian?

Kłopoty Ryanaira rozpoczęły się we wrześniu, o sprawie informował portal branżowy Fly4free. Szef irlandzkich linii w rozmowie z magazynem „Travel Weekly”, stwierdził, że Norwegianowi brakuje pieniędzy i może przestać latać za 4-5 miesięcy.

– Wciąż z nimi rozmawiamy na temat współpracy, ale nie jestem pewien czy oni w ogóle będą latali za 12 miesięcy – mówił O’Leary.

W odwecie norweska linia zaczęła podkupować pilotów irlandzkiej linii.

– Mogę potwierdzić, że od początku roku zatrudniliśmy już prawie 140 pilotów Ryanaira. W naszej firmie mogą liczyć na stały etat i konkurencyjne zarobki – mówi Charlotte Holmbergh Jacobson, szefowa komunikacji Norwegiana w dzienniku „Svenska Dagbladet”.

To dopiero początek problemów?

Sebastian Gościniarek, partner w BBSG, ekspert w dziedzinie lotnictwa w rozmowie z Naczelną Redakcją Gospodarcza Polskiego Radia mówi, że problem z brakiem pilotów widać na rynku od pewnego czasu.

- Pierwszy raz mamy do czynienie z taką sytuacją na tak ogromną skalę. Choć nie zmienia to faktu, że rynek przewozów lotniczych ma problem z dostępnością pilotów już od jakiegoś czasu – mówi Sebastian Gościniarek, partner w BBSG, ekspert w dziedzinie lotnictwa. – Nawet, jeśli Norwegian podkupuje pilotów, to nie jest on jedyny. Problem braku pilotów zwłaszcza dla najpopularniejszych maszyn będzie się nasilał. Szkoły nie nadążają z kształceniem tych osób – dodaje.  

Ryanair ma problem w całej Europie

Włoski Urząd Lotnictwa Cywilnego wezwał w trybie pilnym przedstawicieli linii Ryanair w związku z odwołaniem przez nią w tym kraju 700 lotów. Włoskie media podają, że urząd uświadomi przewoźnikowi w czwartek powagę sytuacji, w jakiej znaleźli się pasażerowie.

Podjęte też zostaną rozmowy na temat poszukiwania takich rozwiązań obecnej sytuacji, aby najmniej odbiły się na podróżnych, którzy w tych dniach dowiadują się o tym, że ich loty zaplanowane na wrzesień i październik zostały odwołane.

Agencja Ansa dodaje, że już przed tym pilnym spotkaniem rozpoczął się we Włoszech “skrupulatny monitoring” działalności tanich irlandzkich linii.

Rezygnację z lotów firma tłumaczy problemami wynikającymi z urlopów członków załóg.

- Nikt nie może liczyć na taryfę ulgową. Pasażer to obywatel, który ma swoje prawa, chronione przez przepisy - podkreślił minister transportu Graziano Delrio, komentując zaistniałą sytuację.

- Zatem jeśli Ryanair je złamał, zapłaci za tego konsekwencje – dodał minister.

Lista odwołanych lotów

Przewoźnik opublikował pełną listę odwołanych lotów.


W poniedziałek, 18.09.2017 anulowano łącznie 56 lotów, w tym m.in.

FR2141 z Manchesteru do Krakowa

FR2142 z Krakowa do Manchesteru

FR2283 z Londynu (Stansted) do Warszawy-Modlina

FR6876 z Mediolanu (Bergamo) do Krakowa

We wtorek, 19.09.2017 anulowano 55 lotów, wśród których są m.in:

FR1901 z Dublina do Krakowa

FR1902 z Krakowa do Dublina

FR2466 z Londynu (Stansted) do Szczecina

FR2361 ze Szczecina do Warszawy

FR2372 z Londynu (Stansted) do Gdańska

W środę, 20.09.2017 anulowano kolejne 53 loty, w tym m.in:

FR2436 Londyn (Stansted) do Krakowa

Pełna lista odwołanych lotów.

Anna Borys

Zobacz więcej na temat: Ryanair lotnictwo GOSPODARKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ryanair zmienia od 1 listopada zasady przewozu bagażu

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2017 17:36
Ryanair poinformował o wprowadzeniu od 1 listopada na wszystkich rejsach nowych zasady przewozu bagażu.
rozwiń zwiń