Gospodarka

Obniżka wieku emerytalnego: najlepiej złożyć wniosek pod koniec października

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2017 19:46
Od 1 października weszła reforma obniżająca wiek emerytalny. Do ZUS wpłynęło już blisko 200 tysięcy nowych wniosków o emeryturę.
Audio
  • Dlaczego warto złożyć wniosek o emeryturę pod koniec października, tłumaczy w Ekspressie Gospodarczym radiowej Jedynki Wojciech Andrusiewicz z Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych./Justyna Golonko, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
Wniosek o emeryturę złożony pod koniec października daje podwójny efekt.
Wniosek o emeryturę złożony pod koniec października daje podwójny efekt.Foto: Piotr Latacha/Shutterstock.com

− Częściej takie wnioski składają kobiety – mówi w radiowej Jedynce Wojciech Andrusiewicz z Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

 − I jest to blisko 60 procent wniosków, mówi rzecznik ZUS.

I jak dodaje, nie jest to zaskoczenie, gdyż tak naprawdę na nowej ustawie w większości korzystają kobiety, a ponadto na rynku pracy jest więcej kobiet niż mężczyzn.

Najwięcej wniosków od osób niepracujących

Ponadto, jak dodaje, ok. 45 tys. wniosków złożyły osoby aktywne zawodowo. Pozostałe osoby są albo bezrobotne, albo z własnego wyboru pozostają poza rynkiem pracy.

ZUS ocenia, że z nowych zasad skorzysta ok. 331 tys. osób

Według szacunków ZUS, na emerytury do końca 2017 r., po obniżeniu wieku emerytalnego, może przejść maksymalnie ok. 331 tys. osób.

Rzecznik ZUS opowiada, że w dniach 1-4 września wpływało dziennie  20 razy więcej wniosków o emeryturę  niż średnio w 2016 r.

Dlaczego opłaca się składać wniosek o emeryturę pod koniec października?

−Teraz boom minął, i o ile w pierwszych dniach września wpływało ok. 30 tys. wniosków, dzisiaj jest to ok. 6 tysięcy, mówi rzecznik.

I dodaje, że kolejnego wzrostu należy się spodziewać pod koniec października, gdyż wtedy można otrzymać i wynagrodzenie i emeryturę za październik.

Koszt reformy w tym roku może wynieść 800 mln zł, w przyszłym roku 9 mld zł

Według szacunków ZUS-u koszt reformy może wynieść w tym roku ok. 800 milionów złotych, a w przyszłym roku ok. 9 mld zł.

Jak uspokaja rzecznik ZUS, ze względu na bardzo dobrą sytuację na rynku pracy, mamy bardzo dobre wpływy do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

− Ubiegły rok był najlepszym w ostatnim 10-leciu, gdyż mieliśmy możliwość pokrywania wydatków bieżącymi wpływami na poziomie 74 procent, a w tym roku ten wskaźnik wynosi ponad 80 procent, najwięcej w historii. Więc dotacja z budżetu będzie mniejsza, mówi Andrusiewicz.  

A eksperci radzą aby się nie spieszyć z przejściem na emeryturę, bo każdy rok pracy dłużej, daje wyższe świadczenie.

Justyna Golonko, jk

Zobacz więcej na temat: emerytura ZUS Justyna Golonko
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niższy wiek emerytalny. "Wielu osobom opłaca się poczekać"

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2017 11:52
Od początku października obowiązują przepisy, zgodnie z którymi Polacy znów mogą przechodzić na emeryturę w wieku 65 lat (mężczyźni) i 60 lat (kobiety). W Polskim Radiu 24 rozmowa z Wojciechem Andrusiewiczem z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rząd zapewnia: są środki na przywrócenie wieku emerytalnego

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2017 15:16
W budżecie państwa są zabezpieczone środki na przywrócenie wieku emerytalnego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn - zapewniła w poniedziałek premier Beata Szydło. O dodatkowych 10 mld zł w przyszłorocznym budżecie na obniżenie wieku emerytalnego poinformował również wicepremier Mateusz Morawiecki.
rozwiń zwiń