Energa: koniec zapisów na akcje dla inwestorów indywidualnych

PAP
Anna Borys 20.11.2013
Energa ma zgodę na debiut na GPW
Energa ma zgodę na debiut na GPW, foto: materiały prasowe

Zapisy na akcje Energi w transzy dużych inwestorów indywidualnych zostały zakończone już w pierwszym dniu oferty publicznej, gdyż liczba akcji objętych zapisami przekroczyła 7 mln 76 tys. 103 - poinformował DM PKO BP we wtorek późnym wieczorem.

Inwestorzy składający zapisy w transzy dużych inwestorów indywidualnych mogli zapisywać się na maksymalnie 6 tys. akcji Energi. Zapisy składane były przy cenie 20 zł za akcję.

Do sprzedaży w transzy dużych inwestorów indywidualnych przeznaczono 5 proc. oferowanych akcji Energi. Przy zapisach w tej transzy przyjęto zasadę, że będą one przyjmowane do końca tego dnia, w którym liczba zapisów przekroczy liczbę oferowanych akcji. Jeśli liczba akcji, na które złożono zapisy, przekroczy liczbę oferowanych papierów, możliwe będzie zwiększenie puli akcji o kolejne maksymalnie 5 proc. lub redukcja zapisów.
Do 2 grudnia trwają zapisy na akcje w transzy małych inwestorów indywidualnych. W tej transzy oferowanych jest do 15 proc. akcji Energi, z możliwością zwiększenia tej puli do 20 proc. Maksymalnie inwestor w tej transzy może złożyć zapis na 1500 akcji.
Zapisy dla inwestorów instytucjonalnych zostaną poprzedzone budową księgi popytu, która rozpoczęła się 18 listopada i potrwa do 3 grudnia.
abo

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Serwis specjalny

Bądź z nami w kontakcie

Polecane

Na złocie szybko nie zarobisz

Na złocie szybko nie zarobisz

Ostatnio, największy polski bank zaoferował swoim klientom możliwość zakupu złota. W ciągu niespełna 30 dni sprzedano kruszec o wartości ponad pół miliona złotych. Pytanie, na ile jest to opłacalna inwestycja.

Frank po 4 zł? Kredytobiorcy to wytrzymają. Gorzej, gdyby doszedł do 5 zł

Frank po 4 zł? Kredytobiorcy to wytrzymają. Gorzej, gdyby doszedł do 5 zł

Rząd szuka recepty na potencjalne umocnienie franka szwajcarskiego, które może zaszkodzić części kredytobiorców. Niektórzy eksperci twierdzą, że jego cena może wzrosnąć po 30 listopada do ponad 4 zł. Ekonomiści uspokajają – Polacy już testowali ten poziom. I nic się nie stało. Problem by się zaczął, gdyby doszedł do 5 zł.