Gospodarka

Pożyczka z Internetu: na co uważać

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2013 07:07
Pożyczki w Internecie - ten segment rynku coraz bardziej sie rozwija. Czy to bezpieczny sposób na pożyczanie pieniędzy, na co uważać pyta red. Justyna Golonko z serwisu gospodarka.polskieradio.pl.
Audio
  • Na co zwracać uwagę biorąc pożyczkę winternecie /Karolina Mózgowiec, Polskie Radio/
W Polsce ściągnięcie nielegalnego pliku na własny użytek jest trudne do ukarania, niemalże niemożliwe
W Polsce ściągnięcie nielegalnego pliku na własny użytek jest trudne do ukarania, niemalże niemożliweFoto: Glow Images/East News

Polacy coraz częściej korzystają z usług firm pożyczkowych. Dotyczy to zwłaszcza segmentu pożyczek on-line. Ten rynek rozwija się w bardzo szybkim, w tym roku nawet dwucyfrowym, tempie.

-Takie pożyczki poza-bankowe w sieci są szybkie i łatwe, ale niosą ze sobą także pewne ryzyko – mówi Tomasz Jaroszek, dziennikarz ekonomiczny. - Widzimy coraz więcej nowych firm, o nazwach nie kojarzących się nikomu nawet w branży finansowej. Przybywa coraz więcej nowych graczy na rynku i widać duże zainteresowanie klientami, pozyskiwaniem klientów na koniec roku. Koniec roku sprzyja nie tylko firmom, które udzielają pożyczek, ale też tym, którzy reklamują tego typu usługi - mówi.

Grudzień miesiącem szybkich pożyczek z internetu

Ten rynek rośnie, bo rośnie też zainteresowanie klientów, jest zapotrzebowanie na takie pożyczki w sieci. - Grudzień jest miesiącem, kiedy nam z reguły czegoś brakuje. Chcemy zrobić Święta jeszcze lepsze niż rok temu, a brakuje kilkuset złotych. To jest właśnie cel takich firm, udzielających szybkich kredytów w Internecie.

Jest szybko, ale czy każdy dostanie pożyczkę?

Czyli szybko i łatwo. Ale te firmy muszą przecież sprawdzać sowich potencjalnych klientów, ich wiarygodność. Pytamy - jak to działa? - Bardzo często pożyczenie 800 zł w firmie przez Internet nie różni się znacząco od pożyczenia kilku tysięcy zł w banku.

Firmy tego typu też chcą mieć klienta sprawdzonego, który im te pieniądze odda, więc posiłkują się zewnętrznymi bazami, sprawdzają klienta, jego historie kredytową czy też chociażby biuro informacji kredytowej, czy to nie jest klient, któremu kredytu nie warto udzielać.

Pamiętać należy, że nie każdy wniosek dotrze do końca. To nie jest tak, że tylko chcę pożyczyć 500 zł i od razu je dostanę, duża część klientów jest odrzucana, właśnie ze względu na to, że są to klienci o nieregularnych dochodach czy niespłacający swoich kredytów.

Uwaga: bierzemy pożyczkę czy wchodzimy w linię kredytową

Jeśli chcemy z takiej firmy skorzystać, to na co trzeba zwrócić szczególną uwagę, na co uważać?

- Diabeł tkwi w szczegółach, więc trzeba dokładnie przeczytać regulamin, czy na pewno zaciągamy pożyczkę.

Dość często w ofertach powtarza się, że nie jest to pożyczka, a linia kredytowa. Jeśli jest pożyczka, to mamy 14 dni na odstąpienie od niej, w przypadku linii kredytowej te pieniądze są udzielane od razu, ale nie ma tych 14 dni na odstąpienie.

Co z kosztami takiej pożyczki, jakie jest oprocentowanie? - Obowiązują nas podobne zasady, jak w przypadku banków, czyli oprocentowanie narzucone ze względu na wysokość stóp procentowych.

Koszty pożyczki to nie tylko oprocentowanie

Oprocentowanie to jedno, a całkowity koszt kredytu to coś zupełnie innego. To wszystko jest liczone w skali roku, a my często pożyczamy te kilkaset złotych na 1 lub 2 miesiące. Trzeba patrzeć na wszystkie dodatkowe opłaty, prowizje, ubezpieczenia czy nawet za usługę internetową.

Wszystko to sumujemy, wychodzi nam RRSO, czyli Roczna Rzeczywista Stopa Oprocentowania i tutaj może się okazać, że czasami zapłacimy znacznie więcej niż w banku.

Justyna Golonko

Zobacz więcej na temat: finanse internet pożyczka
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dobry zwyczaj nie pożyczaj, zwłaszcza rodzinie

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2013 13:01
Z bliską rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Robić z nią interesy to ryzykowny proceder.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Masz problem ze spłatą kredytu? Nie chowaj głowy w piasek!

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2013 20:53
- Banki to instytucje, które żyją z udzielania kredytów, więc klient otwarty na propozycje restrukturyzacji jego kredytu to klient, z którym chcemy rozmawiać - powiedział dr Przemysław Barbrich. Także rzecznicy konsumentów podkreślają, że unikanie konfrontacji z problemem, to najgorsze rozwiązanie.
rozwiń zwiń