Gospodarka

Polacy rekordzistami w liczbie godzin spędzanych w pracy. Nie przekłada się to na efektywność

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2017 11:00
Połowa pracowników pracuje dłużej niż 8 godzin dziennie, a 1/3 często zabiera pracę do domu. Czy ma to wpływ na ich efektywność?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: Glow Images/East News

Należymy do rekordzistów, jeśli chodzi o liczbę godzin spędzonych w pracy. Jednak pomimo tego, że pracujemy coraz więcej, nasza efektywność wcale się nie zwiększa. Nadmiar bodźców atakujących nas w ciągu dnia, zarówno w pracy, jak i poza nią powoduje, że nasz umysł pozostaje w ciągłym trybie stand-by. Przez to, że do późnych godzin jesteśmy dostępni pod służbowym telefonem bądź mailem, nasz odpoczynek jest tylko pozorny - ciągle czuwamy. Ponadto, coraz więcej osób zabiera pracę do domu. Badania przeprowadzone przez Human Power wskazują, że co trzeci badany pracuje również w domowym zaciszu. Taki tryb życia prowadzi aż 52% menedżerów oraz blisko 26% pracowników. Połowa kadry pracuje też dłużej niż 8 godzin dziennie, a 1/3 śpi mniej niż 6 godzin.  Być może dlatego częściej niż co drugi badany budzi się rano zmęczony. Ponad 30% ankietowanych przyznaje również, że ma poczucie, iż jego wydajność odbiega od pożądanego poziomu i co trzeci odczuwa silny spadek energii w ciągu dnia, już po godzinie 14.

- Brak odpowiedniej dawki snu, który pełni funkcję regeneracyjną dla organizmu, powoduje spadek kondycji i efektywności o poranku. Aby być produktywnym musimy jednak pamiętać także o regeneracji w ciągu dnia. Potrzebujemy przeplatać okresy intensywnej pracy, okresami krótkiego odpoczynku – przekonuje Małgorzata Czernecka – Spanie poniżej zalecanych 7-9 godzin na dobę silnie wpływa na problemy z koncentracją uwagi i pamięć. Popełniamy też więcej błędów. Obniża się nasz nastrój i odporność na stres - stajemy się bardziej drażliwi – dodaje.

Badania wskazują, że maksymalny czas skupienia dorosłego człowieka wynosi 90 minut. Po tym czasie następuje fizjologiczny spadek energii, który objawia się mniejszą kreatywnością, dłuższym czasem reakcji oraz wydłużaniem się czasu wykonywania zadania.

- Warto zaplanować przerwy regeneracyjne w ciągu dnia pracy. Należy jednak pamiętać, że aby takie przerwy przynosiły odpowiednie efekty, muszą być prawdziwymi przerwami od pracy. Najlepiej robić w ich trakcie coś odmiennego od wykonywanych obowiązków zawodowych i nie myśleć o czekających nas za chwilę zadaniach – dodaje Małgorzata Czernecka.

 Od czego zależy efektywność?

Efektywność nie zależy wbrew pozorom wyłącznie od wkładanego w zadania wysiłku. Wręcz przeciwnie. Aby być produktywnym, należy zadbać o odpowiednią dawkę snu, przerwy regeneracyjnych i niepracowanie po godzinach.

- Musimy pamiętać, że regeneracja bierna to element spłacania długu, jaki zaciągamy będąc aktywnym w ciągu dnia. Im dług jest wyższy, tym jego konsekwencje są bardziej odczuwalne dla naszej efektywności w pracy. Dlatego warto czasem po prostu „odpuścić” – przekonuje Małgorzata Czernecka.

Małgorzata Czernecka – psycholog, ekspert ds. efektywności, prezes Human Power.

Źródło: Raport „Praca, moc, energia w polskich firmach”.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Konkurs

Czytaj także

Czy Polacy ziewają w pracy? Efektywnie pracujemy przez 400 minut dziennie

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2015 09:41
400 minut efektywnej pracy dziennie. Dokładnie tyle, statystycznie, każdy aktywny zawodowo Polak, poświęca na pracę w ciągu dnia.
rozwiń zwiń