Gospodarka

Raport Komisji Europejskiej nt. rynku pracy w UE: rekordowa liczba pracujących, bezrobocie najniższe od 9 lat, ale przyszłość mniej różowa, szczególnie dla młodych

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2017 17:27
Ponad 234 mln osób w UE ma pracę, co oznacza, że zatrudnienie w "28" jeszcze nigdy nie było tak wysokie; bezrobocie jest najniższe od grudnia 2008 roku, ale sytuacja daleka jest od zadowalającej, zwłaszcza wśród młodych - wynika z raportu Komisji Europejskiej.
Obecne i przyszłe młode pokolenia mogą być w gorszej sytuacji niż ich rodzice.
Obecne i przyszłe młode pokolenia mogą być w gorszej sytuacji niż ich rodzice.Foto: Glow Images/East News

"Mamy pozytywne wiadomości, jeśli chodzi o rynek pracy; osiągnęliśmy w UE najwyższy poziom zatrudnienia w historii, który wynosi 71,1 proc.

Rekordowe 234 mln osób zatrudnionych w UE

Dziś mamy ponad 234 mln kobiet i mężczyzn, którzy pracują" - powiedziała na poniedziałkowej konferencji prasowej w Brukseli unijna komisarz ds. zatrudnienia i spraw społecznych Marianne Thyssen.

Poprawa na unijnym rynku pracy: bezrobocie najniższe od 2008 r.

Jak podkreśliła, zmniejsza się stopniowo bezrobocie, które jest na najniższym poziomie od grudnia 2008 roku, czyli szczytu kryzysu. Od 2013 roku w UE powstało 10 mln nowych miejsc pracy: 80 proc. z nich to stanowiska o pełnym wymiarze godzin, a 20 proc. - na część etatu. 70 proc. z nowych miejsc pracy to umowy na czas nieokreślony; 30 proc. - na określony.

Poprawa na rynku pracy nie obejmuje jednak młodych: kłopoty ze znalezieniem pracy,  niepewne umowy, mniejsze zarobki

Z raportu "Zatrudnienie i kwestie społeczne w Europie" Komisji Europejskiej wynika, że mimo tego pozytywnego obrazu problemy nadal dotykają młodych ludzi; mają oni zwykle więcej trudności ze znalezieniem pracy, częściej objęci są niepewnymi formami zatrudnienia, w tym umowami na czas określony. KE zwraca uwagę, że ich emerytury będą też niższe w stosunku do tego, co otrzymają ich rodzice. Co więcej, udział dochodów z pracy młodszych grup wiekowych ulega zmniejszeniu.

Przed młodymi niepewna, gorsza przyszłość

"W ciągu ostatnich dekad poziom życia w UE się podnosił. (...) Obecne i przyszłe młode pokolenia mogą być w gorszej sytuacji niż ich rodzice" - zaznaczyła Thyssen.

Większe bezrobocie wśród młodych, mniejsza pewność zatrudnienia

Raport podkreśla, że kryzys uderzył w młodszych pracowników mocniej niż w tych starszych; bezrobocie wśród młodzieży wciąż jest większe. Na to nakłada się jeszcze rewolucja technologiczna, która zmienia obraz rynku pracy. Z jednej strony otwierają się nowe możliwości, ale z drugiej strony ścieżki kariery są mniej stabilne.

Thyssen zwracała uwagę, że przekłada się to na decyzje młodych ludzi, takie jak o usamodzielnianiu się, posiadaniu dzieci czy kupnie mieszkania lub domu. "Musimy się tym zająć bardzo poważnie, bo będzie to miało negatywny wpływ na życie jednostek, ale też całych społeczeństw" - ostrzegała.

Zmniejsza się liczba zatrudnionych w wieku produkcyjnym

Innym problemem jest zmniejszanie się liczby ludności w wieku produkcyjnym. KE przewiduje, że będzie ona spadać w tempie 0,3 proc. rocznie aż do 2060 roku. "Oznacza to, że mniejsza siła robocza będzie musiała utrzymać bieżące tempo rozwoju. Jednocześnie mniejsza liczba płatników będzie wnosiła składki do systemów emerytalnych i to często składki obniżone lub nieregularne, ponieważ nie będą one odpowiadać standardowemu zatrudnieniu w pełnym wymiarze czasu pracy. A przy tym zależnych od nich będzie coraz więcej emerytów" - wskazuje KE.

Coraz więcej emerytów do utrzymania

Dziś na jednego emeryta pracują cztery osoby - przy obecnym trendzie w 2060 roku proporcja będzie wynosiła 1:2. W konsekwencji, dzisiejsi młodzi pracownicy i przyszłe pokolenia staną w obliczu podwójnego obciążenia wynikającego ze zmian demograficznych oraz konieczności zapewnienia stabilności systemów emerytalnych.

"Konsekwencje są jasne - mniej ludzi będzie płacić na nasze systemy emerytalne i będą musieli płacić wyższe składki w porównaniu do tego, co płacili ich rodzice. Dodatkowo poziom ich emerytur będzie niższy w porównaniu do pensji" - tłumaczyła komisarz.

Raport KE: potrzebne reformy emerytalne, aktywizacja osób niepracujących

Jak zaznaczyła, w krajach UE potrzeba reform emerytalnych, a także inwestycji, by umożliwiać podjęcie pracy niezatrudnionym. Z analiz KE wynika, że 30 proc. Europejczyków w wieku produkcyjnym jest nieaktywnych. To 19 mln ludzi w całej UE.

"Zatrudnienie i kwestie społeczne w Europie" to doroczny przegląd prezentujący najnowsze tendencje na rynku pracy i zmiany społeczne oraz zawierający analizę przyszłych wyzwań i możliwych działań politycznych. Jest to główne sprawozdanie Komisji Europejskiej, które stanowi przegląd aktualnych tendencji i nadchodzących wyzwań na rynku pracy.

PAP, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Delegowanie pracowników może przestać być opłacalne dla polskich pracodawców

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2017 21:00
Zmiany w przepisach o delegowaniu pracowników proponowane przez Komisję Europejską, choć z założenia mają poprawić warunki pracy takich osób, w praktyce mogą sprawić, że ich miejsca pracy będą zagrożone. Wysyłanie pracowników za granicę stanie się bowiem nieopłacalne dla ich pracodawców – uważa prezes Inicjatywy Mobilności Pracy. W ten sposób firmy z zamożnych krajów unijnych po cichu pozbędą się konkurencji z Europy Środkowo-Wschodniej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co trzeci Ukrainiec chce skorzystać ze zniesienia wiz do UE

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2017 16:40
Jedna trzecia Ukraińców chce skorzystać ze zniesienia wiz do państw Unii Europejskiej. Co piąty badany przez kijowską Fundację Inicjatywy Demokratyczne chciałby znaleźć we Wspólnocie pracę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brexit: jaka będzie przyszłość Polaków na Wyspach? Brytyjski rząd przedstawił propozycje

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2017 20:20
Chcemy, żebyście zostali, mówiła w parlamencie brytyjska premier Theresa May do imigrantów unijnych mieszkających na Wyspach. Rząd przedstawił posłom propozycje dotyczące statusu, jaki po Brexicie posiadać będą obywatele Unii Europejskiej legalnie przebywający na terenie Wielkiej Brytanii, między innymi Polacy.
rozwiń zwiń