X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Gospodarka

Gdzie w Polsce najłatwiej o pracę

20.12.2010
Gdzie w Polsce najłatwiej o pracę
Foto: SXC
Najdynamiczniej pracowników przyjmują firmy w województwie lubelskim i łódzkim. Zatrudnienie zwiększają firmy usługowe.
Posłuchaj
00'39 Nie wszędzie w Polsce jest praca

Jak donosi "Rzeczpospolita", zakłady przemysłowe nie otworzyły jeszcze swoich bram dla nowych pracowników. Nie przeprowadzają też jednak zwolnień grupowych. To ważna pozytywna tendencja.

W całym kraju zatrudnienie powoli, ale rośnie.

- W październiku było to wzrost o ponad 2 proc., choć nie we wszystkich województwach to widać - ocenia Anna Cieślak-Wróblewska "Rzeczpospolitej".

Jeszcze w śląskim czy świętokrzyskim zatrudnienie cały czas spada, firmy raczej zwalniają. Za to przykładowo w lubelskim, podkarpackim czy kujawsko-pomorskim więcej jest firm, które szukają pracowników.

Nie oznacza to, że jest wspaniale i cudownie. Wzrost jest powolny. - Specjaliście cały czas podkreślają, że rynek pracy jest ciągle trudny dla poszukujących - zaznacza Anna Cieślak-Wróblewska.

Aby odsłuchać wiadomość "Biznesu w Jedynce" kliknij w ikonę dźwięku po prawej stronie artykuyłu.

tk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Blisko 2 miliony osób w Polsce bez pracy

Według danych resortu pracy, liczba bezrobotnych w listopadzie to 1 mln 861 tys. osób.

Szacunkowa stopa bezrobocia w listopadzie 2010 r. wyniosła 11,8 proc. i w porównaniu do października wzrosła średnio o 0,3 punktu procentowego - poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

Bezrobocie wzrosło w listopadzie we wszystkich województwach: od 0,1 pkt proc. (województwa: dolnośląskie, pomorskie, śląskie i wielkopolskie) do 0,5 pkt proc. (województwo zachodniopomorskie).

Według danych resortu pracy, liczba bezrobotnych wyniosła w listopadzie 2010 r. 1 mln 861 tys. osób i w porównaniu do końca października była większa o 2,3 proc., tj. o 42,4 tys. osób.

Liczba wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej wyniosła 60,8 tys. i spadła w porównaniu do końca października o 31,6 proc., tj. o 28 tys. osób. Spadek wolnych miejsc pracy miał miejsce we wszystkich województwach. Największy był w województwie świętokrzyskim (o 60 proc., tj. o 2,4 tys. miejsc), a najmniejszy w wielkopolskim (o 13,8 proc., tj. 0,9 tys. miejsc). Pracodawcy zgłosili w listopadzie o 20,9 tys. mniej ofert pracy niż w październiku.

Resort uzasadnił sytuację na rynku pracy w listopadzie zakończeniem robót sezonowych w budownictwie, leśnictwie i ogrodnictwie. - Wśród rejestrujących się bezrobotnych były także osoby zwalniane na podstawie wcześniejszych zwolnień grupowych oraz pracownicy z mniejszych zakładów, z którymi pracodawcy nie przedłużyli umów zawartych na czas określony - wyjaśniło ministerstwo. Zaznaczyło, że pewna liczba osób - przede wszystkim kobiet - zaczyna teraz znajdować zatrudnienie doraźne w handlu, przed rozpoczynającym się sezonem świątecznym.

agkm

Czytaj także

Emigranci tracą pracę, ale nie wracają

Nawet utrata pracy na Zielonej Wyspie nie jest wystarczającym powodem, by wrócić do Polski. Bezrobocie w Irlandii przekroczyło już 13 procent i jest najwyższe od 16 lat.
Posłuchaj
00'34 Architekt Aleksandra Fidos o bezrobotnych Polakach w Irlandii

Kryzys w Irlandii dotknął również wielu mieszkających tam Polaków. Wielu z naszych rodaków, którzy pracowali w branży budowlanej jako robotnicy, ale także inżynierowie czy architekci, stracili pracę.

Niewielu jednak decyduje się na powrót do Polski. Spora część bezrobotnych Polaków żyje z zasiłków, bo system świadczeń socjalnych w Irlandii jest bardzo rozbudowany.

Ola Fidos jest architektem i mieszka w Irlandii od sześciu lat. Rok temu straciła pracę i od tego czasu jest na zasiłku. Według ogłoszonych dwa dni temu cięć w budżecie, straci ponad 30 euro miesięcznie. Mimo to, tak samo jak wielu jej znajomych, nie chce wracać do Polski.

Według szacunków, od 2004 roku czyli od czasu, gdy Dublin otworzył rynek pracy dla Polaków, do Irlandii wyjechało około 300 tysięcy naszych rodaków. Nie ma precyzyjnych danych mówiących o tym, jak wielu Polaków w ciągu ostatniego roku wróciło do kraju. Przypuszcza się, że w Irlandii jest ich obecnie około 200 tysięcy.

tk

Czytaj także

Bezrobotnych ucieszy nowy rok

Prognozy rynku pracy na pierwszy kwartał przyszłego roku są dobre. Firmy będą częściej zatrudniać niż zwalniać.
Posłuchaj
00'52 Nowy rok dobry dla szukających pracy

Przewidywania są na tyle dobre, że nie można się spodziewać wzrostu bezrobocia po nowym roku.
- 17 proc. firm mówi, że będzie zwiększało zatrudnienie, a 12 proc. firm chce je zmniejszać. To daje prognozę w końcowym rozrachunku 5 proc. na plus - mówi Iwona Janas, dyrektor Manpower Polska, firmy z branży doradztwa personalnego.

Najwięcej optymistów, jeśli chodzi o wzrost zatrudnienia, jest w sektorze produkcji przemysłowej, logistyki i transportu oraz szeroko rozumianym sektorze finansowym.

Jasa zaznacza jednak, że prognoza wzrostu mimo wszystko jest dla pierwszego kwartału 2011 r. niższa niż jeszcze w drugiej połowie bieżącego roku. Zatem panuje optymizm, ale po nowym roku będzie on mniejszy.

tk