Gospodarka

Jak tanio płacić gotówką i kartą za granicą? Jest kilka patentów

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2017 14:01
Pomału rusza sezon letnich wyjazdów Polaków. Planując swoje zagraniczne wojaże i pakując walizkę, warto też pamiętać o portfelu i płatnościach, czyli krótko mówiąc, o tym, czym płacić na wakacjach.
Audio
  • O kilku sposobach tańszego używania gotówki i kart płatniczych podczas zagranicznych wyjazdów,w radiowej Jedynce./Elżbieta Szczerbak, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
W przypadku natomiast kart płatniczych, warto pamiętać o kosztach przewalutowania.
W przypadku natomiast kart płatniczych, warto pamiętać o kosztach przewalutowania. Foto: pixabay

Powinniśmy zabrać ze sobą gotówkę, czy może wystarczy karta płatnicza? Co się bardziej opłaca?

Warto mieć w portfelu i kartę, i gotówkę. Chociaż karta bezpieczniejsza

Jak mówi Jarosław Sadowski z Expandera, warto mieć w portfelu jedno i drugie, choć  karta płatnicza będzie zdecydowanie bezpieczniejsza, ze względu na możliwość kradzieży.

Za niektóre usług zapłacimy tylko kartą

Ponadto, zauważa gość radiowej Jedynki, w wielu miejscach i za wiele usług można właściwie płacić tylko kartą – np. za wynajem samochodu czy rezerwację w hotelu.

Ale gotówka też może się przydać

Gotówka choć bardziej ryzykowna, też nam się przyda. Warto ją mieć tam, gdzie z góry wiemy, że ani banku, ani bankomatu nie będzie, czyli np. nad jeziorem lub w górach.

− A takich miejsc gdzie kartą nie zapłacimy jest więcej -dodaje Tomasz Jaroszek, ekspert platformy edukacyjnej Kapitalni.org.

Jak zaznacza, w Polsce płatności bezgotówkowe są bardzo popularne, ale to nie oznacza, że tak jest we wszystkich krajach.

Warto wcześniej wymienić gotówkę

Co ważne, aby nie ponosić dodatkowych kosztów, zarówno kartę jak i gotówkę trzeba przygotować odpowiednio wcześniej.

Jak wyjaśnia gość Polskiego Radia, w przypadku gotówki, to warto ją wcześniej wymienić na określoną walutę, oczywiście, jeśli znajdziemy tani kantor stacjonarny.

Lepiej unikać kantorów na lotniskach i dworcach

− Osobiście jednak radziłbym unikać kantorów w miejscach turystycznych, np. na dworcach czy lotniskach, bo tam będzie najdrożej, mówi Tomasz Jaroszek.

Przy kartach płatniczych uwaga na koszty przewalutowania

W przypadku natomiast kart płatniczych, warto pamiętać o kosztach przewalutowania.

− Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że banki na obrocie walutą zarabiają, przypomina Bartosz Turek z Open Finance.

Trzeba pamiętać, że jeśli mamy kartę debetową czy kredytową, która płacimy w Polsce, to jest ona prowadzona w złotym.

− A więc, jeśli za coś zapłacimy za granicą, to po pierwsze to tamta kwota zostanie przeliczona na euro albo dolary, a dopiero później na złote, a w dodatku bank może naliczyć nam za to prowizję, wyjaśnia Bartosz Turek.

I dodaje, że może się okazać, że na tych operacjach zapłacimy kilkanaście procent drożej, niż się spodziewaliśmy.

Najlepiej mieć kartę w określonej walucie, podpiętą do konta walutowego

Najlepszym rozwiązaniem, zdaniem Tomasza Jaroszka, będzie karta w konkretnej walucie,  podpięta do konta walutowego.

I tłumaczy, że jeśli udajemy się do kraju, gdzie walutą rozliczeniową jest euro, to możemy założyć w swoim banku konto walutowe, na ogół bezpłatne i do niego podpiąć dodatkową kartę.

− Wcześniej zasilamy to konto walutą, wymienioną przez kantor internetowy, tańszy od stacjonarnego i za każdym razem gdy płacimy tą kartą, nie ma żadnego przewalutowania – karta jest w euro i płatność jest w tej walucie, mówi Jaroszek.

Warto więc przed wyjazdem dokładnie wszystko sprawdzić. Poczytać nie tylko o docelowym miejscu pobytu, ale też formach płatności.

Co ważne, unikajmy też wypłat z bankomatu kartami kredytowymi, bo to może nas sporo kosztować i jak już wspominaliśmy, unikajmy wymiany waluty na lotniskach czy hotelach, bo tam kursy walut są najmniej korzystne.

Elżbieta Szczerbak, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Od tego roku klienci biur podróży podwójnie chronieni

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2017 18:49
Letni sezon 2017 roku zapowiada się wyjątkowo dobrze - zarówno dla organizatorów turystyki, jak i ich klientów.
rozwiń zwiń