Gospodarka

Kto i po co sprawdza rachunki bankowe w Centralnej informacji?

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2017 12:40
Minął właśnie rok od startu Centralnej informacji o rachunkach bankowych. Z danych Krajowej Izby Rozliczeniowej, która jest podmiotem uprawnionym do prowadzenia Centralnej informacji, wynika, że w tym czasie do systemu wpłynęło blisko 27,5 tys. zapytań. Kto i o co pytał?
Audio
  • O Centralnej informacji o rachunkach bankowych mówili w radiowej Jedynce Maja Markiewicz z Krajowej Izby Rozliczeniowej i Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich (Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
Centralna informacja o rachunkach bankowych działa już rok
Centralna informacja o rachunkach bankowych działa już rokFoto: garagestock/Shutterstock.com

Od początku lipca ubiegłego roku do końca czerwca tego roku klienci banków skorzystali z Centralnej informacji 7 420 razy. Do systemu wpłynęło ponad 5,5 tysiąca zapytań od spadkobierców oraz ponad 1,5 tysiąca wniosków dotyczących rachunków własnych. Z kolei organy uprawnione na mocy ustawy do uzyskiwania informacji o rachunkach - czyli sądy, komornicy sądowi i policja - złożyły w tym okresie ponad 20 tysięcy zapytań, wylicza Maja Markiewicz z Krajowej Izby Rozliczeniowej.

- W pierwszych miesiącach nie była ona może bardzo intensywnie wykorzystywana, ponieważ było ok. 800 – 900 zapytań miesięcznie. W przeważającej części były to pytania od spadkobierców, którzy poszukiwali rachunków osób zmarłych, które mogły zostawić jakieś środki. Natomiast od marca zauważamy znaczący wzrost zainteresowania szczególnie wśród komorników sądowych, czy prokuratury, czyli poszukiwanie rachunków dłużników. Tych zapytań w skali miesiąca jest ok. 5 tys., czyli rzeczywiście zainteresowanie Centralną informacją znacząco wzrosło – zauważa ekspertka.

Ułatwienie dla spadkobierców

Do momentu uruchomienia Centralnej informacji, spadkobierca, który chciał się dowiedzieć, czy i gdzie zmarły krewny posiadał rachunek, musiał składać zapytanie w każdym banku i SKOK-u. Teraz składa jeden wniosek.

Maja Markiewicz Centralna informacja wykazuje, w których bankach lub SKOK-ach są konta, a w których nie ma.

- Idziemy do dowolnego oddziału banku lub SKOK-u, składamy wniosek, następnie bank wysyła zapytanie do Centralnej informacji i w ciągu trzech dni roboczych są zbierane odpowiedzi od innych banków i SKOK-ów, czyli musimy poczekać. Centralna informacja generuje zbiorczą informację, wykazuje, w których bankach lub SKOK-ach są konta, a w których nie ma. Jeśli jest informacja, że jakieś konto jest prowadzone, to podany jest numer rachunku i informacja, czy to konto jest aktywne, czy też nie – tłumaczy rozmówczyni Jedynki.

Łatwiej wykryć oszustwa

Centralna informacja pozwala też sprawdzić, czy ktoś nie założył rachunku, wykorzystując nielegalnie nasze dane osobowe. Można to zweryfikować, składając w banku lub SKOK-u zapytanie o konta prowadzone na nasze nazwisko.

- W przypadku, gdy chcemy zweryfikować, czy nie ma założonego konta na nasze imię i nazwisko, wystarczy dowód osobisty. Natomiast w przypadku, gdy chcemy sprawdzić i znaleźć konto osoby zmarłej, to musimy mieć tytuł prawny, czyli nie wystarczy tylko i wyłącznie akt zgonu. Musi być zakończone postępowanie sądowe w zakresie spadku – mówi ekspertka.

Także środowisko bankowe dobrze ocenia rok działalności Centralnej informacji o rachunkach bankowych. Jak mówi Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich, z rozwiązania korzysta coraz więcej klientów i co ważne sprawdzają też, czy sami nie padli ofiarą oszustów.

- To w czasach, kiedy tożsamość jest bardzo cenna, czyli kiedy przestępcy już wiedzą, co ze skradzioną tożsamością zrobić – dlatego my prowadzimy akcję Dokumenty Zastrzeżone – dobrze, że ta druga ścieżka dostępu do bazy jest przez klientów wykorzystywana – uważa ekspert.

Nawet kilkanaście miliardów zł na tzw. uśpionych kontach

Według różnych szacunków na tak zwanych uśpionych rachunkach bankowych może znajdować się od kilku do nawet kilkunastu miliardów złotych.

Przemysław Barbrich Banki to instytucje, które żyją z obracania pieniędzmi, a nie z ich przechowywania. 

- Wypada przypomnieć, że banki to są instytucje, które żyją z obracania pieniędzmi, a nie z ich przechowywania, więc my naprawdę nie jesteśmy zainteresowani tym, żeby w sposób bezproduktywny jakieś pieniądze na tzw. martwych kontach pozostawały. Jeśli te pieniądze gdzieś są, to lepiej żeby odzyskali je spadkobiercy i w jakiś sposób zainwestowali – zaznacza Przemysław Barbrich.

Od lipca ubiegłego roku - wraz z wejściem w życie nowelizacji ustawy Prawo bankowe - problem tzw. uśpionych rachunków został rozwiązany. Na mocy tej regulacji, obowiązek przystąpienia do Centralnej informacji o rachunkach obejmuje wszystkie banki i SKOK-i działające w Polsce.

Sylwia Zadrożna, awi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Konta bankowe: można złożyć dyspozycję na wypadek śmierci. Pieniądze nie są wtedy opodatkowane

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2017 14:21
Klienci banków coraz częściej składają dyspozycję na wypadek śmierci. Chodzi o uprawnienie do wskazania osoby, lub osób, które w przypadku śmierci właściciela rachunku, otrzymają pieniądze zgromadzone na koncie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pomyłkowo wysłany przelew będzie łatwiej odzyskać

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2017 19:41
Będzie łatwiej odzyskać pieniądze, przelane omyłkowo na niewłaściwe konto.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Centralna Baza Rachunków: projekt do poprawki

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2017 08:55
Projekt utworzenia Centralnej Bazy Rachunków trafi do poprawki. Krytyczne uwagi do projektu zgłosiły kluczowe instytucje, m.in. Komisja Nadzoru Finansowego i Narodowy Bank Polski.
rozwiń zwiń