Słuchaj
więcej
Gospodarka

Sawicki prosi komisarzy o spotkanie ws. rosyjskiego embarga na owoce

04.08.2014 18:45
Minister rolnictwa Marek Sawicki wystosował listy do komisarzy Unii Europejskiej z prośbą o spotkanie w najbliższym czasie w związku z wprowadzeniem przez Federację Rosyjską embarga na polskie owoce i warzywa - poinformował w poniedziałek resort.
Audio
  • 00'18
    Minister rolnictwa Marek Sawicki nie chce mówić o konkretnych kwotach rekompensat za rosyjskie embargo (IAR)
  • 00'21
    Minister rolnictwa Marek Sawicki: szukamy innych rynków zbytu dla polskich jabłek (IAR)
  • 00'24
    Minister rolnictwa Marek Sawicki: Rosja już raz nałożyła embargo na nasze owoce, ale tym razem skutki mogą być dotkliwsze (IAR)
Marek Sawicki
Marek SawickiFoto: Wikipedia/Radosław Drożdżewski

Polityk PSL będzie w Brukseli rozmawiać o finansowym wsparciu dla producentów owoców i warzyw.

- Będziemy szukać też sojuszników (dla uzyskania takiego wsparcia). Żeby nie było takiej sytuacji, że Europa i Unia Europejska prowadzą wojny gospodarcze z Rosją za Ukrainę i zestrzelenie malezyjskiego samolotu, a cenę realnie ponosi tylko Polska - powiedziało jedno ze źródeł.

Rekompensaty najczęściej we wrześniu

Wicepremier Janusz Piechociński zapowiedział, że we wtorek rząd poruszy kwestię rekompensat dla polskich rolników w związku z rosyjskim embargiem na warzywa i owoce. Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział, że wniosek do KE w tej sprawie może być złożony na przełomie sierpnia i września.

Chodzi o środki z unijnego mechanizmu solidarności.Najwcześniej we wrześniu rolnicy i sadownicy, którzy tracą na rosyjskim embargu będą mogli dostać rekompensaty - zapowiedział w Poranku RDC minister rolnictwa Marek Sawicki.

Poszukiwanie innych rynków zbytu

Minister szuka kolejnych rynków zbytu. Informuje, że polskimi jabłkami zainteresowana jest chociażby Algieria. - Algieria wyraziła gotowość zakupu nie tylko jabłek. ale także innych produktów łącznie z wołowiną, której mamy spore ilości.To o tyle ważne, że różnie może być z rynkiem rosyjskim - powiedział minister Sawicki . Przypomniał, że Rosja już raz embargo na nasze owoce nałożyła w latach 2006 -2007, dlatego jest przekonany, że wiecznie trwać ono nie będzie.
Zastrzega jednak, że sankcje mogą być dotkliwsze ze względu na nasz czterokrotnie większy udział w rosyjskim rynku niż kilka lat temu. Ale jak duże sadownicy i producenci poniosą straty zależy od kilku czynników. - Od tego jak dużo produktów sprzedamy na innych rynkach, ile zagospodarujemy na inne cele i o ile zwiększy się konsumpcja w kraju. Może być też tak, że straty z powodu embarga będą znikome - zastrzegł minister Sawicki.

"Nie czekaliśmy na embargo z założonymi rękami"
Marek Sawicki odpiera polityczne zarzuty o zbyt późną reakcję. To nie jest tak, że czekaliśmy na embargo z założonymi rękami, natomiast w sytuacji, gdy mamy już sezon za sobą, a przygotowujemy się do nowego, mamy spokojnie czas, aby ze środowiskiem podjąć racjonalne działania - stwierdził polityk PSL.
Minister Sawicki liczy, że Bruksela przekaże polskim rolnikom część pieniędzy z Funduszu Solidarnościowego, gdzie Unia ma ponad 300 milionów euro.

Od 1 sierpnia obowiązuje czasowe ograniczenie wwozu do Rosji polskich owoców i warzyw.

Straty mogą wynieść ok. 500 mln euro

Rosyjskie embargo - oprócz świeżych jabłek - dotyczy także gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty (w tym białej, pekińskiej, czerwonej, brukselki, brokułów, kalafiorów).
W czwartek Sawicki wysłał do unijnego komisarza ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Daciana Ciolosa list informujący o stratach, jakie mogą ponieść polscy producenci. Z danych resortu rolnictwa wynika, że Polska wyeksportowała do Rosji w 2013 r. ponad 804 tys. ton produktów z sektora owoców i warzyw o wartości blisko 336 mln euro. Straty wynikające z wprowadzonego przez Rosję embarga mogą wynieść ok. 500 mln euro.

Marek Sawicki, minister rolnictwa: chciałbym, aby nasi producenci dostali jak najlepsze rekompensaty.

Źródło: TVN24/x-news

IAR/PAP, awi, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polskie jabłka ofiarą zemsty politycznej Rosji

02.08.2014 09:09
Rosja od 1 sierpnia wprowadziła ograniczenia wwozu do Rosji z Polski owoców i warzyw. Ucierpią przede wszystkim producenci jabłek, ale zakaz dotyczy prawie całej produkcji warzywno-owocowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Od 1 sierpnia polskie owoce i warzywa nie jadą do Rosji

01.08.2014 07:07
Od piątku, 1-go sierpnia polscy producenci i eksporterzy mogą wysyłać owoców i warzyw na rosyjski rynek. Rosja nakłada embargo m.in. na jabłka, gruszki, śliwki, wiśnie, czereśnie, morele, brzoskwinie nektarynki i pigwy. Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Federacji Rosyjskiej zakazała także importu wszystkich rodzajów kapusty, kabaczków i kalafiorów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Embargo na polskie warzywa: będą unijne rekompensaty dla rolników

01.08.2014 18:14
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki spotkał się dziś z Dyrektorem Generalnym Komisji Europejskiej w Dyrekcji Generalnej ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Przewodniczącym Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego. Uznano na nim, że straty, jakie poniosą polscy rolnicy muszą być rekompensowane ze środków unijnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ministerstwo rolnictwa nie składa broni w walce o rekompensaty za rosyjskie embargo

04.08.2014 09:37
Minister rolnictwa Marek Sawicki poinformował, że prawdopodobnie w czwartek lub piątek specjalny zespół będzie rozmawiał z przedstawicielami UE na temat szczegółów dotyczących warunków rekompensat, w związku z rosyjskim embargiem na polskie owoce i warzywa.
rozwiń zwiń