Gospodarka

Smart grid: jak nowoczesne technologie poprawiają jakość życia na wsi

05.05.2014 13:45
Smart grid, czyli inteligentne sieci energetyczne, pomogłyby radzić sobie z uciążliwościami związanymi z wyłączeniami prądu, które na wsi zdarzają się znacznie częściej niż w miastach.
Posłuchaj
03'46 Jacek Koźbiał z firmy Mikronika o smart grid (Polskie Radio)
więcej

Z powodu wichur, burz itp., wyłączenia prądu mogą trwać na wsi nawet kilka godzin.

- Odpowiedzią na te problemy mogłyby być inteligentne sieci energetyczne, zwane z angielska smart grid – mówi Jacek Koźbiał z firmy Mikronika. - Spowodowałyby one chociażby krótsze czasy wyłączeń. Ta inteligencja sieci służy m.in. temu, żeby skrócić czas do ponownego włączenia prądu. Obecnie spółki dystrybucyjne zwracają uwagę na te współczynniki, które określają czas, w którym odbiorca jest bez zasilania. Ten czas powinien w dobrze rozwiniętych, nowoczesnych sieciach, spaść poniżej 3 minut. Niestety, w Polsce takie wyłączenie może trwać kilka czy kilkanaście godzin, a nawet kilka dni.

Co zrobić, aby wyłączenia prądu były krótsze?

- W przypadku mniejszych napięć, zaletą jest, że dostawca energii elektrycznej może w każdej chwili kontrolować zużycie energii u odbiorcy, może mu wysyłać pewnego rodzaju polecenia, żeby ograniczał swój pobór do pewnych limitów, a to z kolei ma pozytywny wpływ na cały system elektro-energetyczny, który zapewnia spłaszczenie tzw. szczytów poboru - tłumaczy Koźbiał.

Jak sieci inteligentne zapewnią ciągłą dostawę energii elektrycznej?

Gdy jest wichura, która uszkodzi pewną linię energetyczną, to uszkodzenie to powoduje, że zakłócenie rozchodzi się na o wiele większym zakresie i urządzenie zabezpieczające sieć elektro-energetyczną wyłącza również odcinki, które są nieuszkodzone. Na wszelki wypadek. Pojawiają się przepływy zbyt dużego prądu i żeby zabezpieczyć infrastrukturę elektro-energetyczną następują wyłączenia. – Te inteligentne algorytmy prowadzą do tego – tłumaczy ekspert – żeby automatycznie stwierdzić, który odcinek linii został uszkodzony, wyizolować go, czyli odłączyć, natomiast wszystkie pozostałe dobre - ponownie załączyć.

Inteligentne liczniki pomagają obniżyć rachunek za prąd >>>

W wyniku takiego uszkodzenia pozbawionych energii zostanie 10 tysięcy osób, ale do tej faktycznie uszkodzonej linii podłączonych jest tysiąc osób. Dlatego pozostałym odbiorcom można w ciągu 3 minut wrócić to zasilanie.

Sieć elektro-energetyczna to nie jest prosty drut, ale jest on podzielony wyłącznikami, rozłącznikami, które można połączyć, rozłączyć itd.

Jakie są koszty nowoczesnych sieci?

- Koszty są dość duże. Cała rzecz polega na tym, aby to zbilansować, np. czy lepiej wybudować elektrownię, czy lepiej przeznaczyć pieniądze na modyfikację infrastruktury sieciowej i systemy smart - mówi Koźbiał.

Eksperci twierdzą, że w niedalekiej przyszłości funkcje sieci energetycznych zmienią się równie rewolucyjnie, jak telefonii komórkowej. Funkcja dzwonienia w dzisiejszej komórce jest jedną z wielu i wcale nie najważniejszą.

Aleksandra Tycner, ut

Zobacz więcej na temat: energetyka energia elektryczna
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Inteligentne sieci energetyczne pozwalają obniżyć rachunki za prąd

02.04.2014 15:38
Nowoczesne urządzenia w jakie wyposażone są inteligentne sieci energetyczne, stwarzają odbiorcom energii szanse na obniżenie rachunków. Osoby, u których zainstalowano inteligentne liczniki energii mogą łatwiej niż posiadacze liczników tradycyjnych zarządzać zużyciem energii.
Inteligentne sieci energetyczne pozwalają obniżyć rachunki za prąd
Foto: sxc.hu
Posłuchaj
03'29 Osoby, u których zainstalowano inteligentne liczniki energii, mogą łatwiej niż posiadacze liczników tradycyjnych zarządzać zużyciem energii/Dariusz Kwiatkowski
więcej

Odbiorca, który chce skorzysać z tej mozliwości musi mieć w domu zainstalowane inteligentne opomiarowanie, czyli liczniki zdalnego odczytu oraz uruchomiony portal, na którym można obserwować i monitorować cały proces zużywania energii elektrycznej.
- Można tym zużyciem zarządzać, a więc pobierać energię z sieci wtedy, gdy jest ona tańsza i wstrzymywać się od pobierania, gdy jest ona droga – mówi Andrzej Pazda, dyrektor Biura Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej.
Włączamy wtedy, gdy jest tanio
Na portalu widzimy zużycie energii w ciągu doby. Możemy zobaczyć np., że poprzedniego dnia niepotrzebnie włączyło nam się urządzenie, które możemy zaprogramować w taki sposób, by włączyło się w czasie tzw. doliny, gdzie cena energii jest tańsza.
Ile można zaoszczędzić
Nie możemy spodziewać się wielkich oszczędności, ale przesuwając zużycie energii na różne pory doby, można zapłacic o około 10% mniej. Dokładne szacunki nie są znane, bo  nie przetestowano jeszcze wszystkich urządzeń. Korzyść z tytułu efektywnego użytkowania energii nie przekłada się tylko na złotówki, to przede wszystkim korzyść szybkiego reagowania i monitorowania. Jeżeli więc np. następuje awaria w sieci, to operator bardzo szybko jest o tym poinformowany. W ten sposób także skraca się przerwy w dostawie energii.
Kiedy system wejdzie w życie
Od roku 2016 ma zacząć obowiązywać tzw. taryfa jakościowa. - Energetyka ma mieć ustawioną taryfę w zależności od efektywności swojego działania, a to pozytywnie odbije się na odbiorcy – informuje ekspert.
Konieczna jest też wymiana liczników. - Spodziewany jest zwrot tych kosztów, czy to w taryfie rozłożonej na lata, czy w postaci bardziej efektywnego wykorzystania energii, czy też zmniejszenia kradzieży i kosztów z tego wynikających, a także zmniejszenia strat technicznych – dodaje Andrzej Pazda. - Rzeczą nadrzędną jest, aby odbiorca nie uczestniczył bezpośrednio w opłacaniu nowej technologii – podsumowuje.
Spółki energetyczne już testują nowe rozwiązania.
Dariusz Kwiatkowski/gr

Czytaj także

Można mieć wspólny rachunek za prąd, gaz, telefon

28.04.2014 14:45
Jeden rachunek za gaz, prąd i telefon – już niedługo współpraca firm energetycznych i telekomunikacyjnych może być codziennością. Na razie współpracują ze sobą Grupa Tauron I T-Mobile.
Zanim podpiszemy umowę z nowym dostawcą prądu, dobrze przeanalizujmy jego ofertę.
Zanim podpiszemy umowę z nowym dostawcą prądu, dobrze przeanalizujmy jego ofertę.Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
09'02 Dlaczego wspólny rachunek za prąd, gaz i telefon jest korzystny dla klienta mówi rzecznik Urzędu Regulacji Energetyki Agnieszka Głośniewska./Karolina Mózgowiec, PR24/
więcej

Od zeszłego roku prąd zaczął sprzedawać Polkomtel. Taka łączona oferta kierowana jest do klientów biznesowych, choć w przyszłości każdy z nas będzie mógł płacić za trzy usługi jednym rachunkiem.

Jak powiedziała w PR24 rzecznik Urzędu Regulacji Energetyki Agnieszka Głośniewska, wszystko, co daje klientowi więcej ofert, możliwości wyboru, jest bardzo dobre dla klienta. - Kiedyś, pamiętamy, kupowaliśmy Internet z innego źródła, telewizję w innym przedsiębiorstwie, teraz to wszystko możemy kupić w jednym miejscu, nie musimy pamiętać o płaceniu kulku rachunków i podobnie będzie na rynku energetycznym.

Prawa konsumenta: co powinna zawierać umowa z dostawcą energii elektrycznej >>>

Na razie jednak dość niechętnie zmieniamy sprzedawców prądu i gazu. Do tej pory około 130 tys. odbiorców w gospodarstwach domowych zmieniło dostawcę prądu – na 16 mln odbiorców.  Dla porównania, na rynku brytyjskim dochodzi do 300 tysięcy zmian sprzedawców energii miesięcznie.

Zdaniem gościa PR24, nasza niechęć do zmiany sprzedawcy wynika z niewiedzy - Zdecydowanie nie wszyscy zdają sobie sprawę, że nie muszą być przywiązani do gniazdka elektrycznego, że prąd jest takim samym towarem jak bułki, masło czy mleko w sklepie i możemy tego sprzedawcę dowolnie zmieniać i to dosyć łatwo, bo ta procedura nie jest skomplikowana.

Coraz chętniej zmieniamy dostawcę energii elektrycznej >>>

Jeśli chodzi o rynek gazu, to możliwość wyboru sprzedawcy istnieje – podobnie jak w przypadku prądu - formalnie od 2007 roku, natomiast w praktyce jest to możliwe dopiero od roku.

Przez ten czas dopiero około 400 podmiotów zmieniło sprzedawcę. – Ten rynek jest na zupełnie innym etapie rozwoju – mówi Agnieszka Głośniewska – Konkurencja na rynku gazu dopiero raczkuje. Jest mniej ofert, mniejsza jest też dostępność do tej wiedzy, jak to zrobić, kogo mogę wybrać.

Na rynku widać też trend łączonej sprzedaży gazu i prądu, czyli usług typu "dual fuel". Na rozszerzenie działalności i zdobycie nowych klientów poprzez dodatkową usługę, jaką jest sprzedaż energii, decydują się firmy dotychczas działające i skoncentrowane na sektorze gazowniczym.

Karolina Mózgowiec, jk