Gospodarka

Dostawy gazu do Polski. "Po 2022 roku problem będzie rozwiązany"

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2017 20:23
Po 2022 r. problem dostaw gazu do Polski będzie rozwiązany – zapewnił pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Według niego, dywersyfikacja dostaw gazu pozwoli na realną konkurencję cenową tego surowca na rodzimym rynku.
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: ded pixto/shutterstock

Naimski uczestniczył w czwartek w Płocku w konferencji „Bezpieczeństwo surowcowe Polski. Możliwości i oczekiwania”, zorganizowanej przez Centrum Gospodarcze im. Mikołaja Kopernika.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej mówił m.in. o znaczeniu dla Polski i jej bezpieczeństwa energetycznego uzupełniających się inwestycji, jak działający już terminal LNG oraz planowany Baltic Pipe, czyli połączenie gazociągowe z północną Europą, zapewniające możliwość korzystania ze złóż norweskich. Naimski podkreślił, że dzięki temu systemowi do Polski będzie mogło trafiać ok. 16-18 mld m sześc. gazu rocznie, co zapewni krajowe zużycie tego surowca, biorąc pod uwagę także dodatkowe ok. 4 mld m sześc. własnej produkcji.

- Począwszy od roku 2022 r. pod względem zaopatrzenia w gaz w Polsce będzie normalnie i będziemy w stanie zapewnić dostawy do odbiorców w Polsce niezależnie od tego, z czym w tej chwili mamy do czynienia. Powiem prosto: dostawcy rosyjscy dyktują ceny administracyjne. Oczywiście to podlega politycznym decyzjom w Moskwie, a nie jest regulowane w żaden sposób rynkowo - powiedział.

To jeszcze nie jest rewolucja surowcowa

W ocenie Naimskiego, jest o wiele za wcześnie, by mówić o rzeczywistej rewolucji surowcowej w Polsce, czyli o znaczącym zastępowaniu obecnie paliw ropopochodnych innymi, alternatywnymi produktami, jak np. energia elektryczna. Według niego, w naszym kraju następuje jednak znacząca, realna zmiana dotycząca źródeł dostaw surowców, w tym także gazu.

- Tutaj rzeczywiście jest tak, że po ponad ćwierć wieku sytuacji, w której Polska była zaopatrywana w gaz ziemny przez jednego dostawcę dominującego, przez Rosjan, w postaci Gazpromu, mamy w tej chwili olbrzymią szansę, która sprowadza się do tego, że nasz plan zróżnicowania źródeł dostaw może się zrealizować – podkreślił Naimski. I dodał: Mówię to z ogromną nadzieją, że do 2022 r. doprowadzimy do tego, że przestaniemy w końcu w Polsce dyskutować o tym, w jaki sposób uwolnić się od dominującej pozycji jednego dostawcy.

. .

Polska chce się uniezależnić od Rosji

Pod koniec września minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w czasie wizyty w USA zapowiedział, że Polska po 2022 roku chce się uniezależnić od dostaw rosyjskiego gazu ziemnego.

Nasz kraj rozważa nieprzedłużanie umowy podpisanej jeszcze przez premiera Waldemara Pawlaka, zapowiedział wówczas Witold Waszczykowski.

- Zmierzamy do tego, aby wtedy mieć możliwość importowania gazy z innych kierunków, politycznie bezpiecznych, które nie narażą nas na jakieś instrumentalne działania Rosji, które w poprzednich latach miało miejsce, np. wobec Ukrainy czy Białorusi. Zakładam, że rozszerzony będzie terminal LNG w Świnoujściu, jak również zbudujemy rurę bałtycką do Morza Północnego - mówił minister.

Minister Witold Waszczykowski mówił również, że polski rząd będzie w stanie dotrzymać przewidywanych terminów całkowitego uniezależnienia się od dostaw gazu z Rosji. Polska będzie też mogła sprzedawać wtedy gaz za granicę.

- Jeśli wszystko zdołamy zrealizować, będziemy mogli nawet importowany do Polski gaz rozsyłać do innych krajów ościennych w naszej części Europy - zapowiedział minister.

W 2022 roku wygaśnie obecny długoterminowy kontrakt z Rosją na dostawy gazu.

IAR/PAP/NRG, oprac. Anna Wiśniewska

Zobacz więcej na temat: gaz energetyka Rosja
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Minister energii zapowiada: będziemy się targować z Amerykanami o gaz

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2017 13:28
Jeżeli chcielibyśmy przyjąć oferowaną przez Amerykanów cenę za gaz, to moglibyśmy jutro podpisać umowę, ale my chcemy się potargować - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski w piątek w Grodnie (Zachodniopomorskie).
rozwiń zwiń

Czytaj także

PGNiG rozmawia o dostawach LNG nie tylko z USA. Ceny gazu spadną?

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2017 20:18
PGNiG rozmawia w sprawie dostaw LNG nie tylko z USA. Wybierzemy najkorzystniejszą cenę - powiedział wiceprezes koncernu ds. handlowych Maciej Woźniak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska niezależna energetycznie? Gaz ziemny ze świata płynie do Polski

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2017 16:45
Polska potrzebuje 16 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Jakie źródła błękitnego surowca zapewnią takie dostawy i pozwolą nam czuć się bezpiecznie? Czy gaz LNG, o którym rozmawiał Donald Trump z Andrzejem Dudą pomoże w rozwoju polskiej energetyki? Portal PolskieRadio.pl sprawdza bezpieczeństwo energetyczne kraju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gaz dla Polski. "Pierwszy raz od 20 lat jesteśmy w dość komfortowej sytuacji"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2017 19:33
W 1996 roku została podpisana pierwsza duża umowa gazowa między Polską a Rosją. Ten kontrakt opiewał na 25 lat. Wiele z warunków podpisanego wówczas kontraktu budzi dzisiaj poważne wątpliwości. O kontrakcie gazowym mówiła w audycji Kulisy Spraw Agnieszka Łakoma, ekspertka Centrum Gospodarczego im. M. Kopernika i publicystka tygodnika "Do Rzeczy".
rozwiń zwiń