Gospodarka

Po "Ksawerym" tysiące gospodarstw bez prądu. Czy należy się odszkodowanie?

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2017 08:31
Po przejściu orkanu Ksawery, zmuszającego straż pożarna do ponad 10 tysięcy interwencji, m.in. ws. uszkodzenia przewodów elektrycznych, tysiące gospodarstw nie ma prądu. Czy możemy domagać się odszkodowania, jakie  obowiązki ma dostawca prądu.
Audio
  • Niemal 10 tysięcy wyjazdów strażaków po nocnych wichurach. Nad Polską przeszedł orkan Ksawery. Wskutek wichur i dokonanych przez nią zniszczeń rannych zostało 39 osób, w tym ośmiu strażaków. Według informacji z regionów, zginęły dwie osoby, choć straż pożarna potwierdza na razie tylko jedną ofiarę śmiertelną./IAR/.
  • Jak dodał Paweł Frątczak, działania strażaków polegają głównie na usuwaniu powalonych drzew ze szlaków komunikacyjnych oraz posesji, a także zabezpieczaniu dachów budynków./IAR/.
Pracownicy pogotowia sieciowego usuwają szkody po wichurze we Wrocławiu, 5 bm. Ponad 770 interwencji wykonali strażacy na Dolnym Śląsku z powodu silnego wiatru, który wiał z siłą ponad 115 km na godzinę.
Pracownicy pogotowia sieciowego usuwają szkody po wichurze we Wrocławiu, 5 bm. Ponad 770 interwencji wykonali strażacy na Dolnym Śląsku z powodu silnego wiatru, który wiał z siłą ponad 115 km na godzinę. Foto: PAP/Aleksander Koźmiński

− Za brak prądu zaś nie tylko firmom, ale i klientom indywidualnym, należy się bonifikata wyjaśniał Naczelnej Redakcji Gospodarczej Polskiego Radia Dariusz Kowalczuk, specjalista z Departamentu Komunikacji Społecznej w Urzędzie Regulacji Energetyki.

Możemy żądać bonifikat i upustów

- W przypadku niedotrzymania określonych parametrów dostarczanej energii, odbiorcy przysługują bonifikaty i upusty zgodnie ze stawkami określonymi w taryfie przedsiębiorstwa. Bonifikaty przysługują jednak dopiero w przypadku przekroczenia dopuszczalnego czasu trwania przerw – podkreśla ekspert URE.

O bonifikatę musimy upomnieć się sami

O taką bonifikatę powinniśmy wystąpić do przedsiębiorstwa energetycznego sami.

Aby otrzymać rekompensatę, musimy samodzielnie złożyć pisemny wniosek w biurze obsługi klienta naszego dostawcy prądu. Można też przesłać go pocztą lub wysłać drogą elektroniczną.

- Przedsiębiorstwo po rozpatrzeniu wniosku i uznaniu jego zasadności udziela bonifikaty w wysokości określonej w firmowej taryfie – wyjaśnia Dariusz Kowalczuk.

Można się również starać o odszkodowanie

Oprócz bonifikat za ograniczenia w dostawie prądu można zwracać się do operatora przesyłowego o wypłatę odszkodowania za straty powstałe w wyniku braku czy ograniczeń zasilania, dodaje ekspert z URE.

- Przedsiębiorstwo energetyczne odpowiada za szkody na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Oznacza to, że konsument musi wykazać w złożonym wniosku poniesioną konkretną szkodę z winy lub niestaranności przedsiębiorstwa, a także określić jej wysokość w nieprzekraczalnym terminie 180 dni od dnia zniesienia ograniczeń. Jeżeli przedsiębiorstwo odmówi nam wypłacenia bonifikaty, możemy skierować sprawę do sądu – tłumaczy Dariusz Kowalczuk.

W razie problemów zgłaszamy się do URE

Z reklamacjami należy zawsze zwracać się do biura obsługi klienta danego dostawcy energii elektrycznej.

- Zalecamy także kontakt z Oddziałem Terenowym URE, gdzie istnieje możliwość złożenia skargi na przedsiębiorstwo z powodu niedotrzymania parametrów granicznych dostarczanej energii – radzi ekspert.

Kiedy należy się odszkodowanie

Na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – prawo energetyczne Dystrybutor zajmujący się przesyłaniem lub dystrybucją energii jest obowiązane utrzymać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w te paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny. Standardy jakościowe obsługi odbiorców znalazły się w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 4 maja 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego. Paragraf § 40 ust. 5 określa m.in. dopuszczalny czas przerw w dostawie energii elektrycznej dla odbiorców domowych jak i przemysłowych. Na tej podstawie dla podmiotów zaliczonych do grup przyłączeniowych IV i V (gospodarstwa domowe) dopuszczalny czas trwania przerw wynosi:

W przypadku jednorazowej przerwy w dostarczaniu energii elektrycznej nie może przekroczyć w przypadku:

a) przerwy planowanej 16 godzin,

b) przerwy nieplanowanej 24 godzin.

Odbiorca może wnieść do zakładu energetycznego wniosek o odszkodowanie jedynie w przypadku gdy przerwa w dostawie energii przekroczy określony w rozporządzeniu albo umowie dopuszczalny czas trwania, i podczas tej przerwy odniósł szkodę. Jeśli przerwa zakończyła się bezszkodowo, można jedynie wnioskować o bonifikatę.

Odbiorca może starać się o bonifikatę jak i o odszkodowanie za brak prądu. O ile bonifikata należy się za sam fakt pozostania bez energii, to o odszkodowanie można wnioskować, kiedy odbiorca poniósł szkodę.

Ksawery pozbawił prądu tysiące gospodarstw

Awarie i problemy w dostawie energii elektrycznej występują w ponad 3,8 tys. miejscowościach – poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Enei Operator Danuta Tabaka. Na terenie obsługiwanym przez spółkę bez napięcia jest 48 linii 110 kV oraz 796 linii średniego napięcia.

Tabaka zaznaczyła, że najtrudniejsza sytuacja jest w województwie lubuskim. "Tam problemy z zasilaniem występują w ponad 1,5 tys. miejscowościach. W Wielkopolsce awarie występują w prawie 2 tys. miejscowości, głównie na południu regionu, w okolicach Leszna, a także Opalenicy, Szamotuł i Wrześni. W województwie zachodniopomorskim problemy z dostawami energii elektrycznej występują w 278 miejscowościach, szczególnie w okolicach Szczecina i Stargardu" – podała Tabaka.

Dodała, że ze względu na skalę zjawiska mogą wystąpić chwilowe trudności w dodzwonieniu się na numer alarmowy 991. "Ze względu na ogromną siłę i skalę żywiołu nie można obecnie określić zakresu zniszczeń oraz czasu przywrócenia zasilania. Wszystkie brygady Enei Operator pracują w terenie nad jak najszybszym przywróceniem dostaw energii elektryczne" – powiedziała.

Miejscowości objęte awariami można sprawdzić na stronie internetowej spółki: https://www.operator.enea.pl/infoosieci/wylaczeniaiawarie/masowe-awarie.

Ok. 118 tys. klientów spółki Tauron nadal nie ma prądu

W piątek rano ok. 118 tys. klientów spółki Tauron nie ma prądu; najtrudniejsza jest sytuacja w województwach śląskim i dolnośląskim - czytamy w komunikacie Taurona w związku z przejściem orkanu Ksawery. Dodano, że nieco lepsza sytuacja jest w Małopolsce i Opolskiem.

Podano też, że od czwartkowego wieczora spółka Tauron zarejestrowała ponad 2,8 tys. zgłoszeń dotyczących uszkodzeń linii niskiego napięcia.

Według spółki, Orkan był katastrofalny w skutkach dla linii energetycznych - przewracające się pod naporem silnego wiatru drzewa zrywały i uszkadzały przewody i słupy.

"Pierwsze uderzenie żywiołu i silne podmuchy wiatru spowodowały wyłączenia 33 linii wysokiego napięcia i ponad 5 tys. stacji elektroenergetycznych. W konsekwencji w czwartek późnym wieczorem ponad 270 tys. odbiorców na południu Polski pozostawało bez prądu" - czytamy w komunikacie. Zaznaczono, że w pierwszych kilku godzinach po wystąpieniu awarii energetycy przywrócili zasilanie ponad 150 tysiącom klientów.

Tauron podał, że uszkodzenia napowietrznych sieci elektroenergetycznych najczęściej polegały na zerwaniu przewodów, złamaniu słupów, uszkodzeniu lub zniszczeniu konstrukcji stalowych oraz uszkodzeniu izolatorów. "W wielu przypadkach wystąpiła konieczność usuwania drzew i gałęzi z linii elektroenergetycznych" - dodano.

Anna Wiśniewska, jk, IAR, PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak