Gospodarka

Procedura KE wobec Polski nie przeraża inwestorów zagranicznych

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2016 13:35
Wczorajsza decyzja Komisji Europejskiej o rozpoczęciu wobec Polski pierwszego etapu procedury sprawdzającej stan praworządności w naszym kraju na razie nie przekłada się na zachowania inwestorów zagranicznych - mówił o tym na antenie Polskiego Radia 24 Paweł Borys, dyrektor zarządzający Pionu Rozwoju Korporacji i Inwestycji w banku PKO BP.
Audio
  • Puls Gospodarki cz. 1, gośćmi Polskiego Radia 24 byli: Profesor Elżbieta Mączyńska prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego; Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny Gazety Wyborczej; Paweł Borys, Dyrektor Zarządzający Pionu Rozwoju Korporacji i Inwestycji w banku PKO BP. /Rober Lidke, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
  • Puls Gospodarki cz. 2, gośćmi Polskiego Radia 24 byli: Profesor Elżbieta Mączyńska prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego; Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny Gazety Wyborczej; Paweł Borys, Dyrektor Zarządzający Pionu Rozwoju Korporacji i Inwestycji w banku PKO BP. /Rober Lidke, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
Profesor Elżbieta Mączyńska prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego; Paweł Borys, Dyrektor Zarządzający Pionu Rozwoju Korporacji i Inwestycji w banku PKO BP; Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny Gazety Wyborczej;
Profesor Elżbieta Mączyńska prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego; Paweł Borys, Dyrektor Zarządzający Pionu Rozwoju Korporacji i Inwestycji w banku PKO BP; Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny Gazety Wyborczej;Foto: Polskie Radio 24

- W krótkim okresie ten wpływ nie jest aż tak znaczący. Było to widać po reakcji, jeżeli chodzi o kurs walutowy, czy ceny obligacji. Tego wpływu wczoraj praktycznie nie było widać, natomiast inwestorzy cały czas się pytają, o co chodzi w sporze politycznym w Polsce. W dłuższej perspektywie może to mieć wpływ – uważa.

- Inwestorzy koncentrują się jednak, na takich sprawach jak sytuacja fiskalna, wzrost gospodarczy i inflacja. Te parametry i polityka gospodarcza prowadzona przez ten rząd, będzie miała dużo większe znaczenie z perspektywy inwestorów, i odzwierciedlona będzie w kursie walutowym i wycenie papierów wartościowych, niż kwestie stricte polityczne dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, czy procedury praworządności. Oczywiście, jesteśmy na takim etapie, że nie są to jakieś bardzo radykalne decyzje i działania, który mogłyby negatywnie wpływać na przepływ inwestycji – wyjaśnia.

Posłuchaj
01:06 [i] 14.01.16. puls borys_11267568_2016-01-14T11-46-27.000.mp3 Paweł Borys: w krótkim okresie wpływ nie będzie znaczący

Profesor Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego jest przekonana, że o decyzjach inwestorów zagranicznych decyduje głównie sytuacja gospodarcza danego kraju, a nie polityka. A w Polsce gospodarka jest w dobrym stanie. O tym, że głównie liczy się gospodarka a nie polityka świadczą wydarzenia sprzed kilkunastu lat kiedy władzę przejęła lewica, a inwestorzy zagraniczni i tak interesowali się Polską.

- Przypomina mi to sytuację gdy do władzy doszedł rząd lewicowy. Byłam wtedy w Niemczech i na łamach The Handelsblatt ukazał się wywiad z jednym z polskich profesorów, który powiedział: "inwestorzy uciekajcie z Polski, ponieważ znowu komuniści przejęli władzę i w związku z tym wasze interesy są zagrożone". Na szczęście inwestorzy nie patrzyli na sytuację polityczną, a na potencjał, który się wtedy rysował w kraju. Był to duży zasób inwestycyjny, który napłyną do Polski. Coraz rzadziej decyzje gospodarcze są związane z sytuacją polityczną – podkreśla.

Posłuchaj
01:04 [i] 14.01.16 puls mączyńska_11267605_2016-01-14T11-46-27.000.mp3 Elżbieta Mączyńska: coraz rzadziej decyzje gospodarcze związane są z polityką  

Witold Gadomski - publicysta ekonomiczny Gazety Wyborczej przestrzega, że jeśli konflikt pomiędzy Komisją Europejską a Polską będzie się przedłużał to jednak wielu inwestorów zainteresowanych budową fabryk w naszym kraju czy kupowaniem polskich firm może wstrzymać się ze swoimi decyzjami inwestycyjnymi.

- Z całą pewnością, dla wszystkich inwestorów, czy krajowych, czy zagranicznych, bardzo ważnym zagadnieniem jest ochrona praw własności. Zakwestionowanie działalności TK ma wiele wspólnego z ochroną praw własności. Co prawda, te prawa są mocno chronione na poziomie międzynarodowym. W Unii Europejskim są właściwe trybunały, które się sprzeciwiają naruszeniom tych praw. Na pewno sygnał, że w Polsce praworządność jest poddawana pod wątpliwość przez Komisję Europejską, nie jest dobre - uważa.

- Zgadzam się z tym, że nie będzie to miało bezpośredniego wpływu. Natomiast jeżeli ten konflikt by się pogłębił i okaże się, że możliwe są w Polsce ustawy, gołym okiem sprzeczne z konstytucją, i nie ma instytucji, która by się temu sprzeciwiła, to na pewno wielu inwestorów bezpośrednich będzie się zastanawiać czy jest u nas dobry klimat do inwestycji. Inaczej jest z inwestorami finansowymi, oni mogą dzisiaj kupić, a jutro sprzedać. Oni patrzą głównie na inflację, poziom stóp procentowych i otoczenie – mówi gość Polskiego Radia 24.

Posłuchaj
01:51 [i] 14.01.16. puls gadomski_11267635_2016-01-14T11-46-27.000.mp3 Witold Gadomski: nałożona procedura nie będzie miała bezpośredniego wpływu  

Robert Lidke, fko

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zagranicznych inwestorów przyciąga do Polski kapitał ludzki

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2015 11:11
Członkostwo Polski w Unii Europejskiej, dobrze przygotowani pracownicy - to jedne z ważniejszych powodów, dla których zagraniczne firmy lokują u nas swój biznes. Liczba inwestorów zagranicznych zainteresowanych biznesmen w Polsce rośnie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W pracy jesteśmy dokładni i pomysłowi, co zachęca inwestorów zagranicznych do lokowania w Polsce swoich firm

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2015 16:52
O najbliższe dwa–trzy lata w zasadzie można być spokojnym. Jeśli światowa gospodarka nie wpadnie w jakieś potężne turbulencje, to też naszej żadna zadyszka nie grozi. Przeciwnie, można liczyć na dalsze choć umiarkowane podkręcenie tempa jej wzrostu. Taki scenariusz prognozują zgodnie międzynarodowe organizacje i instytucje.
rozwiń zwiń