Gospodarka

Jak przygotować się do wyścigu o fundusze unijne?

03.02.2015 11:45
Powoli, ale systematyczne Komisja Europejska zatwierdza kolejne programy operacyjne dla Polski. Przedstawiamy najważniejsze zasady ubiegania się o środki unijne.
Jak przygotować się do wyścigu o fundusze unijne?
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
04'12 O tym, o czym warto wiedzieć, zanim sięgniemy po pieniądze z Unii Europejskiej, mówiła w radiowej Jedynce, w audycji Poranne rozmaitości, Beata Tylman, dyrektor Zespołu Pomocy Publicznej w PwC /Justyna Golonko, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/
więcej

W latach 2014-2020 dostaniemy z budżetu Unii Europejskiej w ramach polityki spójności blisko 82,5 miliarda euro.

Pierwszy konkurs z nowych Funduszy Europejskich został ogłoszony pod koniec ubiegłego roku. Nabór dotyczy e-usług, a już niedługo ruszą kolejne konkursy na pozyskanie unijnych środków, np. Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Już w kwietniu NCBR rozpocznie program wsparcia dla przedsiębiorców.

Zainteresowane unijnym wsparciem firmy powinny już przygotowywać się do udziału w konkursach.

Należy wstrzymać się z rozpoczęciem projektu

O tym, o czym warto wiedzieć, zanim sięgniemy po pieniądze z Unii Europejskiej, przypomina Beata Tylman, dyrektor Zespołu Pomocy Publicznej w PwC.

- Warto zapoznać się z podstawowymi zasadami i przygotować siebie oraz swoje przedsiębiorstwo do tego, co przed nami. Po pierwsze musimy pamiętać, że nie możemy rozpocząć projektu. Za taki start będzie uznane nawet złożenie zamówienia na urządzenia czy maszyny, wcale nie tylko zapłacenie zaliczek czy otrzymanie takich maszyn. Jeżeli zatem przedsiębiorstwo ma jakieś plany związane z nowymi projektami, musi poczekać na konkursy, złożyć wniosek o dofinansowanie i dopiero rozpocząć projekt – podkreśla ekspertka.

Trzeba pamiętać o tzw. okresie trwałości

Otrzymując dotacje, przyjmujemy na siebie również wiele obowiązków, z których będziemy rozliczani.

- Te zobowiązania przyjmujemy na czas realizacji projektu oraz tzw. okresu trwałości, czyli utrzymania rezultatu projektu, który oznacza dla małego i średniego przedsiębiorcy trzy lata od zakończenia projektu. Musimy przez ten czas utrzymać cele projektu, środki trwałe. Jeżeli coś nam się zamortyzuje, to nie możemy tego wyrzucić, ale powinniśmy tak naprawdę odnowić tę funkcję i nadal spełniać cele projektu. Nie możemy dowolnie przenieść działalności. Duży przedsiębiorca musi utrzymać trwałość aż przez pięć lat – wyjaśnia Beata Tylman.

Przestrzeganie określonych procedur

Ekspertka dodaje, że otrzymując dotację z UE, przedsiębiorca musi dokonywać wyboru wykonawców, dostawców z określonymi procedurami.

- To nie są zamówienia publiczne, ale jest to jednak konkurencyjny wybór ofert. Nie możemy „z automatu” wybrać sobie firmy, z którą pracujemy od lat i wiemy, że ona jest najlepsza – podkreśla ekspertka. – Procedura wybory wykonawców jest „oczkiem w głowie” naszych instytucji i Komisji Europejskiej – dodaje.

Firmy z niektórych branż będą miały nieco łatwiej, starając się o fundusze z UE.

- Priorytety dla branż zależą od województw i od tego, jaką strategię dany region przyjmie. Dobrze więc sprawdzić, czy nasza branża jest priorytetowo traktowana w jakimś województwie – mówi Beata Tylman. – Jeżeli chodzi o programy krajowe, to priorytetowo będą traktowane branże, które są nośnikiem w naturalny sposób innowacji, które się bardzo dobrze rozwijają lub są ważne dla polskiej gospodarki, np. chemia, energetyka, biotechnologia – dodaje.

Mniej więcej  1/4 środków w ramach polityki spójności będzie skierowana do sektora prywatnego. Na razie przedsiębiorcy muszą poczekać na ogłoszenie konkursów na unijne wsparcie. Informacje o możliwości uzyskania unijnego wsparcia można bezpłatnie zdobyć w Punktach Informacyjnych Funduszy Europejskich w całym kraju.

Więcej o funduszach europejskich w naszym specjalnym serwisie >>>

Justyna Golonko, awi

/

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Przyjęto Listę Projektów Strategicznych dla infrastruktury energetycznej

27.01.2015 13:19
13 stycznia 2015 r. została przyjęta przez Ministerstwo Gospodarki "Lista Projektów Strategicznych dla infrastruktury energetycznej, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020".
Przyjęto Listę Projektów Strategicznych dla infrastruktury energetycznej
Foto: Glow Images/East News

W dokumencie znajduje się lista inwestycji, które będą mogły uzyskać dofinansowanie z funduszy unijnych na lata 2014-2020. Opracowanie listy pomoże zoptymalizować proces wdrażania i wydatkowania środków na lata 2014-2020.

Przyjęcie dokumentu zostało poprzedzone jego konsultacjami społecznymi oraz strategiczną oceną oddziaływania na środowisko.

Więcej informacji oraz całość dokumentacji jest dostępna na stronie Ministerstwa Gospodarki.

Źródło: funduszeeuropejskie.gov.pl , data publikacji: 22.01.2015

/

 

Czytaj także

Skąd pochodzą środki na dotacje unijne?

30.01.2015 18:21
Środki na dotacje unijne pochodzą z budżetu Unii Europejskiej. Budżet ten zasilany jest z trzech podstawowych źródeł. Po pierwsze - z wpłat z budżetów państw członkowskich, po drugie - z opłat celnych, a po trzecie – z odpłatności państw członkowski za VAT. Do budżetu UE wpływają też w niewielkim stopniu środki spoza państw członkowskich.
Łukasz Dyba z Konfederacji Lewiatan
Łukasz Dyba z Konfederacji LewiatanFoto: Polskie Radio
Posłuchaj
02'41 Skąd pochodzą środki na dotacje unijne, tłumaczy Łukasz Dyba z Konfederacji Lewiatan /Arkadiusz Ekiert, Polskie Radio/
więcej

- 1 proc. wpływów do budżetu UE ze środków zewnętrznych nie jest związanych z budżetami państw członkowskich. Na ten 1 proc. składają się między innymi kary przedsiębiorstw za naruszenie prawa konkurencji, czy składki państw trzecich za udział w programach narodowych organizowanych prze Unię Europejską – wyjaśnia portalowi gospodarka.polskieradio.pl Łukasz Dyba z Konfederacji Lewiatan.

Pozostałe 99 proc. dochodów do budżetu UE to tak zwane środki własne, które de facto pochodzą z budżetów krajowych państw członkowskich UE.

- Na te 99 proc. składają się przede wszystkim składki członkowskie. Są one związane z poziomem PKB wypracowanego przez dane państwo każdego roku. Konsekwencją tego jest to, że państwa bogatsze, o wyższym PKB, wpłacają więcej do unijnej „kasy” niż państwa biedniejsze o niższym PKB. Warto dodać, że składki te wynoszą około 75 proc. całego budżetu UE – tłumaczy ekspert.

Drugim bardzo ważnym źródłem środków własnych UE są opłaty celne.

- Opłaty celne są pobierane z importu towarów na rynek europejski z państw trzecich – mówi Łukasz Dyba.

Trzecim źródłem budżetu UE są przychody z VAT.

- Część dochodu z VAT (15 proc.) każde państwo członkowskie oddaje do budżetu UE – dodaje gość portalu.

Arkadiusz Ekiert

 

'Fundusze Europejskie'

Czytaj także

KE przyjęła prawie wszystkie krajowe programy operacyjne

02.02.2015 16:26
KE przyjęła prawie wszystkie krajowe programy operacyjne ws. wydawania pieniędzy UE na lata 2014-2020. "Polska Cyfrowa" była pierwszym z polskich planów wydawania unijnych pieniędzy na latach 2014-2020, przyjętym przez Komisję.
Euro
EuroFoto: Glow Images/East News

Cały budżet programu sięga 2,17 mld euro. Z pieniędzy tych będą mogli skorzystać: przedsiębiorcy, w tym szczególnie firmy telekomunikacyjne, administracja publiczna, uczelnie, fundacje, stowarzyszenia, państwowe instytucje kultury oraz samorządy. Do 2020 r. każdy Polak powinien mieć dostęp do internetu o przepustowości co najmniej 30 Mb/s oraz do nowoczesnych e-usług.

Największym źródłem funduszy dla Polski, przeznaczonym na inwestycje, jest wart 27,4 mld euro program "Infrastruktura i Środowisko". Będzie on wspierał rozwój infrastruktury transportowej, ochronę środowiska, energetykę i gospodarkę niskoemisyjną oraz przedsięwzięcia związane z ochroną zdrowia i kulturą.

Program "Wiedza Edukacja Rozwój" też zatwierdzony
KE zatwierdziła również program "Wiedza Edukacja Rozwój", z którego ok. 4,7 mld euro trafi m.in. na aktywizację zawodową młodych i dopasowanie programów edukacyjnych do potrzeb rynku. Program powstał w odpowiedzi na potrzeby reform w zakresie zatrudnienia, włączenia społecznego, edukacji, szkolnictwa wyższego, zdrowia i dobrego rządzenia.
Województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie będą mogły skorzystać z przyjętego przez KE programu "Polska Wschodnia". Jest on wart 2 mld euro. Jego najważniejsze cele określone przez rząd to wzrost konkurencyjności i innowacyjności przedsiębiorstw działających w Polsce Wschodniej, a także rozwój połączeń transportowych miast wojewódzkich z otaczającymi je obszarami, w ramach komunikacji miejskiej oraz infrastruktury kolejowej.
Z kolei ponad 700 mln euro z programu "Pomoc Techniczna" trafi m.in. do instytucji zajmujących się obsługą pieniędzy unijnych z nowej perspektywy i na promocję tychże funduszy.
Na akceptację KE czeka jeszcze program "Inteligentny Rozwój". Jak powiedziała PAP wiceszefowa MIR Iwona Wendel, KE powinna go zatwierdzić w najbliższych dniach. Jego budżet, czyli ok. 8,6 mld euro, ma być w części wykorzystany m.in. na projekty badawczo-rozwojowe, prowadzone przez przedsiębiorstwa i konsorcja naukowo-przemysłowe (ok. 3,85 mld euro), a w części na przedsięwzięcia innowacyjne w firmach (ok. 2,2 mld euro).

MIR: wydaliśmy ponad 322 mld zł w perspektywie na lata 2007-2013

Od uruchomienia programów unijnych na lata 2007-2013 Polska wydała 322,4 mld zł, z czego dofinansowanie UE wyniosło 228,3 mld zł - podał resort infrastruktury i rozwoju. W tym czasie podpisano ponad 105 tys. umów o wsparcie UE na 410,5 mld zł.

Ministerstwo poinformowało na swojej stronie internetowej, że do 1 lutego 2015 r. złożono 301,1 tys. poprawnych pod względem formalnym wniosków (unijne dofinansowanie oraz wkład krajowy to łącznie 611,8 mld zł).

W tym czasie podpisano 105 tys. 180 umów o dofinansowanie na 410,5 mld zł. Z tego wkład unijny wyniósł 287,4 mld zł, czyli 101,1 proc. dostępnych pieniędzy unijnych dla Polski na lata 2007-2013.
Z budżetu UE na lata 2014-2020 - na realizację polityki spójności - do Polski trafi ponad 82 mld euro. Pieniądze mają być wydane m.in. na badania naukowe, budowę dróg, koleje, transport publiczny, rozwój przedsiębiorczości czy infrastruktury szerokopasmowego internetu oraz aktywizację zawodową bezrobotnych.
Ponad 31 mld euro ma być w dyspozycji samorządów wojewódzkich w ramach regionalnych programów operacyjnych. Reszta pieniędzy ma trafić m.in. na programy zarządzane centralnie.

PAP, abo