Gospodarka

Świat od nowa układa gospodarcze puzle. CETA ostatnią umową globalną na świecie?

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2017 18:46
Unia Europejska i Kanada oficjalnie otworzyły nowy rozdział współpracy, znosząc w umowie CETA cła na wiele towarów. Jak jednak mówią ekonomiści, w światowym handlu wiatr zmienia kierunek i świat odwraca się od globalizacji, pędząc ku protekcjonizmowi.
Audio
  • Dlaczego umowa CETA, liberalizująca handel między Unia Europejską a Kanadą, może być jedną z ostatnich umów globalnych na świecie, wyjaśnia w Ekspressie Gospodarczym radiowej Jedynki dr Adam Czerniak, ekonomista Polityki Insight i wykładowca w Szkole Głównej Handlowej./Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
Świat od nowa układa gospodarcze puzle.
Świat od nowa układa gospodarcze puzle.Foto: Pixabay

To może oznaczać, według  goszczącego w radiowej Jedynce dr Adama Czerniaka, ekonomisty Polityki Insight i wykładowcy w Szkole Głównej Handlowej, że umowa CETA będzie ostatnią taką globalną umową na świecie.

CETA, czyli specjalna umowa liberalizująca handel między Unią a Kanadą, negocjowana była przez osiem lat, i częściowo weszła w życie.

CETA będzie ostatnią globalną umową na świecie?

− To, co udało się z Kanadą, najprawdopodobniej nie uda się już ze Stanami Zjednoczonymi, mówił dr Adam Czerniak.

Jego zdaniem, umowa z Kanadą będzie jedną z ostatnich dużych umów podpisanych między rozwiniętymi gospodarkami na świecie.

Jak uzasadnia swoją opinię, mamy obecnie odwrót od globalizacji handlu, w wielu krajach widać tendencje protekcjonistyczne i Stany Zjednoczone są tego najlepszym przykładem.

− Po zmianie prezydenta w USA, nastąpiła bardzo wyraźna zmiana w polityce handlowej Stanów Zjednoczonych. Kładzie się w niej bardzo duży nacisk na ograniczenie liberalnych rozwiązań dotyczących handlu, a jednocześnie wprowadza narzędzie wspierające własne przedsiębiorstwa. Mówi się o zmianie przez USA umowy NAFTA, wyjaśnia gość Ekspressu Gospodarczego.

Protekcjonizm obniży poziom światowego handlu

Obserwowany na świecie protekcjonizm - zdaniem ekonomisty - nie jest dobrym zjawiskiem.

Bo, jak wyjaśnia, z ograniczeń protekcjonistycznych korzystają zawsze ci, którzy wprowadzają je pierwsi, a później wszyscy znajdują się na tym samym poziomie, tylko ten poziom będzie niższy niż przy liberalnym handlu.

Protekcjonizm dotknie też inwestycji zagranicznych

I dodaje, że protekcjonizm nie dotyczy tylko handlu, ale prowadzi do ograniczenia inwestycji zagranicznych, ściągania rodzimego kapitału do kraju.

CETA to nie tylko liberalizacja handlu. Umowa otwiera również firmom z obu stron Oceanu drogę do startu w przetargach. Szerzej otwiera również rynek usług.

Sylwia Zadrożna, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

CETA bardziej bezpieczna niż TTIP?

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2016 18:00
Umowa CETA jest dobra dla konsumentów i dla firm, które są konkurencyjne. Mogą na niej stracić te firmy, które nie są w stanie sprostać konkurencji i nie chcą się zmieniać, mówi na antenie radiowej Jedynki Tomasz Wróblewski, wiceprezes Warsaw Enteprise Institute, fundacji ekspertów wspierających Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.
rozwiń zwiń

Czytaj także

CETA wzmocni polskich eksporterów?

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2017 12:41
CETA wejdzie w życie od początku kwietnia. W środę umowę o wolnym handlu między Unią Europejską i Kanadą ratyfikował Parlament Europejski. Czy zniesienie ceł w handlu między Unią i Kanadą wzmocni naszych eksporterów?
rozwiń zwiń