Gospodarka

Polskie firmy coraz śmielej wchodzą na rynki zagraniczne. Nadal potrzebują jednak wsparcia w ekspansji

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2017 20:00
Wraz z rozwojem naszej gospodarki rośnie znaczenie eksportu i inwestycji zagranicznych polskich przedsiębiorstw. Całkowita wartość eksportu na poziomie 183 miliardów euro plasuje nas na 8. miejscu w Unii Europejskiej i 21. na świecie w rankingu eksporterów.
Audio
  • O wsparciu polskich eksporterów i inwestorów w ekspansji zagranicznej mówili w radiowej Jedynce Piotr Stolarczyk, wiceprezes Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych i Andrzej Kopyrski, wiceprezes Pekao S.A. (Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
  • O internacjonalizacji polskiego biznesu mówili w Polskim Radiu 24 Wojciech Hann, wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego i Andrzej Halesiak, dyrektor w Biurze Analiz Makroekonomicznych w Banku Pekao S.A. (Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
  • Barier ekspansji zagranicznej polskich firm jest kilka, jedna z większych dotyczy biurokracji, uważa Arkadiusz Pączka z Pracodawców RP (Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
  • Polskie przedsiębiorstwa coraz aktywniej wychodzą na rynki zagraniczne i to w różnym zakresie, zauważa Marcin Petrykowski, dyrektor Agencji Standard & Poor's w Polsce (Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
  • O tym, jak zwiększyć obecność polskich firm na rynkach zagranicznych, mówi Marcin Petrykowski, dyrektor Agencji Standard & Poor's w Polsce (Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
Polskie firmy coraz śmielej wchodzą na zagraniczne rynki
Polskie firmy coraz śmielej wchodzą na zagraniczne rynkiFoto: Harvepino/Shutterstock.com

Internacjonalizacja polskiego biznesu była jednym z tematów omawianych w czasie odbywającego się w Sopocie Europejskiego Kongresu Finansowego, którego patronem medialnym jest Polskie Radio.

Pozycja Polski w światowych rankingach eksporterów może cieszyć, mówi w radiowej Jedynce Andrzej Kopyrski, wiceprezes Pekao S.A., ale dużo do zrobienia pozostaje jeszcze, jeśli chodzi o kierunki naszego eksportu, które należałoby bardziej zróżnicować.

 - To dobry wynik, z którego możemy być dumni. W tej chwili musimy się tylko zastanowić nad jakością tego eksportu, nad tym, co eksportujemy i gdzie. Tutaj, o ile pozycja Polski jest bardzo dobra, to warto zwrócić uwagę, że 80 proc. naszego eksportu trafia na rynek Unii Europejskiej. Pytanie, czy to w ogóle eksport, czy nasz własny rynek już w tej chwili – zauważa rozmówca Jedynki.

Potrzebne otwarcie na nowe rynki…

Jak dodaje, nasi eksporterzy powinni pomyśleć o nowych rynkach, poza Europą.

Andrzej Kopyrski Musimy popracować trochę nad innymi kierunkami eksportu, nad kierunkiem azjatyckim, Ameryką Północną, Ameryką Południową.

- Musimy popracować trochę nad innymi kierunkami eksportu, nad kierunkiem azjatyckim, Ameryką Północną, Ameryką Południową. To są te miejsca na świecie, gdzie gospodarka rozwija się bardzo szybko i wszystkim nam zależy, żeby na tych rynkach być bardziej aktywnym – mówi Andrzej Kopyrski.

O ile jednak z samym eksportem polskich firm jest całkiem dobrze, to jak zauważa w Polskim Radiu 24 Andrzej Halesiak, dyrektor w Biurze Analiz Makroekonomicznych w Banku Pekao S.A., jeśli chodzi o pozostałe formy ekspansji, jest już trochę gorzej.

Andrzej Halesiak Jak pokazują badania, mało jest wchodzenia w interakcje technologiczne, czyli tworzenie partnerstwa, we współpracę w celu rozwoju technologii.

- Szczególnie jeśli chodzi o polskie inwestycje bezpośrednie za granicą. Pojawiają się już pierwsze jaskółki, są już firmy, które dokonują takiej ekspansji, ale jest ich stosunkowo mało. Jak pokazują badania, mało jest też wchodzenia w interakcje technologiczne, czyli tworzenie partnerstwa, we współpracę w celu rozwoju technologii. Zresztą i w samym eksporcie jest jeszcze wiele do zrobienia, bo jeżeli 80 proc. naszego eksportu trafia na rynki Unii Europejskiej, to oznacza, że wiele innych rynków jest dla nas ciągle do zagospodarowania – podkreśla ekspert.

… i wychodzenie z działalnością poza UE

Wejście na rynki pozaeuropejskie jest już jednak trudniejsze dla polskich firm, dodaje Piotr Stolarczyk, wiceprezes Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Choć, jak zauważa, i na nich wzrasta aktywność naszych eksporterów.

Piotr Stolarczyk Mamy coraz większą aktywność polskich eksporterów, również na tych odległych rynkach, gdzie to ryzyko szacowane jest jako wyższe.

- One często określane są mianem rynków o podwyższonym ryzyku. Do tego sukcesu polskiego eksportu należy też dodać, poza wolumenem, również to, że mamy wysoką dynamikę wzrostu eksportu, mamy coraz większą aktywność polskich eksporterów, również na tych odległych rynkach, gdzie to ryzyko szacowane jest jako wyższe – podkreśla rozmówca Jedynki. – Jeżeli popatrzymy na strukturę ubezpieczonego przez nas eksportu, to duży udział w niej mają kraje, które leżą za naszą wschodnią granicą, już w mniejszym stopniu kraje UE, czy Niemiec, jako naszego głównego partnera handlowego – dodaje.

Wysoka konkurencyjność polskich przedsiębiorstw

Widać zatem, że polskie przedsiębiorstwa coraz aktywniej wchodzą na rynki zagraniczne i to w różnym zakresie, zgadza się Marcin Petrykowski, dyrektor Agencji Standard & Poor's w Polsce. 

- Po pierwsze traktują rynki zagraniczne jako rynki zbytu, czyli w aktywny sposób stają się uczestnikami tego międzynarodowego obiegu towarów. Po drugie, jak wiemy, z sukcesem przyjmują biznesy, które były biznesami zagranicznymi. Dużo więc pracy zostało już wykonane. Dlatego że mamy tę unikalną sytuację, że Polska cały czas jest beneficjentem, akurat w tym zakresie, dwóch bardzo mocnych silników napędowych. Jednym jest to, że mamy duży lokalny rynek, który pozwala polskim przedsiębiorcom osiągnąć skalę, która potem daje możliwość pójścia o krok dalej i wychodzenia na rynek międzynarodowy. Druga rzecz to wysoka konkurencyjność polskich przedsiębiorstw, która jest funkcją tego, że mamy relatywnie niższe koszty pracy, ale mamy także taki genotyp przedsiębiorczości, który w Polsce dalej funkcjonuje i też powoduje, że jest u nas większy głód sukcesu niż u przedsiębiorców zagranicznych, którzy o wiele dłużej są już obecni w dobrobycie i w pełnym rozwoju kapitalizmu. Te dwa główne silniki pozwoliły już dzisiaj polskim przedsiębiorcom w aktywny sposób wyjść poza naszą granicę – uważa ekspert.

Nasze firmy wykorzystują nisze rynkowe

Polskie firmy świetnie wykorzystują swoją niszę rynkową, zauważa z kolei w Polskim Radiu 24 Wojciech Hann, wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego.

Wojciech Hann Polskie firmy świetnie wykorzystują swoją niszę rynkową.

- Szukają okazji, szukają możliwości ekspansji w 100, albo i więcej kierunkach geograficznych – zauważa ekspert. – Niewątpliwie jednak wyzwaniem jest to, że polski eksport ciągle jest eksportem nisko przetworzonym. Udział wysokich technologii to ok. 8 proc. Ten udział będzie musiał rosnąć z czasem – dodaje.

Barier zagranicznej ekspansji nie brakuje

Choć zatem polscy eksporterzy, a także inwestorzy są coraz bardziej obecni na zagranicznych rynkach, to jednak nadal, jak przyznaje również Arkadiusz Pączka z Pracodawców RP, barier tej ekspansji nie brakuje, a jedna z większych dotyczy biurokracji.

Arkadiusz Pączka Kwestie związane z zasadami wsparcia inwestycyjnego i wsparcia finansowania to element, który jest bardzo ważny dla przedsiębiorców i który ma bardzo duże znaczenie dla dalszej ekspansji firm.

- Jest to obszar, który dla przedsiębiorców ma duże znaczenie, czyli wszelkie informacje dotyczące znajomości przepisów prawnych na danym rynku, cła, kwestie finansowe, różnice kursowe. Mieliśmy przykłady strat związanych z tym obszarem. Trzeci obszar to zaufany partner strategiczny po drugiej stronie. Następny obszar to nakłady na marketing i na promocję polskich produktów na danym rynku. To jest bardzo istotne. Kolejny obszar to na pewno kadra. Specyfika danego rynku wymaga jego znajomości. Tak więc zaufana kadra, kadra kierownicza ma bardzo duże znaczenie. Obszarem istotnym jest też kwestia wsparcia polskich instytucji rządowych, takich jak Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, czy Polska Agencja Inwestycji i Handlu. Są to elementy, które mają pomagać polskim przedsiębiorcom. Pamiętajmy także o tym, że biznes między sobą wymienia informacje, jak już dana firma wejdzie na rynek, czyli ta kooperacja polskich firm także w jakimś stopniu odbywa się na danych rynkach. Kwestie związane z zasadami wsparcia inwestycyjnego i wsparcia finansowania to także element, który jest bardzo ważny dla przedsiębiorców i który ma bardzo duże znaczenie dla dalszej ekspansji firm – wymienia ekspert.

Do barier, jakie napotykają polscy przedsiębiorcy w ekspansji zagranicznej, Wojciech Hann dodaje brak odpowiedniej wiedzy.

- Na pewno taką barierą jest wiedza, informacja, zrozumienie innych rynków, odpowiedzenie sobie na pytanie nie tylko, czy, ale i jak, i dla kogo, i co konkretnie możemy robić, aby uzyskać zakończony sukcesem proces eksportu czy ekspansji – zauważa rozmówca Polskiego Radia 24.

Pomoc doradcza…

Niewątpliwie zatem polscy eksporterzy i firmy inwestujące za granicą potrzebują wsparcia w ich ekspansji. To jedno z zadań KUKE, podkreśla w radiowej Jedynce Piotr Stolarczyk.

- Mamy całą paletę produktów, które służą wsparciu polskich eksporterów. To są produkty ubezpieczeniowe, to są również gwarancje. Polska firma, która myśli o współpracy z jakimś rynkiem zagranicznym, ma utrudniony dostęp do informacji chociażby o swoim kontrahencie. Z tym problemem możemy wygrać, udzielając ubezpieczenia. Ale ubezpieczenie to nie tylko produkt na wypadek, gdy polski eksporter obawia się o płatności swojego kontrahenta, ale to jest również weryfikacja tego kontrahenta zagranicznego. KUKE po 26 latach obecności na różnych rynkach zagranicznych w ponad 100 krajach świata zebrała już solidną bazę danych dotyczącą zagranicznych kontrahentów – wyjaśnia rozmówca Jedynki.

Jak podkreśla jednak Piotr Stolarczyk, KUKE wsparcie eksportu rozumie jednak szerzej niż oferowanie przedsiębiorcom produktów ubezpieczeniowych.

- Oferujemy również usługi doradcze. Często te struktury, czy kontrakty eksportowe, które są zawierane przez polskie firmy, są niestandardowe, wymagają połączenia różnych produktów, nie tylko ubezpieczeniowych, ale również bankowych. W ramach produktów bankowych nie tylko mówimy o kredytach, ale również o instrumentach kapitałowych – zaznacza wiceprezes KUKE.

… i finansowa

Jak dodaje Andrzej Kopyrski, polskie firmy w zagranicznej ekspansji mogą liczyć zatem na wsparcie banków, polegające nie tylko na udzielaniu kredytów.

- Staramy się wspierać finansowo przedsiębiorstwa w ich ekspansji zagranicznej. Bank to jednak nie tylko kredyt, ale również doradztwo, promowanie firm za granicą i identyfikacja potencjalnych celów, potencjalnych firm do przejęcia – zwraca uwagę wiceprezes Pekao S.A.

Goście radiowej Jedynki zgodnie mówią o pogłębianiu współpracy ich instytucji, KUKE i sektora bankowego, we wsparciu polskich eksporterów i inwestorów za granicą.

- KUKE już od kilkunastu miesięcy prowadzi szczegółowy dialog z sektorem bankowym. Wymieniamy informacje, pokazujemy również projekty, które zgłaszane są do nas przez eksporterów. Budujemy całą listę takich projektów, mamy już ich kilkadziesiąt – mówi Piotr Stolarczyk. – Konkurencyjność polskich eksporterów musi się zrównać, przynajmniej na tych warunkach finansowania, z konkurentami, którzy również prowadzą sprzedaż na rynkach zagranicznych, i w tym celu prowadzimy ten dialog – dodaje.

Fundusz Ekspansji Zagranicznej

Również BGK, jak zapewnia w Polskim Radiu 24 wiceprezes Banku, jest otwarty na współpracę z innymi bankami, również komercyjnymi, w celu wsparcia ekspansji polskich przedsiębiorców.

BGK oferuje przedsiębiorcom również wsparcie w zakresie fuzji, przejęć, dodaje w Polskim Radiu 24 Wojciech Hann.

- Fundusz Ekspansji Zagranicznej to jest ta instytucja, która jest w stanie w sposób przyjazny i na udziały mniejszościowe do 49 proc. objąć udziały w przedsiębiorstwie, czy też w spółce specjalnego przeznaczenia, której zadaniem byłoby prowadzenie ekspansji zagranicznej, co pozwala na radykalne zmniejszenie ryzyka ze strony polskiego inwestora - wyjaśnia wiceprezes BGK.

Ważne również wsparcie lokalne

Jak podkreśla Marcin Petrykowski, równie ważne jest wsparcie przedsiębiorców w kraju, zapewnianie im jak najlepszych warunków rozwoju w Polsce, aby następnie mogli rozwijać swoje skrzydła za granicą.

Marcin Petrykowski Nie byłbym ambasadorem tego, żeby polski rząd jakoś mocno angażował się i wspierał politykę eksportową firm za granicą, tylko bardziej dawał im mocne filary działalności, elastyczność, dobry system podatkowy.

- Nie byłbym ambasadorem tego, żeby polski rząd jakoś mocno angażował się i wspierał politykę eksportową firm za granicą, tylko bardziej dawał im mocne filary działalności, elastyczność, dobry system podatkowy, który pozwala np. odliczać sobie od podatku wydatki, które są związane z ekspansją międzynarodową. Będzie to działanie lokalne, które w naturalny sposób przekłada się na rozpostarcie skrzydeł za granicą – uważa ekspert.

Jak pokazują zaś badania przeprowadzone przez firmę EY, 80 proc. firm prowadzi działalność międzynarodową, a dla 2/3 rozwój eksportu jest priorytetem.

Sylwia Zadrożna, Anna Wiśniewska

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wzrost eksportu produktów rolno-spożywczych. I to mimo ASF, ptasiej grypy i rosyjskiego embarga

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2017 10:15
Rok 2017 zaczął się znaczącym wzrostem eksportu produktów rolno-spożywczych, zarówno zbożowych, jak i zwierzęcych. Ten eksport właściwie rośnie od lipca 2016 roku, czyli od zbiorów, mówi w radiowej Jedynce Marta Skrzypczak, ekspertka z BGŻ BNP Paribas.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W 2017 r. wartość eksportu żywności może wynieść ponad 25 mld euro

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2017 13:55
Na ok. 25,3 mld euro szacuje tegoroczne wpływy z eksportu produktów rolno-spożywczych Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Nadwyżka eksportu nad importem może wzrosnąć do 8 mld euro wobec 7,1 mld euro w 2016 r.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brexit uderzy w eksporterów. Kilka branż wpadnie w tarapaty

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2017 13:07
Jeśli Unia Europejska nie wynegocjuje umowy handlowej z Wielką Brytanią przed Brexitem, kilka branż z Polski wpadnie w tarapaty. Ich eksport do Zjednoczonego Królestwa stanie się nieopłacalny - ocenia "Puls Biznesu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brexit: to nie będzie wcale aż tak mocny cios dla polskich eksporterów i całej naszej gospodarki?

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2017 20:00
Brexit może uderzyć w naszych eksporterów, przestrzega część ekonomistów. Wielka Brytania to dzisiaj nasz drugi partner w eksporcie i jeśli Unia Europejska nie wynegocjuje nowej umowy handlowej przed Brexitem, kilka branż z Polski może wpaść w poważne tarapaty, bo ich eksport do Zjednoczonego Królestwa stanie się nieopłacalny.
rozwiń zwiń