Gospodarka

Odwrócony VAT

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2017 13:56
Odwrócony VAT, czyli mechanizm odwrotnego obciążenia, to wyjątek od ogólnego systemu naliczania tego podatku, w którym za jego rozliczenie i zapłacenie odpowiedzialny jest sprzedawca towaru lub świadczonej usługi. Przy odwróconym VAT podatek ten rozlicza nabywca.
Audio
  • Czym jest odwrócony VAT, wyjaśnia portalowi gospodarka.polskieradio.pl: Jan Tokarski z PwC (Dariusz Kwiatkowski, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)

Takie rozwiązanie stosowane jest powszechnie w transakcjach międzynarodowych, ale w odniesieniu do niektórych towarów ma też zastosowanie w transakcjach krajowych. Ma to miejsce głównie tam, gdzie dochodzi do nadużyć, uszczupleń wpływów do Skarbu Państwa, wynikających z karuzel podatkowych i oszustw dokonywanych przez nieuczciwych kontrahentów - wyjaśnia Jan Tokarski z PwC.

Jest to rozwiązanie stosowane w krajach Unii Europejskiej w odniesieniu do różnych grup asortymentów, gdzie w danym kraju dochodzi do nadużyć w największej skali.

Takie rozwiązanie dopuszcza unijna dyrektywa 111 WE z 2006 roku i jest ono również stosowane w Polsce w sektorach, w których władze skarbowe zidentyfikowały proceder wyłudzania podatku VAT.

Po raz pierwszy do polskiego systemu podatkowego wprowadzono je w kwietniu 2011 roku, obejmując tym mechanizmem niektóre dostawy złomu oraz sprzedaż praw do emisji gazów cieplarnianych.

Druga zmiana nastąpiła w październiku 2013 roku, kiedy to odwróconym VAT-em objęto transakcje dotyczące wyrobów stalowych, w następstwie głośnych spraw wyłudzeń podatku przy handlu prętami stalowymi, służącymi do zbrojenia betonu.

Kolejna zmiana nastąpiła z dniem 1 lipca 2015 roku, kiedy taką formą rozliczeń objęto towary elektroniki użytkowej, takie jak: telefony komórkowe, laptopy i konsole do gier.

Najnowsza modyfikacja pochodzi z 1 stycznia 2017 roku. Dotyczy ona objęcia odwrotnym VAT-em niektórych usług budowlanych, dysków twardych oraz procesorów.

Jaka będzie przyszłość mechanizmu odwrotnego obciążenia? Otóż 21 grudnia 2016 roku Komisja Europejska zaproponowała rozwiązanie, które pozwala poszczególnym krajom wprowadzić powszechny odwrócony VAT, czyli dotychczasowe wyjątki stałyby się regułą przy każdej transakcji towarowej. Za takim rozstrzygnięciem opowiadają się przede wszystkim Czechy oraz Austria, które uważają, że jest to lekarstwo na popularne w tamtych krajach wyłudzenia. Niestety, Komisja Europejska bardzo wyśrubowała kryteria, według których dany kraj członkowski mógłby takie rozwiązanie wprowadzić.

Jedno z nich mówi o tym, że luka podatkowa powodowana przez nadużycia związane  z VAT w danym kraju musiałaby sięgać co najmniej 25 proc. Jest to zatem początek dyskusji nad przyjęciem przepisów, które dla wielu krajów są bardzo kontrowersyjne.    

Dariusz Kwiatkowski


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Koniec podatku VAT? KE ma nowy projekt

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2017 08:06
Komisja Europejska przedstawiła projekt, który może być początkiem końca dzisiejszego podatku od wartości dodanej. Chodzi o wprowadzenie powszechnego odwrotnego obciążenia, w którym podatek płaci nabywca, a nie sprzedający - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mateusz Morawiecki o walce z wyłudzeniami VAT: „ chcemy być jak Sherlock Holmes”

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2017 09:26
To absolutny priorytet, by w 2017 r. budżet nie tylko spiął się na poziomie, jaki obiecaliśmy, ale by za 12 miesięcy wyglądał lepiej - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki. W sprawie walki z wyłudzeniami VAT - dodał - rząd chce "jak Sherlock Holmes patrzeć na każdy detal, bo tam się kryją miliardy".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Odwrócony VAT to nie jest lek na całe zło". Eksperci o nowym pomyśle KE

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2017 12:58
Odwrócony VAT nie będzie lekiem na całe zło - tak goście "Pulsu gospodarki" komentowali pomysł Komisji Europejskiej, aby wprowadzić powszechne odwrócone obciążenie, w którym podatek płaci nabywca, a nie sprzedający.
rozwiń zwiń