Sport

Bundesliga: Bayern Monachium - Borussia Dortmund. Lewandowski jak Rummenigge?

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2017 11:49
W hicie Bundesligi Bayern rozbił Borussię 4:1. Dwa gole strzelił Robert Lewandowski. Teraz przed polskim napastnikiem najważniejsze wyzwania sezonu. Zapraszamy do "Trzeciej Strony Medalu" w radiowej Trójce. 
Audio
  • W "Trzeciej Stronie Medalu" o meczu Bayern-Borussia (PR3)
Lewandowski kontra Borussia
Lewandowski kontra BorussiaFoto: EPA/RONALD WITTEK

W zeszłym sezonie Robert Lewandowski zdobył 30 goli i sięgnął po tytuł króla strzelców. Wcześniej trofeum w postaci armaty odebrał w 2014 roku, gdy grał w Borussii (20 trafień). Ekipa z Bawarii miała wielu najlepszych strzelców Bundesligi, ale koronę obronił tylko jeden - legendarny Karl-Heinz Rummenigge w 1981 roku.

Z BVB w sobotę "Lewy" zagrał koncertowo. Przymierzył z rzutu wolnego, w drugiej połowie po pięknym zwodzie został faulowany w polu karnym, po czym wykorzystał "jedenastkę". Przez faul bramkarza odniósł jednak lekką kontuzję barku. 

Poczułem ból. Chwilę pobolało, nie powinno być problemu, żeby zagrać w środę z Realem w Lidze Mistrzów. Gramy pierwszy mecz u siebie. Dobrze byłoby jechać na rewanż z dobrym wynikiem - podsumował.

"Lewy" do swojego arsenału dodał ostatnio zabójczą broń - strzały z rzutów wolnych. Z tego stałego fragmentu gry zdobył w tym sezonie już cztery bramki. - Staram się uderzać nad murem, żeby trafić obok słupka. Zakodowałem sobie w głowie, co powinienem robić - zdradził.

Robert Lewandowski Staram się uderzać nad murem, żeby trafić obok słupka. Zakodowałem sobie w głowie, co powinienem robić 

Rywali i kolegę z reprezentacji komplementował Łukasz Piszczek, który nie zagrał z powodu urazu. - Doświadczenie Bayernu zdecydowało. Pierwsze akcje Bayernu trochę ten mecz zabiły. Jak Robert ustawił piłkę wiedziałem, że strzeli podobnie jak z Czarnogórą - powiedział obrońca.

Lewandowski ma teraz 26 bramek w Bundeslidze i o jedną wyprzedza Pierre'a-Emericka Aubameyanga z BVB. - Bardziej kibicuję Aubie. Liczę, że jego bramki doprowadzą nas do celu, czyli bezpośredniego awansu do LM w przyszłym sezonie - dodał. Zaznaczył, że powinien zagrać we wtorkowym meczu 1/4 finału LM z AS Monaco.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy w audycji "Trzecia Strona Medalu".

Trzecia strona medalu na antenie Trójki w każdą niedzielę między 17.05 a 19.00.

kbc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak