Sport

Puchar Davisa: Janowicz pokonał Stachowskiego. Polska przed szansą na grę w elicie

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2015 19:40
Jerzy Janowicz pokonał w czterech setach Serhija Stachowskiego i zagwarantował reprezentacji Polski zwycięstwo w meczu z Ukrainą. Tym samym Polacy we wrześniu zagrają mecz barażowy o awans do przyszłorocznych rozgrywek Grupy Światowej.
Audio
  • 00'31
    Cezary Gurjew komentuje mecz Jerzego Janowicza z Serhijem Stachowskim w Pucharze Davisa (PR1)
  • 00'36
    Cezary Gurjew komentuje mecz Jerzego Janowicza z Serhijem Stachowskim w Pucharze Davisa cz. 2 (PR1)
  • 00'35
    Cezary Gurjew komentuje mecz Jerzego Janowicza z Serhijem Stachowskim w Pucharze Davisa cz. 3 (PR1)
  • 00'51
    Cezary Gurjew komentuje mecz Jerzego Janowicza z Serhijem Stachowskim w Pucharze Davisa cz. 4 (PR1)
  • 00'15
    Janowicz był bardzo zadowolony ze zwycięstwa i zaznaczył, że rywale postawili trudne warunki (IAR)
Jarzy Janowicz
Jarzy JanowiczFoto: PAP/Marcin Bielecki

Polacy po dwóch dniach pojedynku rozgrywanego w hali Azoty Arena w Szczecinie prowadzili 2:1. Punkty naszej ekipie dały zwycięstwa Michała Przysiężnego nad Stachowskim oraz deblowej pary Łukasz Kubot - Marcin Matkowski. Przed niedzielnymi meczami singlowymi Polacy potrzebowali więc tylko jednego zwycięstwa, by triumfować w całym spotkaniu.

Brakujący punkt zapewnił Polakom grający jako nasza rakieta numer 1 - Janowicz. Polak świetnie rozpoczął mecz od pewnego zwycięstwa w secie otwierającym, drugi wygrał po tie breaku.

Trzecia partia padła łupem Stachowskiego, ale wystarczyło jedno przełamanie w partii czwartej, by Janowicz triumfował w całym spotkaniu.

Pierwszego seta zagrałem doskonale. Miałem zamiar agresywnie wejść w mecz. Wszystko szło po mojej myśli. W drugim też grałem solidnie, tylko Stachowski zaczął lepiej serwować. Po kryzysie w trzeciej partii udało mi się wrócić na odpowiednie tory i wygrać mecz.

- Ciężko było w drugim secie, który zakończył się tie-breakiem. Kluczowym momentem czwartego seta było utrzymanie mojego serwisu, obrona kilku breakpointów. Stachowski chyba zdenerwował się niewykorzystanymi szansami i przegrał przy swoim podaniu - to był chyba decydujący moment. Puchar Davisa rządzi się swoimi prawami. Nie gramy tylko dla siebie. W 2013 roku spełniłem jedno ze swych trzech marzeń - zapewniliśmy sobie udział w barażu o awans do elity. Drugiego nie spełniłem, bo nie zagrałem w nim, trzeciego też nie, ponieważ nie wygraliśmy. Mam nadzieję, że teraz te dwa kolejne spełnię - mówił po spotkaniu Jerzy Janowicz.

Kapitan zespołu Ukrainy podjął decyzję o rezygnacji z rozgrywaniu piątego spotkania.

W gronie potencjalnych rywali Polaków we wrześniowych barażach Polacy są m.in. reprezentacje: Czech, Niemiec, USA czy Szwajcarii.

Źródło: Agencja TVN/x-news

Wynik:

Polska - Ukraina 3:1

piątek
Jerzy Janowicz - Ołeksandr Dołgopołow 3:6, 4:6, 6:7 (2-7)
Michał Przysiężny - Serhij Stachowski 7:6 (7-5), 6:4, 6:4

sobota
Łukasz Kubot, Marcin Matkowski - Ołeksandr Dołgopołow, Denis Mołczanow 6:3, 6:2, 7:6 (8-6)

niedziela
Jerzy Janowicz - Serhij Stachowski 6:1, 7:6 (7-3), 3:6, 6:3

ps

Zobacz więcej na temat: Puchar Davisa Tenis
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Puchar Davisa: Polska prowadzi z Ukrainą. Ważne zwycięstwo Kubota i Matkowskiego

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2015 21:30
Łukasz Kubot i Marcin Matkowski pewnie wygrali deblowy pojedynek z Ołeksandrem Dołgopołowem i Denisem Mołczanowem 6:3, 6:2, 7:6 (8-6). Polska prowadzi z Ukrainą 2:1 i do barażu o Grupę Światową tenisowego Pucharu Davisa brakuje jej tylko jednego zwycięstwa.
rozwiń zwiń