Sport

Liga Mistrzów: wszystko się może zdarzyć. Półfinały zapowiadają się niezwykle ciekawie

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 16:29
- Przed nami wielka szansa, a wszystko zależy od naszych nóg. Wszystko może się wydarzyć - powiedział po losowaniach półfinałów Ligi Mistrzów były pomocnik AS Monaco Ludovic Giuly. W podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele pozostałaych drużyn losowanych w tej fazie - Juventusu Turyn, Realu Madryt i Atletico Madryt.
Audio
  • Ewa Wysocka (PR Barcelona) - hiszpańskie media oskarżają UEFA o oszustwo w losowaniu LM (IAR)
  • Włoscy kibice i eksperci z radością przyjęli wynik losowania półfinałów piłkarskiej Ligi Mistrzów. O szczegółach w korespondencji Piotra Kowalczuka (IAR)
  • Były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Engel czeka przede wszystkim na stracie Monaco z Juve (IAR)
  • Były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Engel cieszy się, że derby Madrytu będą w półfinale (IAR)
  • Były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Engel o losowaniu półfinałów Ligi Europy (IAR)
Puchar Ligi Mistrzów na losowaniu par półfinałowych w Nyonie
Puchar Ligi Mistrzów na losowaniu par półfinałowych w NyonieFoto: EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

AS Monaco, którego piłkarzem jest Kamil Glik, zagra z Juventusem Turyn w półfinale Ligi Mistrzów. W drugiej parze broniący trofeum Real zmierzy się w derbach Madrytu z Atletico. Gospodarzami pierwszych meczów 2/3 maja będą Monaco i Real. Rewanże tydzień później. Losowanie odbyło się w piątek w siedzibie Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) w szwajcarskim Nyonie.

Serwis specjalny
Liga Mistrzów 1200 F.jpg
Liga Mistrzów - serwis specjalny

Real i Atletico to finaliści poprzedniej edycji Champions League. "Królewscy" pokonali lokalnego rywala po rzutach karnych. Po 90 i 120 minutach był remis 1:1. Oba zespoły zmierzyły się także w finale w 2014 roku i wówczas również po regulaminowym czasie gry było 1:1. W dogrywce górą był Real, który wygrał ostatecznie 4:1.

Ostatnio Real i Atletico rywalizowały ze sobą niespełna dwa tygodnie temu. Na Santiago Bernabeu padł... remis 1:1, a stawką były punkty w ekstraklasie.

Press Focus/x-news

"Królewscy", którzy w półfinale zagrają siódmy raz z rzędu, wyeliminowali w poprzedniej rundzie Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego w kontrowersyjnych okolicznościach. Dużo mówiło się o błędnych decyzjach sędziego rewanżu w Madrycie Węgra Viktora Kassaia. Ostatecznie wicemistrz Hiszpanii wygrał 4:2 po dogrywce, a w dwumeczu 6:3.

Jeśli awansuje do finału, 3 czerwca stanie przed szansą zdobycia trofeum po raz 12. w historii. Może też zostać pierwszym zespołem w historii Ligi Mistrzów (od sezonu 1992/93), który wywalczy Puchar dwa razy z rzędu. Jednak Atletico to również "stały bywalec" półfinału Champions League. W tej fazie zagra po raz trzeci w czterech ostatnich sezonach. W ubiegłych latach wyeliminował Barcelonę i Bayern.

Monaco jeszcze nigdy nie triumfowało w tych rozgrywkach, podobnie jak Atletico, ale grało w finale w sezonie 2003/04. Glik i jego koledzy staną naprzeciw najlepszej defensywy - w tym sezonie LM Juventus stracił zaledwie dwa gole. Zespół z Księstwa zdobył za to już 141 bramek, licząc wszystkie rozgrywki. Starcie silnej, kreatywnej ofensywy Monaco z niezwykle solidną obroną "Juve" zapowiada się ciekawie.

Derby Madrytu odbędą się 2 i 10 maja, natomiast mecze Monaco z Juventusem - 3 i 9 maja. Finał zaplanowano na 3 czerwca w Cardiff.

Press Focus/x-news

Po losowaniu półfinałów piłkarskiej Ligi Mistrzów powiedzieli:

Sami Khedira (pomocnik Juventusu Turyn): AS Monaco to bardzo silny zespół z wieloma utalentowanymi zawodnikami i imponującymi wynikami w tym sezonie. Musimy być ostrożni, ale cel jest tylko jeden.

Emilio Butragueno (były napastnik Realu Madryt): Jesteśmy szczęśliwi, że od finału dzieli nas już tylko jeden krok, ale to najtrudniejsze z możliwych losowanie. Piłkarze Atletico doskonale potrafią wykorzystać każdy błąd. Bardzo trudno strzelić tej drużynie gola. Każde potknięcie może nas srogo kosztować.

Clemente Villaverde (dyrektor Atletico Madryt): Nasi fani i zawodnicy przeżyli już dwie porażki w finale i wiedzą, co to znaczy. Czeka nas bardzo dużo pracy, ale wiemy, co należy zrobić, by znowu się znaleźć w ostatecznej rozgrywce o trofeum. Miejmy nadzieję, że pożegnamy stadion Vicente Calderon tak jak na to zasłużył.

Ludovic Giuly (były pomocnik Monaco): Przed nami wielka szansa, a wszystko zależy od naszych nóg. Wszystko może się wydarzyć. Juventus to bardzo silna i doświadczona drużyna, ale dobrze się do tego dwumeczu przygotujemy. Jesteśmy jedynym zespołem w półfinale, który jeszcze nigdy nie wygrał europejskiego pucharu, ale mamy wystarczająco doświadczonych zawodników.


man

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Liga Mistrzów: zatrzymano podejrzanego o zamach na piłkarzy Borussii Dortmund. Sprawca chciał zarobić?

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 15:00
Policja zatrzymała w piątek na zachodzie Niemiec mężczyznę podejrzanego o dokonanie 10 dni temu zamachu na piłkarzy BVB w Dortmundzie. 28-letni mężczyzna posiadający niemiecki i rosyjski paszport liczył na zysk wskutek spadku wartości akcji Borussii Dortmund.
rozwiń zwiń