Sport

Ekstraklasa: Jagiellonia - Legia, Lech - Lechia. Co powie nam 35. kolejka?

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2017 08:44
Legia Warszawa, która w środę objęła prowadzenie w tabeli, zagra na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, która w środę straciła pierwsze miejsce. W innym spotkaniu 35. kolejki Ekstraklasy Lech Poznań podejmie Lechię Gdańsk.
Audio
  • Komentarz ligowy Andrzeja Janisza (Kronika Sportowa/Jedynka)
Meczem z Lechem piłkarze Legii wysunęli się na czoło wyścigu o mistrzostwo
Meczem z Lechem piłkarze Legii wysunęli się na czoło wyścigu o mistrzostwoFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek Legia prowadzi w tabeli z dorobkiem 39 punktów. Po dwa oczka tracą do niej Jagiellonia, Lech i Lechia. Podobnie jak w środę, także w niedzielę te cztery zespoły, które walczą o mistrzostwo Polski, zmierzą się między sobą.

Legia przystępuje do niedzielnego spotkania podbudowana zwycięstwem z Lechem Poznań 2:0. - Gramy w Białymstoku z Jagiellonią, która do minionej kolejki prowadziła w tabeli. Spodziewamy się trudnego spotkania. Nasi najbliżsi rywale zdają sobie sprawę, że jeśli z nami nie wygrają, to pogrzebią swoje szanse na mistrzostwo. Jedziemy tam jednak po trzy punkty, bo zostały nam do zrobienia trzy kroki w drodze po tytuł - powiedział pomocnik Legii Michał Kucharczyk. 

TVP

Jagiellonia natomiast straciła prowadzenie w Ekstraklasie po środowej porażce wyjazdowej z Lechią Gdańsk 0:4. - Nie przegraliśmy wojny, bo wszystko jest jeszcze w naszych rękach i walczymy do końca - powiedział po spotkaniu trener Jagiellonii Michał Probierz. 

W listopadzie Legia wygrała w Białymstoku 4:1. Przy Łazienkowskiej natomiast padł remis 1:1. W niedzielnym spotkaniu spodziewany jest komplet publiczności na stadionie w Białymstoku. W ciągu czterech dni sprzedane zostały wszystkie bilety - 22 tysiące.

Również w niedzielę, z tym że w Poznaniu, spotkają się dwaj inni kandydaci do mistrzostwa: Lech i Lechia. Podopieczni Piotra Nowaka w fazie play off mają na koncie trzy zwycięstwa i remis. W tej fazie nie stracili jeszcze bramki. - Powoli dorastamy do rzeczy trochę większych - ocenił Nowak.

Press Focus/x-news

W sobotę odbędzie się inny mecz grupy mistrzowskiej: szósta w tabeli Wisła Kraków (23 pkt) podejmie sąsiadującą z nią w tabeli Pogoń Szczecin (22 pkt).

Również w sobotę rozegrane zostaną dwa mecze w grupie spadkowej. 13. Górnik Łęczna (21 pkt), który przez zdecydowanie większą część sezonu znajdował się w strefie spadkowej, podejmie 11. Piasta Gliwice (22 pkt). Pracę szkoleniowca łęcznian Franciszka Smudy komplementował trener Piasta Dariusz Wdowczyk.

- Franek ma swoje metody. Jest jedyny, oryginalny, krótko mówiąc jest dobrym trenerem. Potrafi wycisnąć z zespołu naprawdę dużo i to widać po Górniku - powiedział Wdowczyk.

Również w sobotę dojdzie do spotkania dwóch zespołów z czołówki grupy spadkowej: Wisła Płock - KGHM Zagłębie Lubin. Oba zespoły mają po 28 punktów.

Dwa pozostałe mecze w grupie spadkowej odbędą się w piątek. Zamykający stawkę Ruch Chorzów (17 pkt) zmierzy się w Krakowie z 12. Cracovią (21 pkt). Z kolei przedostatnia Arka Gdynia, która zdobyła Puchar Polski, zagra we Wrocławiu z sąsiadującym w tabeli Śląskiem. Oba zespoły mają po 20 punktów.

Press Focus/x-news

Kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie w grupie mistrzowskiej. Ósma Bruk-Bet Termalica Nieciecza (22 pkt) podejmie piątą Koronę Kielce (25 pkt).

Program 35. kolejki:

piątek, 19 maja
Śląsk Wrocław - Arka Gdynia 18.00
Cracovia - Ruch Chorzów 20.30

sobota, 20 maja
Wisła Płock - KGHM Zagłębie Lubin 15.30
Piast Gliwice - Górnik Łęczna 18.00
Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 20.30

niedziela, 21 maja
Lech Poznań - Lechia Gdańsk 15.30
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 18.00

poniedziałek, 22 maja
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Korona Kielce 18.00

bor


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak