Sport

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Sportowcy, którzy przelali krew za stolicę

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2017 08:38
1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17 wybuchło Powstanie Warszawskie. Do walki o wolność stolicy i Polski tłumnie ruszyli stołeczni sportowcy. Przypominamy ich historie. 
Audio
  • Uroczystości w 73 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego (IAR)
Sportowcy walczyli w Powstaniu Warszawskim
Sportowcy walczyli w Powstaniu Warszawskim Foto: Wikipedia/Bundesarchiv

Przede wszystkim piłka nożna. Jak wyliczył legendarny dziennikarz Polskiego Radia - Bogdan Tuszyński - podczas całej II Wojny Światowej zginęło 270 piłkarzy. Przedwojenny napastnik "Czarnych Koszul" Stanisław Wolańczyk w Powstaniu został ciężko ranny i stracił rękę. W 1946 roku, gdy Polonia znalazła się na ustach całej Polski sięgając po "mistrzostwo na gruzach stolicy", wyszedł raz jeszcze na boisko.

W drużynie mistrzowskiej (żyje już tylko jeden jej członek, też uczestnik Powstania - rezerwowy bramkarz Zdzisław Sosnowski) zagrał za to Henryk Przepiórka. Godzina "W" zastała go na Ochocie. Jako jedyny ze 148. żołnierzy miał podczas zbiórki broń. Razem z powojennym kolarzem Wacławem Wrzesińskim przedarł się pod Politechnikę, gdzie bronił powstańczej reduty przez kilkanaście dni. Cudem przeżył dwie łapanki, z Londynu otrzymał najwyższy rangą order Virtuti Militari. Komuna podkładała mu kłody pod nogi. W nocy przed decydującym meczem w 1946 został aresztowany, ale działaczom Polonii udało się go wydostać.

Odłamek

Najbardziej utytułowanym piłkarzem z uczestników Powstania Warszawskiego był Henryk Martyna, 20-krotny reprezentant Polski, olimpijczyk z Berlina (1936). Podczas PW był komendantem kamienicy przy Mokotowskiej 52. Zawodnik Legii i Warszawianki został schwytany, życie uratował dzięki ucieczce z obozu w Pruszkowie.

Czytaj więcej
Powstaniec_1200_DOB.jpg
Historia tych, którzy przeżyli

Powstanie przeżył też legendarny Jerzy Szularz, pseudonim "Jur", również mistrz z Polonią z 1946 roku. Pod koniec bohaterskiej obrony Starego Miasta brał udział w ataku na oddziały hitlerowskie z kanałów na Placu Bankowym. Jego grupa została zdziesiątkowana, ale jemu udał się uciec do Śródmieścia, a potem na Powiśle. 6 września 1944 próbował schronić się bramie przy ul. Kopernika. Został ciężko ranny, ogień poparzył mu twarz. Cudem przeżył w powstańczym szpitalu, nie udało się wyjąć odłamka z nogi. Tej samej, którą strzelił potem kilkadziesiąt goli. Dożył 2005 roku.

Natarcie na stadionie

Jednym z założycieli i pierwszym prezesem (a także piłkarzem) Polonii w 1911 roku był Tadeusz Gebethner. Podczas II Wojny Światowej ukrywał w swoim mieszkaniu Żydów, za co pośmiertnie został uznany "Sprawiedliwym Wśród narodów Świata". Był jednym z dowódców obrony odcinka przy Politechnicy. Ciężko ranny trafił do obozu w Altengrabow. Zmarł niespełna miesiąc po kapitulacji bohaterskiego Powstania.

Polonia - największy i najpopularniejszy klub stolicy przed wojną, został tragicznie doświadczony. W nocy z 21 na 22 sierpnia 1944 roku, oddziały batalionów Zośka i Czata 49 wyprowadziły przez boisko przy Konwiktorskiej uderzenie w stronę Dworca Gdańskiego. Powstańcy chcieli połączyć swoje siły ze Starego Miasta z Żoliborza. Natarcie nie powiodło się, zginęło - w tym na samej płycie boiska - 12 powstańców. Stadion został zniszczony.

Pierwszy dzień powstania przyniósł zdobycie koszarów SS przy Koszykowej 38. W akcji brało udział kilku znakomitych polskich sportowców, w tym Czesław Spychała, Antoni Smordowski oraz bracia Ignacy i Ksawery Tłoczyńscy (tenisiści), a także mistrz polski w kilku dyscyplinach lekkoatletycznych Tadeusz Hanke.

Tenisiści do boju

Powstanie zakończyło się klęską, ale przez pierwsze dni sierpnia warszawianie żyli wielka nadzieją, ze uda im się wyzwolić z niemieckiej okupacji. Nie obyło się bez "sukcesów". 1 sierpnia Powstańcy zdobyli koszary SS przy ulicy Koszykowej 38. W batalionie "Ruczaj" służyli czołowi polscy tenisiści - bracia Ignacy i Ksawery Tłoczyński - czy trzykrotny mistrz Polski w lekkoatletycznej sztafecie 4x400 metrów Tadeusz Hanke. Razem z kolegami wzięli do niewoli 72 esesmanów, przechwycili samochód pancerny.

Czytaj więcej
Janusz Kusociński 1200.jpg
Kusociński. Złoty medalista, który zginął w Palmirach

To jedyny w historii II wojny światowej przypadek, aby w jednym plutonie, owianym legendą znaleźli się niemal w komplecie wszyscy ówcześni czołowi polscy tenisiści, gracze drużyny występującej w Pucharze Davisa oraz młodzi zawodnicy będący nadzieją polskiego tenisa - wspominał były szef redakcji sportowej PAP, Zbigniew Chmielewski.

Wrócił po klisze

Wyjątkową postacią był Eugeniusz Lokajski, ps. "Brok". W 1934 roku sięgnął po mistrzostwo Polski w rzucie oszczepem, a jego rekord przetrwał aż 17 lat. W 1935 został wicemistrzem świata w pięcioboju. Był też zapalonym fotografem, jego zdjęcia do dzisiaj stanowią doskonałą dokumentację zbrojnego czynu stolicy. Zginął pod gruzami kamienicy przy Marszałkowskiej 129, gdzie poszedł po klisze do aparatu...

2 sierpnia Niemcy stracili Danutę Stefańską-Majewską. W 1939 roku została mistrzynią Polski w siatkówce i jednocześnie wicemistrzynią w szczypiorniaku i koszykówce. Razem z innymi żołnierzami pułku Garłuch została chwytana podczas próby przedostania się do Puszczy Kampinoskiej. Miała 25 lat.

Szacuje się, że w Powstaniu Warszawskim udział brało ok. 800 sportowców, zginęło ponad 120. Cześć Ich pamięci.

Kuba Czernikiewicz, PolskieRadio.pl


Zobacz więcej na temat: SPORT Powstanie Warszawskie
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak