X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Sport

Tragiczny wypadek piłkarza. "Jego stan jest krytyczny"

28.09.2012
Tragiczny wypadek piłkarza. Jego stan jest krytyczny
Foto: SXC
Piłkarz 1899 Hoffenheim Boris Vukcević jest w stanie krytycznym po wypadku samochodowym. Prowadzone przez niego auto zderzyło się czołowo z ciężarówką.

Zawodnik jest już po pierwszej operacji i został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.
Doznał on poważnych obrażeń głowy, a lekarze jego stan określają jako krytyczny. Policja podała, że w ciężkim stanie znajduje się również kierowca ciężarówki.
"Ta informacja to dla nas szok. Drużyna, trenerzy, władze nie mogą uwierzyć, że coś takiego się wydarzyło. Nasze myśli są przy Borisie" - zapewnił menedżer klubu Andreas Mueller.
Urodzony w Chorwacji, 22-letni Vukcević do Hoffenheim przeniósł się w 2008 roku z VfB Stuttgart. W barwach obecnego klubu rozegrał 78 spotkań i strzelił sześć bramek. W tym sezonie zdobył gola w przegranym meczu z Freiburgiem 3:5.

ah, PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piorun uderzył w samolot z piłkarzami Wisły na pokładzie

13.01.2012
Wisła Kraków na lotnisku przed odlotem na zgrupowanie
Wisła Kraków na lotnisku przed odlotem na zgrupowanieFoto: fot. Wisła Kraków/Daniel Gołda
Drużyna mistrza Polski leciała do hiszpańskiej Olivy na zgrupowanie.
Posłuchaj
00'47 Marek Lehnert o przymusowym lądowaniu piłkarzy Wisły

Piłkarze Wisły do hiszpańskiej Olivy podróżują z dużymi przygodami. Już na lotnisku w Balicach drużyna musiała z powodu złych warunków pogodowych czekać dłużej na wylot do Hiszpanii. To jednak nic w porównaniu z tym, co wydarzyło się później.

W trakcie lotu nad Europą, samolot którym lecieli zawodnicy Białej Gwiazdy, wpadł w turbulencje, a potem uderzył w niego piorun. Doszło do usterki maszyny i z tego powodu pilot musiał wylądować nie w Hiszpanii, a we Włoszech, w Bergamo.

Tam drużyna miała przymusowy postój, ponieważ trzeba było czekać na podstawienie nowej maszyny.

Dopiero po dłuższym czasie, krótko przed godziną 18:00, Wiślacy wyruszyli w dalszą część podróży. Do Alicante dotrą dużo później niż zaplanowali.

 

ah, Wisła Kraków