X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Sport

Mecz Polska - Ukraina: rywal brutalnie obnażył słabości Biało-Czerwonych

22.03.2013
0 0 0
Piłkarze reprezentacji Polski Robert Lewandowski (P) i Sebastian Boenisch (L) po meczu eliminacyjnym mistrzostw świata z Ukrainą
Piłkarze reprezentacji Polski Robert Lewandowski (P) i Sebastian Boenisch (L) po meczu eliminacyjnym mistrzostw świata z Ukrainą Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski
Polska przegrała z Ukrainą 1:3 (1:3) w piątkowym meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata 2014 na Stadionie Narodowym w Warszawie. We wtorek biało-czerwoni podejmą San Marino.
Posłuchaj
02'03 Polska - Ukraina - gol dla Ukrainy 0:1, komentuje Tomasz Zimoch (PR1)
01'04 Polska - Ukraina - drugi gol dla Ukrainy 0:2, komentuje Tomasz Zimoch (PR1)
01'28 Polska - Ukraina - gol dla Polski 1:2, komentuje Tomasz Zimoch (PR1)
01'11 Polska - Ukraina - trzeci gol dla Ukrainy 1:3, komentuje Tomasz Zimoch (PR1)
Mecz Polska - Ukraina
Mecz Polska - Ukraina

Mecze reprezentacji Polski z Ukrainą i San Marino w radiowej Jedynce>>>

Po meczu z Ukrainą trener reprezentacji Polski Waldemar Fornalik powiedział:
"Trudno powiedzieć coś sensownego po tak dziwnym meczu. Według statystyk byliśmy równorzędnym rywalem dla Ukrainy, oddaliśmy tyle samo strzałów, a nawet dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce. Kluczowy był początek. Wiadomo, jak trudno się gra, gdy po siedmiu minutach przegrywa się 0:2. Długo jestem trenerem, ale nie pamiętam, by mój zespół kiedyś znalazł się w podobnej sytuacji. Wtedy wszystkie plany taktyczne biorą w łeb.
Jednak drużyna się podniosła i sądzę, że między 10. a 40. minutą prezentowała się tak, jak chcieliby kibice. Trzeci przełomowy moment, to gol stracony na 1:3 tuż przed przerwą. W drugiej połowie była jeszcze sytuacja, która mogła dodać zespołowi wiary, że można jeszcze odwrócić losy spotkania, ale Ludo Obraniak zmarnował dobrą okazję. Jesteśmy oczywiście zawiedzeni, możemy tylko przeprosić kibiców za tą porażkę
Nasza reprezentacja przechodzi ewolucję. Wiemy, gdzie mamy luki i ciągle szukamy różnych rozwiązań, czasem dzieje się to kosztem wyniku. Myślimy o przyszłości. Przed nami spotkanie z San Marino. Będą zmiany w składzie, dostaną szansę zawodnicy, którzy dziś nie grali".

Tak relacjonowaliśmy mecz Polska - Ukraina

Koniec!

90 minuta - sędzia dolicza trzy minuty

89 minuta - Jarmolenko wpada w nasze pole karne, ale przewraca się po kontakcie z Boenischem

86 minuta - Krychowiak stracił kontrolę nad piłką i nad emocjami. Na szczęście sędzia nie pokazał kartki

84 minuta - Ukraińcy coraz śmielej i łatwiej przechodzą pod nasze pole karne

79 minuta - Krychowiak próbuje sił z 35 m, jednak zostaje zablokowany. Błyskawiczna kontra Ukraińców, Jarmolenko rozgrywa z Zozulą, ten podaje do Rotania, który mocno uderza. Boruc na szczęście dobrze się ustawil i broni. Polski bramkarz ma jednak pretensje do kolegów obrońców

77 minuta - Jarmolenko szaleje na polskiej połowie, po serii podań przedziera się pod pole karne. Na szczęście Glik wybija mu piłkę

75 minuta - schodzi Majewski wchodzi Teodorczyk

70 minuta - Podanie do Błaszczykowskiego, który przepuszcza piłkę do Boenischa. Dośrodkowanie wybijają ukraińscy obrońcy, do piłki startuje Krychowiak, a Krychowiaka przewraca Rotań

61 minuta - Błaszczykowski wrzuca piłkę w pole karne. Piłka zostaje wybita, ale wraca. Lewandowski lekkim dotknięciem wypuszcza Obraniaka, który w sytuacji sam na sam z Pjatowem strzela wprost w bramkarza

59 minuta - Obraniak za Łukasika

58 minuta - Błąd Glika i Krychowiaka, Ukraińcy przejmują piłkę, która błyskawicznie trafia w nasze pole karne. Na szczęście po strzale Husiewa piłka przelatuje nad Borucem

56 minuta - do zmiany szykuje się Obraniak

55 minuta - Majewski podaje na lewe skrzydło do Boenischa, który dośrodkowuje na głowę Lewandowskiego. Napastnik Borussii tylko trąca piłkę głową, którą spokojnie wybijają obrońcy

47 minuta - Boruc wyrzuca piłkę prosto do stojącego niedaleko bramki Ukraińca. Ten trafia w piłkę, ale na  szczęście nie trafia w bramkę

46 minuta - zaczęła się druga połowa meczu. Za Rybusa wszedł Kosecki

Przerwa!

45 minuta - Boruc kapituluje po raz trzeci! Gol Jarmolenko! Przegrywamy 1:3.

43 minuta - Rzut wolny dla Ukraińców z boku naszego pola karnego. Ostra wrzutka Jarmolenki, na szczęście Wasilewski wybija piłkę

37 minuta - Do piłki podchodzi Rybus, uderza nad murem, ale Piatow kapitalnie odbija lecącą tuż przy bliższym słupku piłkę

35 minuta - Ukraińcy zaczynają faulować. Z bólu zwijał się juz Lewandowski chwilę po nim Błaszczykowski został powalony na murawę

29 minuta - Rzut rożny dla Polaków! Dośrodkowanie Majewskiego, Piatow wychodzi z bramki,  wpada na Wasilewskiego i się przewraca. Piłka leci nad głową Glika, który jej nie sięga. Do piłki dobiegł Błaszczykowski, ale nie udało mu sie jej uderzyć

27 minuta - Lewandowski do ataku rusza  sam. Ściąga na siebie czterech rywali, unika straty piłki i w końcu odgrywa do Majewskiego. Pomocnik strzela jednak niecelnie

25 minuta - na tybunach MY CHCEMY GOLA!

18 minuta - Łukasz Piszczek GOOOOOL! - Byliśmy soplami, a teraz z tych sopli poleciała woda - komentuje Tomasz Zimoch

13 minuta - Świetne podanie Krychowiaka na lewe skrzydło do Rybusa, który czekał aż zostanie obiegnięty przez Boenischa. Niestty dośrodkowuje w nogi stojącego przed nim obrońcy

6 minuta - Gol! Gusiew! przegrywamy 0:2! Kibice przecierają oczy ze zdumienia

2 minuta - GOL! Jarmolenko. Artur Boruc pokonany. Fatalny początek!

20.45 - zaczęli

20.44 - minuta ciszy ku czci kibiców Lechii Gdańsk, którzy zginęli w wypadku oraz zmarłego trenera Władysłąwa Stachurskiego

20.40 - reprezentacje są już gotowe....

20.30 - w studio radiowej Jedynki zameldował się Andrzej Janisz i jego gość Marek Bieńczyk. Pisarz proponuje, aby po zwycięstwie zainwestwować w angielksiego szmpana!

20.00 - na murawie rozgrzewają się piłkarze

19.50 - tradycyjnie pierwsi na trybunach zameldowali się kibice z odległych regionów Polski. Po rozwieszonych flagach można poznać, że przyjechali z Tczewa, Świnoujścia, Mielca czy Staszowa. "Wyjechaliśmy nad ranem, w Warszawie byliśmy na tyle wcześnie, że zdążyliśmy jeszcze zobaczyć Starówkę" - informowali mieszkańcy Stargardu Szczecińskiego.
Mimo przenikliwego chłodu, humory sympatykom polskiej reprezentacji dopisują. "Wygramy 2:0" - prognozował jeden z nich. "2:0 to do przerwy".

19.45 - "Rozgrzewka" przed meczem eliminacyjnym piłkarskich mistrzostw świata już się odbyła. Kibice podziwiali występ  cheerleaderek!

19.20 - na stadionie są już piłkarze reprezentacji Polski. Ich rywale także dotarli do swojej szatni

18.52 - znamy skład reprezentacji Polski: Boruc, Piszczek, Wasilewski, Glik, Boenisch, Błaszczykowski, Krychowiak, Łukasik, Majewski, Rybus, Lewandowski

18.00 - szatnia reprezentacji Polski na stadionie już gotowa ...

 

/

 

17.18 - ... być może trzeba będzie stawać na głowie w dzisiejszym meczu Polska - Ukraina... napisał na Facebooku Tomasz Zimoch, który będzie komentował dzisiejszy mecz w radiowej Jedynce.

Tomasz
Tomasz Zimoch jest już na Stadionie Narodowym i staje na głowie ....

17.10 - za chwilę polscy piłkarze ruszą z hotelu na stadion

/
16.20 - W studiu PR24 gościł Adam Godlewski - zastępca redaktora naczelnego tygodnika "Piłka Nożna". Mówił o nastrojach panujących w reprezentacji: - Pojawiły się opinie, że Robert Lewandowski sobie, mówiąc kolokwialnie, olewa reprezentację. Fornalik przekonał mnie, że jest zupełnie odwrotnie. On za bardzo chce i nie wykorzystuje znakomitych okazji - tłumaczył na antenie Godlewski.

Wieczorny pojedynek na Stadionie Narodowym może mieć kluczowe znaczenie w walce o awans do mistrzostw świata w Brazylii dla obu zespołów

Polacy w trzech meczach zdobyli pięć punktów i zajmują trzecie miejsce w tabeli grupy H, za reprezentacjami Czarnogóry - 10 pkt oraz Anglii - osiem, ale po czterech występach. Ukraińcy wystartowali gorzej i w trzech spotkaniach uzbierali ledwie dwa.

Podopieczni Waldemara Fornalika mogą liczyć na ponad 50 tysięcy własnych fanów, fakt, że na Stadionie Narodowym jeszcze nie przegrali oraz bilans dotychczasowych pięciu meczów z ekipą Ukrainy - dwa zwycięstwa, dwa remisy i jedna porażka. Wśród kibiców na stadionie mają być prezydenci obu krajów Bronisław Komorowski i Wiktor Janukowycz oraz przebywający z oficjalną wizytą w Warszawie prezydent Węgier Janos Ader.

Ukraińska drużyna po Euro 2012 straciła dwie największe gwiazdy - Andrija Szewczenkę oraz Andrija Woronina - i miała już kilku trenerów. W Warszawie obecny szkoleniowiec Mychajło Fomienko zadebiutuje w spotkaniu o punkty.

Jak zauważa "Kommersant” Fomenko na razie, kierował reprezentacją tylko w towarzyskim meczu z Norwegią, który Ukraińcy wygrali 2:0. Jednocześnie dziennik przypomina, że sam trener przyznał, że nie zdążył poznać wszystkich możliwości swoich piłkarzy, a i ci ostatni też zapewne nie zapoznali się z filozofią nowego selekcjonera.
"Kommersant” zauważa też, że "drużyna ma problemy na każdej linii”. Futboliści nie są w najlepszej formie, a na boisku zabraknie Jewhena Konoplianki, który jest autorem jedynego gola strzelonego w czasie walki o wyjazd do Brazylii.

Zapraszamy również na transmisję kolejnego meczu: Polska - San Marino: transmisja w Jedynce>>>

 

ah

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polska - San Marino. Relacja w radiowej Jedynce

21.03.2013
0 0 0
Piłkarska reprezentacja Polski trenuje przed meczem z San Marino
Piłkarska reprezentacja Polski trenuje przed meczem z San MarinoFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski
Pierwszy Program Polskiego Radia zaprasza na transmisje meczu, który nasza reprezentacja rozegra na Stadionie Narodowym w Warszawie w ramach eliminacji do XX Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2014.
Posłuchaj
02'32 Komentarz Andrzeja Janisza (Kronika Sportowa/Jedynka)

Polska - San Marino. Transmisja w radiowej Jedynce >>>

Mecz Polska - San Marino - relacja na żywo >>>

We wtorek, 26 marca - radiowa Jedynka nada transmisję meczu Polska-San Marino, który od godz. 20.40 komentować będą Andrzej Janisz i Krzysztof Ratajczak z Radia Poznań.

W piątkowy wieczór 22 marca relacjonowaliśmy dla Państwa mecz Polska-Ukraina. W studiu obecny był Andrzej Janisz i jego gość - Marek Bieńczyk, laureat literackiej nagrody Nike w 2012 roku, kibic piłkarski. Ze Stadionu Narodowego w Warszawie komentowali Tomasz Zimoch - jeden z najbardziej znanych i cenionych sprawozdawców sportowych w Polsce oraz Radosław Mroczkowski - trener Widzewa Łódź. Polska przegrała z Ukrainą 1:3.

Początek meczu na Stadionie Narodowym o 20.45.

0 0 0

Czytaj także

Polska - Ukraina. Fornalik: widziałem u piłkarzy pozytywną energię i zapał

21.03.2013
0 0 0
Trener reprezentacji Polski Waldemar Fornalik
Trener reprezentacji Polski Waldemar Fornalik Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski
Mecz z Ukrainą jest bardzo istotny, ale na nim eliminacje mistrzostw świata się nie kończą - uważa trener reprezentacji Polski Waldemar Fornalik przed piątkowym spotkaniem w Warszawie.
Posłuchaj
00'14 Trener reprezentacji Polski - Waldemar Fornalik - przed meczem z Ukrainą (IAR)
00'19 Trener reprezentacji Polski przyznał, że wiedza sztabu szkoleniowego na temat Ukrainy wynika z wnikliwych obserwacji (IAR)
00'17 Jakub Błaszczykowski, kapitan reprezentacji Polski, przed meczem z Ukrainą (IAR)

Oficjalną konferencję prasową szkoleniowiec zaczął dość nietypowo. Powiedział, że w ostatnich dniach za dużo było w mediach spekulacji wokół powołań do kadry i składu, w jakim biało-czerwoni mają wybiec na murawę Stadionu Narodowego.

- Zapewniam, że wysyłając powołania i dobierając skład kierujemy się wewnętrzym przekonaniem o tym, co będzie najlepsze dla drużyny, a nie antypatią czy sympatią do konkretnych piłkarzy - zaznaczył Fornalik.

W ten sposób odniósł się, choć nie wprost, do artykułów prasowych, w których pojawiły się informacje, że Ludovic Obraniak nie jest lubiany ani przez kolegów z zespołu narodowego, ani przez szefów PZPN. Konkretnego stanowiska w tej sprawie jednak nie zajął, a na pytanie o samopoczucie pochodzącego z Francji piłkarza, odesłał do niego samego.

Obraniak? Temat zastępczy

O Obraniaku mówił też kapitan polskiej reprezentacji Jakub Błaszczykowski.

- Więcej się pisze o Ludovicu niż o meczu, który powszechnie uważany jest za bardzo ważny dla układu tabeli naszej grupy eliminacyjnej. To temat zastępczy i chyba niezbyt dobre podejście. Na pewno nie pomaga nam to w odpowiednim przygotowaniu się do gry - podkreślił.

Zaznaczył przy tym, dobre wykonywanie zawodu piłkarza wymaga radzenia sobie z presją, także w podobnych okolicznościach. - Na pewno jednak "Ludo" ma nasze pełne wsparcie - dodał.

Kto w pierwszej "11"?

Nie wiadomo, czy Obraniak, który był dość ostro krytykowany za ostatnie występy w kadrze, znajdzie się w piątek w podstawowej jedenastce, bo selekcjoner nie zdradził składu. Uspokajał jednak, że wielu piłkarzy jest w dobrej dyspozycji.

- Ciągłe pytania, przewidywania, spekulacje odnośnie składu mogą pomóc tylko naszym rywalom. Ważne, że wielu zawodników jest w wysokiej formie - zapewnił.

Pytany, czy ochroniarz, który zbyt wcześnie wpuścił dziennikarzy na jeden z treningów, przez co miał ułatwić im rozszyfrowanie planów taktycznych i personalnych, stracił pracę, odparł z uśmiechem: "To była wielka mistyfikacja".

Już na poważnie dodał, że kwestie dotyczące składu mogą wyjaśnić się w czwartek po oficjalnym treningu na Stadionie Narodowym, ale nie można wykluczyć, że ostateczna decyzja zapadnie dopiero w piątek.

"Dobre dni"

Jak ocenił, reprezentacja "ma za sobą dobre dni". - Widziałem u piłkarzy pozytywną energię i zapał - poinformował selekcjoner i podkreślił, że wierzy w swoją drużynę i sens pracy.

- Jestem przekonany, że prędzej czy później będzie spełniać oczekiwania kibiców - powiedział.

Wagę meczu z Ukrainą docenia, ale jej nie przecenia. - Jest bardzo istotny, ale na nim eliminacje się nie kończą. Oczywiście chcemy wygrać, bo to postawi nas w lepszej sytuacji przed następnymi spotkaniami. Ale Ukraińcy mają taki sam plan - przyznał.

Fornalik cieszy się, że piątkowe spotkanie zostanie rozegrane przy zamkniętym dachu. - Chyba po to budowano takie piękne stadiony, by wykorzystać je właśnie przy takiej aurze - podkreślił.

Po raz 60. z orzełkiem na piersi

Wszystko wskazuje na to, że Błaszczykowski zagra w piątek w drużynie narodowej po raz 60. i zostanie członkiem Klubu Wybitnego Reprezentanta.

- Fajnie byłoby zagrać po raz 60. z orzełkiem na piersi, ale na razie żadne rekordy mnie nie interesują. Liczy się tylko dobro drużyny i zwycięstwo w piątkowym meczu. Jednak jak skończę karierę, to będę miał co wspominać - powiedział zawodnik Borussii Dortmund.

mr

0 0 0

Czytaj także

Polska - Ukraina. "Lewandowski nam nie zagrozi, wiemy jak go zatrzymać"

21.03.2013
0 0 0
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Ukrainy Mychajło Fomienko
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Ukrainy Mychajło Fomienko Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski
Meczem o sześć punktów nazwał trener piłkarskiej reprezentacji Ukrainy Mychajło Fomienko piątkowe spotkanie z Polską w eliminacjach mistrzostw świata.
Posłuchaj
00'18 Mychajło Fomienko: Same cechy moralne, chęć walki, to podstawa, ale to też mało - ważne są również właściwa taktyka oraz indywidualne wyszkolenie każdego z zawodników. Morale samo w sobie - wiele nie da (IAR)

Mecze reprezentacji Polski z Ukrainą i San Marino w radiowej Jedynce>>>

Dla rywali polskich piłkarzy piątkowy mecz to ostatnia szansa na to, by zwycięstwem utrzymać się w rywalizacji o udział w finałach MŚ w Brazylii - strata punktów przez Ukraińców sprawi, że straca praktycznie szanse na awans.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej trener reprezentacji Ukrainy Mychajło Fomienko powiedział, że ważne dla jego piłkarzy będzie podejście psychiczne do meczu, ale też zdaniem ukraińskiego trenera - morale drużyny to nie jedyny czynnik, jaki w piłce odgrywa istotną rolę.

- Same cechy moralne, chęć walki, to podstawa, ale to też mało - ważne są również właściwa taktyka oraz indywidualne wyszkolenie każdego z zawodników. Morale samo w sobie - wiele nie da - wyjaśnił.

Zneutralizować "Lewego"

Mychajło Fomienko ma sporo informacji na temat polskiego zespołu, a pytany o Roberta Lewandowskiego mówi, że zna sposób na to, by napastnik biało-czerwonych nie zagroził ukraińskiej bramce.

- My wiemy, że Lewandowski to lider nie tylko polskiej reprezentacji, ale to także czołowy piłkarz swojej drużyny klubowej. Postaramy się go w jutrzejszym meczu zneutralizować - a jak, to zobaczycie jutro - stwierdził.

Mecz Polska - Ukraina zostanie rozegrany na warszawskim Stadionie Narodowym w piątek, 22. marca, początek o godzinie 20.45.

mr

0 0 0