Sport

Formuła 1 szykuje się do sezonu: nowe bolidy wyposażone w płetwy i skrzydełka

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2017 17:07
Wraz z przejęciem Formuły 1 przez Liberty Media, przed startem nowego sezonu sporo mówi się o zmianach w królowej sportów motorowych. - Te zmiany nie do końca przemyślano – mówił Mikołaj Sokół w "Trzeciej Stronie Medalu”.
Audio
  • 10'24
    Mikołaj Sokół w "Trzeciej Stronie Medalu" (Trójka)
Wyścig Formuły 1
Wyścig Formuły 1Foto: Wikipedia/Morio

Gość Trójki, który na torze w Barcelonie miał okazję obserwować pierwsze starty próbne kierowców formuły 1. przed inauguracją sezonu podkreślał, że samochody wyglądają zupełnie inaczej. – Są na pewno większe i bardziej agresywnie – podkreślał Mikołaj Sokół.

Wszystkie zmiany dotyczace rywalizacji w wyścigach F 1 mają wchodzić w życie w ciągu dwóch najbliższych sezonów. Nowy regulamin przewiduje m.in. tankowanie podczas rywalizacji.

Wiadomo też, że nie dojdzie do zapowiadanej zmiany jednostek napędowych. Bolidy w dalszym ciągu będą napędzać turbodoładowane silniki V6 o pojemności 1,6 litra.

Zdaniem eksperta wszystkie zmiany w F1 nie do końca jednak zostały przemyślane. – W tej beczce miodu jest i łyżka dziegciu, bo wiadomo, że projektanci wykorzystają każdą lukę w przepisach, by przyspieszyć swoje samochody – wyjaśniał ekspert i dodawał. - Projektanci prześcigają się w pomysłach. Niektórzy do pokrywy silnika doczepili takie niezbyt estetyczne płetwy, niektóre zespoły podoczepiały dodatkowe skrzydełka, które wyglądają jak wieszaki na ubrania – opisywał nowinki gość Trójki.

Co nowego w nadchodzącym sezonie zobaczymy na torach formuły 1? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.  

Inauguracja sezonu F1 zaplanowana jest 26 marca, gdy odbędzie się Grand Prix Australii na torze w Melbourne. W edycji 2017 zaplanowano w sumie dwadzieścia wyścigów mistrzostw świata.

Trzecia strona medalu na antenie Trójki w każdą niedzielę między 17.05 a 19.00.

(ah)


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak