Sport

Rosja 2018: Czarnogóra - Polska. Zgrupowanie reprezentacji rozpoczęte

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2017 16:30
Obrońca Girondins Bordeaux Igor Lewczuk jako pierwszy stawił się na zgrupowaniu piłkarskiej reprezentacji Polski, która w Warszawie będzie przygotowywała się do niedzielnego meczu w Podgoricy z Czarnogórą w eliminacjach mistrzostw świata 2018.
Audio
  • O tym jak będzie wyglądać zgrupowanie mówi rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej Jakub Kwiatkowski (IAR)
  • Bartosz Bereszyński zdaje sobie sprawę, że to wymagający rywal, ale podkreśla, że biało-czerwoni będą faworytem (IAR)
Robert Lewandowski i Kamil Grosicki
Robert Lewandowski i Kamil GrosickiFoto: fotobroda/Shutterstock, Inc

- Część zawodników przylatuje do Warszawy na własną rękę i nie mamy szczegółowej wiedzy o ich przybyciu. Najważniejsze, aby do godz. 19.30 cały zespół był w komplecie - powiedział rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski.

Lewczuk stawił się w warszawskim hotelu już w niedzielę. Obawiał się, że w związku z zapowiadanym na poniedziałek strajkiem francuskich linii lotniczych, będzie miał problemy z dotarciem na Warszawy na czas.

Większe zainteresowanie wzbudzają kwestie bezpieczeństwa w kontekście ostatniej, wyjazdowej rywalizacji z Czarnogórą. Spotkanie we wrześniu 2012 roku w Podgoricy było kilkukrotnie przerywane z powodu zachowania kibiców na trybunach. Rzucali bowiem na murawę krzesełka i petardy. Jedną z nich został ogłuszony bramkarz Przemysław Tytoń.

- Zdajemy sobie sprawę z okoliczności jakie będą towarzyszyły temu meczowi. Wizytowałem obiekt w Podgoricy. Sektory za bramkami oddzielone są od boiska siatkami, więc na murawę nie powinny spaść żadne przedmioty. Zdajemy się na profesjonalizm gospodarzy, którzy muszą zapewnić nam bezpieczeństwo. Dlatego nie podejmujemy żadnych dodatkowych działań - powiedział dyrektor reprezentacji Polski Tomasz Iwan.

Po czterech kolejkach eliminacji MŚ 2018 reprezentacja Polski z dorobkiem 10 punktów prowadzi w grupie E. Na drugim miejscu z siedmioma punktami jest Czarnogóra.

Piłkarze reprezentacji Polski do piątku będą trenowali na boiskach Polonii Warszawa, Drukarza oraz KS ZWAR. W sobotę biało-czerwoni wylecą do Podgoricy, gdzie dzień później o godz. 20.45 zagrają z Czarnogórą.

W zespole trenera Ljubisy Tumbakovicia jest kilku kontuzjowanych zawodników, dlatego do kadry dołączą nowi piłkarze. Już kilka dni temu selekcjoner rywali mówił na łamach miejscowych mediów o urazach kilku graczy, m.in. Stefana Savicia, Marko Basy i Marko Bakicia.

- Na mecz z Polską powinni być gotowi - zaznaczył serbski szkoleniowiec, ale wkrótce podjął decyzję o dwóch dodatkowych powołaniach, mimo że na pierwotnej liście było aż 26 piłkarzy.

W poniedziałek wieczorem w bazie kadry w Podgoricy mają stawić się były zawodnik Cracovii Vladimir Boljević (AEK Larnaka) i Dusan Lagator (Cukaricki Belgrad). Do tej pory Boljević rozegrał osiem spotkań w kadrze narodowej, Lagator zaś jest debiutantem.

Fani miejscowej ekipy czekają m.in. na powrót po długiej przerwie byłego napastnika Juventusu Turyn Mirko Vucinicia. Nie grał w żadnym meczu (nawet ligowym) od listopada 2015, kiedy doznał kontuzji w pucharowej potyczce swej drużyny Al-Jazira ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Pierwszy trening czarnogórskiej reprezentacji rozpocznie się w poniedziałek o godz. 18. To będą jedyne zajęcia w całości otwarte dla kibiców i mediów. W następnych dniach ekipa Tumbakovica będzie dostępna tylko przez kwadrans na każdym treningu, a także - dla dziennikarzy - podczas codziennych briefingów prasowych.

Źródło: TVP

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kołodziejczyk: w meczu z Czarnogórą do umiejętności trzeba będzie dołożyć silną psychikę

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2017 15:47
Liga Mistrzów doszła już do fazy ćwierćfinału, Ekstraklasa powoli wychodzi na ostatnią prostą, podobnie jak eliminacje do mistrzostw świata w 2018 roku, w których walczą biało-czerwoni. W "Trzeciej Stronie Medalu" gościł Michał Kołodziejczyk.
rozwiń zwiń