Sport

ZPRP: trener musi mieć czas na oglądanie zawodników w rozgrywkach ligowych

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2017 10:04
W czwartek Związek Piłki Ręcznej w Polsce ogłosił, że nowym selekcjonerem męskiej reprezentacji będzie Piotr Przybecki. Będzie on łączył swoją funkcję z pracą trenerską w Orlen Wiśle Płock. - Jest to trudna sytuacja, ale objęcie reprezentacji to też nie jest powód aby zrezygnować z pracy w klubie, w którym jest kilku reprezentantów Polski - mówi w rozmowie z Polskim Radiem Jerzy Eliasz, dyrektor sportowy ZPRP.
Audio
  • Z dyrektorem sportowym Związku Piłki Ręcznej w Polsce Jerzym Eliaszem rozmawiał Maciej Nowak (IAR)
Piotr Przybecki
Piotr PrzybeckiFoto: PAP/Marcin Bednarski

- Moja prywatna opinia jest taka, że trener powinien się skoncentrować wyłącznie na pracy z reprezentacją. Po to żeby mieć czas na oglądanie zawodników w rozgrywkach ligowych i mógł poświęcić im więcej uwagi. Jest to niezwykle ważne szczególnie w przypadku młodych zawodników - uważa Eliasz.

Piotr Przybecki to były reprezentant Polski, członek kadry Bogdana Wenty, uczestnik mistrzostw Europy w 2004 roku. Według danych podanych przez ZPRP w kadrze seniorskiej zadebiutował w wieku 17 lat. Rozegrał w niej 131 meczów i zdobył 372 bramki. Grał na pozycji lewego lub środkowego rozgrywającego. To najskuteczniejszy polski strzelec w Bundeslidze, mistrz Niemiec z THW Kiel, trzykrotny zdobywca Pucharu Europy EHF. Karierę zawodniczą zakończył w 2012 roku.

- Olbrzymie doświadczenie zawodnicze dzisiaj procentuje choćby z tego względu, że miał szansę spotkać się ze znakomitymi szkoleniowcami. Na pewno wiele elementów pracy treningowej utkwiło mu w pamięci i chętnie z takich wzorców korzysta. Jest osobą otwartą na wiedzę, dobre rady i współpracę z innymi osobami, a to cechy, które bardzo pomagają w pracy trenerskiej - twierdzi rozmówca Polskiego Radia.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z Jerzym Eliaszem.

bor

Zobacz więcej na temat: Piłka ręczna
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak