Sport

PjongCzang 2018: igrzyska w cieniu zagrożenia ze strony Korei Północnej

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2017 14:09
Komitet Organizacyjny zimowych igrzysk olimpijskich w południowokoreańskim PjongCzangu w 2018 roku "nie ma planu B" w związku z napięciem wywołanym północnokoreańskimi próbami nuklearnymi - potwierdził w poniedziałek w Limie szef tego gremium.
Audio
Łyżwiarz Zbyszek Bródka przygotowuje się do igrzysk w PjongCzang
Łyżwiarz Zbyszek Bródka przygotowuje się do igrzysk w PjongCzang Foto: creen Facebook/Zbigniew Bródka

- Nie ma planu B, igrzyska są oparte na zasadzie pokoju olimpijskiego - oświadczył Lee Hee-beom, który w stolicy Peru, gdzie odbywa się sesja MKOl, przedstawił stan przygotowań do igrzysk.

- Pod względem bezpieczeństwa igrzyska będą zorganizowane perfekcyjnie. Wciąż mamy nadzieję na start zawodników z Korei Północnej - zaznaczył dodając, że ogień olimpijski zostanie zapalony w Grecji 24 października i przybędzie do Korei 1 listopada.

W ubiegłym tygodniu prezydent Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i członek MKOl Gian Franco Kasper przyznał, że "w obrębie MKOl i Komitetu Wykonawczego żaden plan B nie był do tej pory omawiany".

Pjongczang leży ok. 80 km od granicy z Koreą Północną. 

(ah)

Zobacz więcej na temat: PjongCzang 2018 SPORT MKOl
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak