Bez biletu nawet niemowlak nie zobaczy igrzysk w Londynie

PAP
Aneta Hołówek 25.01.2012
Bez biletu nawet niemowlak nie zobaczy igrzysk w Londynie
Okolicznościowy znaczek pocztowy Londyn 2012, foto: fot.PAP/EPA

Każde dziecko, nawet kilkumiesięczne trzymane przez rodzica w nosidełku, nie będzie mogło "wejść" na areny igrzysk olimpijskich w Londynie bez biletu.

Rozporządzenie wywołało burzliwą dyskusję w internecie.

Co prawda organizatorzy przewidzieli także wejściówki dla dzieci za symbolicznego funta, ale takie bilety są niedostępne na wiele konkurencji.

Dyskusja internetowa jest bardzo gorąca. Głosy o tym, że to skandal, iż dzieci w nosidełku muszą mieć bilet przeplatają się ze stwierdzeniami, że hałas na stadionie i w halach nie służy najmłodszym "fanom" sportu; najlepiej pociechy zostawić pod opieką niani.

Na olimpijskie zawody wstęp wolny będą miały zorganizowane grupy uczniów, pod warunkiem, że szkoły zgłoszą taką chęć i zarejestrują się na stronie komitetu organizacyjnego.

Dla londyńskich placówek przeznaczono 125 tysięcy darmowych biletów, a 50 tysięcy dla jednostek spoza stolicy.

ah

Czytaj także:

Polski pływak pewny medalu w Londynie

Mateusz Sawrymowicz, mistrz Europy w pływaniu na krótkim basenie na 1500 metrów stylem dowolnym wraca do Stanów Zjednoczonych, gdzie przygotowywać się będzie do igrzysk olimpijskich w Londynie.

Olimpijczycy pod stałym nadzorem

Podczas igrzysk olimpijskich w Londynie oraz następującej po nich rywalizacji sportowców niepełnosprawnych zostanie przeprowadzonych 6250 kontroli antydopingowych.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak

Euro 2012

Londyn 2012

Ekstraklasa

Sport na luzie