Sport

Mieszane sztuki walki jakich nie znacie (WIDEO)

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2012 21:16
Konfrontacje sztuk walki, czy zawody MMA cieszą się w ostatnich latach sporym zainteresowaniem. Niewiele osób wie, że od dawna istnieje sport, który pozwala na konformację najróżniejszych stylów… szermierki. I że jest uprawiany w Polsce.
chanbara
chanbaraFoto: internationalsportschanbara.net

Chanbara powstała na początku lat sześćdziesiątych w Japonii. Jej twórca, Tetsundo Tanabe, postanowił unowocześnić tradycyjne japońskie sporty walki i stworzyć formułę, w której mogłyby rywalizować osoby trenujące według różnych szkół, jak i różną bronią. Także sztuki walki spoza Japonii.

Najważniejszą zmianą, było ograniczenie sprzętu ochronnego, niezbędnego do konfrontacji. W Kendo nosi się ciężki pancerz i hełm, co bardzo ogranicza ruchliwość w czasie pojedynku. W szermierce europejskiej pole walki ograniczone jest do wąskiego korytarza, a zasady dodatkowo krępują spontaniczność pojedynku. W obu wypadkach, mimo stosowanych zabezpieczeń, ogranicza się pola trafień, co wyklucza zastosowanie w walce wielu skutecznych technik. Do ćwiczenia Chanbary potrzebny jest tylko lekki kask z szybką chroniącą oczy. Miękka, pneumatyczna broń umożliwia bezpieczne, ale dynamiczne pojedynkowanie się bez specjalnych ograniczeń, dzięki czemu można walczyć dowolną manierą. Z pełną szybkością, siłą stosuje się takie techniki, które są skuteczne. Tak jak na dawnych polach bitew. Nie przypadkowo Tetsundo Tanabe nazwał Chanbrę wrotami do świata rycerzy i samurajów.
Choć wśród zawodników dominują praktycy japońskich sztuk walki, nie brakuje wśród nich praktyków sztuk walki z Chin, Indii, Filipin, Korei, czy nawet… członków europejskich grup rekonstrukcji historycznej. Podstawowe konkurencje obejmują walkę krótkim mieczem/pałką, długim mieczem/szpadą trzymanym w jednej ręce lub oburącz, a także dwoma mieczami. Paleta możliwości rozciąga się od noża po włócznię. Przy swobodnej konwencji sport ten może być także świetną zabawą, a w treningach bezpiecznie uczestniczyć mogą już małe dzieci.
W ciągu bez mała pół wieku, nowy sport dotarł na wszystkie kontynenty. Od dwudziestu trzech lat rozgrywane są mistrzostwa świata. Jeśli Tokio uzyska prawo do organizacji igrzysk w 2020 roku, istnieje szansa, że ta nowa dyscyplina stanie się sportem olimpijskim.
W Polsce, kluby chanbary istnieją od blisko dziesięciu lat. W tym czasie, polscy zawodnicy startowali kilkakrotnie w mistrzostwach europy i świata, zdobywając wiele medali. W listopadzie tego roku, reprezentacja naszego kraju zdobyła brązowy medal w walkach drużynowych, a także sześć brązowych medali w konkurencjach indywidualnych.


Roman Żuchowicz, polskieradio.pl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Porażka za porażką. Klęska florecistek

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2012 13:19
Polskie florecistki przegrały z Francuzkami 31:42 w ćwierćfinale turnieju drużynowego igrzysk olimpijskich w Londynie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

To jest już koniec. Gruchała chce skończyć karierę

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2012 23:59
Najbardziej utytułowana polska florecistka, medalistka igrzysk olimpijskich z Aten i Sydney Sylwia Gruchała, występu w Londynie nie może zaliczyć do udanych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dariusz Pender z siódmym złotym medalem dla Polski

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2012 21:59
Szermierz Dariusz Pender zdobył siódme złoto dla Polski na XIV Paraolimpiadzie w Londynie. To 21. wygrany medal przez polską ekipę sportowców w stolicy Anglii.
rozwiń zwiń