Duńskie media: Radosław Sikorski stracił szanse na fotel szefa NATO

migracja
migrator migrator 07.03.2009

Media komentują w ten sposób publikację niemieckiego Sueddeutsche Zeitung o tym, że największe europejskie państwa Sojuszu widzą na stanowisku Sekretarza Generalnego duńskiego premiera Andersa Fogh Rasmussena.

Duńskie media uważają, że minister spraw zagraniczych Radosław Sikorski na własne życzenie stracił szanse na stanowisko Sekretarza Generalnego NATO.

Media komentują w ten sposób publikację niemieckiego Sueddeutsche Zeitung o tym, że największe europejskie państwa Sojuszu widzą na stanowisku Sekretarza Generalnego duńskiego premiera Andersa Fogh Rasmussena.

Kopenhaski dziennik Politiken pisze, że Sikoraski jest dla NATO ”zbyt antyrosyjski”. W komentarzu telewizji publicznej użyto nawet stwierdzenia ”Polski kandydat sam strzelil sobie w nogę, gdy w styczniu domagał się "symetrycznej" odpowiedzi NATO w reakcji na wojenną akcję Rosji przeciwko Gruzji”

Inna duńska gazeta Berlinske Tidende przypomina, ze podczas spotkania NATO w Krakowie amerykański minister obrony Robert Gates powiedział, iż ma ”najwyższe uznanie dla duńskiego premiera”.

Z drugiej strony wiadomo, że zastrzeżenia przeciwko kandydaturze Rasmussena ma Turcja, która zarzuca mu prowadzenie nieprzyjaznej polityki wobec państw muzułmańskich. Ale jeśli nawet Turcja wystąpi z takim protestem oficjalnie, to nie ma pomysłu na innego kandydata.

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Serwis specjalny

Powiedzieli w Polskim Radiu

Półrocze rządu Ewy Kopacz. Bilans zysków i strat

Półrocze rządu Ewy Kopacz. Bilans zysków i strat

Ewa Kopacz jest premierem od 22 września 2014 roku; 1 października wygłosiła expose, tego samego dnia jej gabinet uzyskał w Sejmie wotum zaufania. - Największym sukcesem rządu jest to, że trwa – mówi w radiowej Jedynce prof. Jacek Raciborski.

Koniec systemu kwot mlecznych. Wraca wolny rynek

Koniec systemu kwot mlecznych. Wraca wolny rynek

- Martwimy co będzie, czy po zniesieniu kwot mlecznych - przyznał w Jedynce prof. Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Zastrzegł, że podobne obawy były przed wejściem do UE, a jednak Polacy doskonale się rozwinęli i z importerów stali eksporterami żywności.

Bądź z nami w kontakcie: