X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

"Gorszący podział w polskim Episkopacie"

14.12.2010
Ojciec Ludwik Wiśniewski, legendarny duszpasterz akademicki w czasach PRL, napisał do nuncjusza abp. Celestina Migliore, że polski Episkopat jest rozbity.

74-letni dominikanin uważa, że połowa duchowieństwa jest zarażona ksenofobią, informuje "Gazeta Wyborcza". Opisuje "gorszący podział w polskim Episkopacie".

Popierane są "inicjatywy i dzieła formalnie katolickie, a w rzeczywistości pogańskie, bo jątrzące i dzielące społeczeństwo i Kościół". Część biskupów publikuje w "Naszym Dzienniku", w którym "roi się od oszczerstw". Niektórzy biskupi poparli "nieracjonalny protest" tzw. obrońców krzyża przed Pałacem Prezydenckim, przyczyniając się do rozbicia społeczeństwa. Połowa księży jest "zarażona ksenofobią i nacjonalizmem", a bardzo wielu kapłanów "zatraciło granice między ewangelią a polityką".

Zakonnik proponuje więc "wielkie debaty". Ma nadzieję, że zaczną "przywracać prawdziwą 'twarz' Kościołowi". Miałyby się tym zająć specjalne zespoły pod patronatem któregoś z liczących się biskupów. Chodzi m.in. o zespół "do sprawy wychowania i wykształcenia religijnego dzieci i młodzieży" czy oceniający działalność mediów o. Rydzyka.

sm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Najważniejsze wydarzenia mijającego roku dla Kościoła

Jak podkreśla sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, społeczna encyklika papieska łączy dwie wartości najważniejsze w chrześcijaństwie: prawdę i miłość.

Nowy statut Konferencji Episkopatu Polski, powrót tytułu prymasa do Gniezna, kanonizacja arcybiskupa Szczęsnego Felińskiego oraz dekrety o heroiczności cnót Jana Pawła II i męczeństwie księdza Jerzego Popiełuszki. To - według sekretarza generalnego Konferencji - najważniejsze wydarzenia mijającego roku dla Kościoła w Polsce.

Wydarzeniem największej wagi jest jednak przywrócenie tytułu prymasa Polski biskupowi gnieźnieńskiemu - uważa biskup Stanisław Budzik i przypomina, że teraz jest to godność honorowa. Hierarcha zauważa, że w tym kontekście ważnym wydarzeniem jest zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską nowego statutu Konferencji Episkopatu Polski. Dokument ustanawia nowe ciało Konferencji Episkopatu Polski: Radę Biskupów Diecezjalnych, której decyzje nie będą musiały być przegłosowywane na zebraniu plenarnym.

 

Sekretarz generalny episkopatu dodaje, że ogromną radością dla Kościoła w Polsce jest (październikowa) kanonizacja warszawskiego arcybiskupa Szczęsnego Felińskiego oraz podpisanie przez papieża dekretów o heroiczności cnót Jana Pawła II i księdza Jerzego Popiełuszki. Podkreślił, że droga do beatyfikacji księdza Popiełuszki jest już otwarta, pozostaje tylko ustalenie daty i wyraził nadzieję, że także w przyszłym roku zakończą się kościelne procedury zmierzające do wyniesienia na ołtarze Jana Pawła II.

Data beatytyfikacji księdza Jerzego Popiełuszki ma być znana już na początku stycznia. Najczęściej wymienianą datą ceremonii jest 6 czerwca, kiedy przypada Święto Dziękczynienia.
Ceremonia beatyfikacji lub kanonizacji Jana Pawła II obędzie się w Watykanie.

Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski przypomina, że papież Jan XXIII, który zwołał Sobór Watykański II i "także zadziwił i zachwycił" świat, czekał na beatyfikację 40 lat.
Odnosząc się do relacji państwo-Kościół biskup Budzik podkreśla, że hierarchowie w dalszym ciągu apelują do rządu o prorodzinną politykę, między innymi wsparcia rodzin wielodzietnych. W liście na - przypadającą dziś w Kościele - Niedzielę Świętej rodziny, episkopat zwraca się do rodzin prosząc je, by to one dawały świadectwo miłości i wiary, będąc ich "domem i szkołą".

Sekretarz generalny episkopatu wyraża także żal, że upłynął kolejny rok i w Polsce dotąd nie zostało stworzone prawo regulujące kwestie bioetyczne. Zdaniem biskupa Budzika - tej chwili nadzieja na stworzenie takiego prawa "wydaje się nieco zagrożona" z powodu perspektywy zbliżających się wyborów prezydenckich. Apeluje też do strony rządowej, aby "mimo tego okresu przedwyborczego w tej dziedzinie zdobyć się na odwagę".

Biskup Stanisław Budzik proszony o odniesienie się do - krytykowanych przez wielu - działań Komisji Majątkowej przypomniał, że zajmuje się ona zwrotem mienia zabranego Kościołowi bezprawnie i dodaje, że do zakończenia jej prac pozostało już kilka nielicznych spraw.

"Chodzi tu głównie o dobra różnych zakonów, prowadzących dzieła charytatywne" -mówi biskup Stanisław Budzik wskazując - między innymi - na szkoły katolickie na całym świecie czy szpitale prowadzone przez siostry elżbietanki.

Sekretarz generalny episkopatu wyjaśnia także, że "żadna regulacja w Komisji Majątkowej nigdy nie zapada bez zgody strony rządowej" i podkreśla, że wyceny gruntów nie dokonuje Komisja, ale odpowiedzialne przed organami państwowymi instytucje.

Najważniejsze dla Kościoła Powszechnego

"Caritas in veritate" (Miłość w prawdzie), trzecia encyklika Benedykta XVI, to dla Kościoła powszechnego najważniejsze wydarzenie mijającego roku - mówi IAR biskup Stanisław Budzik.

Jak podkreśla sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, społeczna encyklika papieska łączy dwie wartości najważniejsze w chrześcijaństwie: prawdę i miłość.

Biskup Stanisław Budzik zauważa, że Kościół ciągle musi przypominać o prawdzie i miłości, ponieważ wokół jest nieustannie wiele kłamstwa, zakłamania i nienawiści.

Zdaniem biskupa - warto także podkreślić papieski gest otwarcia w mijającym roku na wspólnotę anglikańską. "To bardzo ważna decyzja Ojca Świętego, która otwiera nowe perspektywy pewnej "mobilizacji" w chrześcijaństwie, w obliczu "rozmywających się wartości" - mówi hierarcha.

Biskup Budzik podkreśla, że chrześcijanie powinni pamiętać, że są wezwani do jedności i wreszcie - zwłaszcza w Europie - się zmobilizować do obrony podstawowych wartości.

Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski jest także przekonany, że tegoroczna wizyta w Polsce mnichów prawosławnych była szczególnym znakiem pojednania między Kościołem katolickim w naszym kraju i rosyjską Cerkwią prawosławną.

Mnisi z klasztoru św. Nila na wyspie Stołobnoje odwiedzili Polskę we wrześniu. Delegacja odebrała na Jasnej Górze kopię ikony Matki Bożej, która została umieszczona w kaplicy na terenie klasztoru, w którym w czasach sowieckich przetrzymywano polskich oficerów zamordowanych następnie przez NKWD w pobliskim Ostaszkowie.

kg, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Ewa Hołubowicz



 

Czytaj także

Komorowski recenzuje homilię biskupa

Bronisław Komorowski otwiera nową kartę w dziejach dialogu państwa i Kościoła, niestety, niechlubną - akcentuje "Nasz Dziennik".

Prezydent uzurpuje sobie prawo do recenzowania nauczania biskupów, pcha się na ambonę - wytyka gazeta.

Według "ND", już niedługo kazania, które mają zostać wygłoszone podczas mszy świętej z udziałem prezydenta RP, będą musiały zostać najpierw zweryfikowane, a może nawet napisane przez służby prasowe Bronisława Komorowskiego. Jak daleko głowa państwa może posunąć się w ingerencji w nauczanie głoszone przez duchownego z ambony? - pyta gazeta.

Ujawnia ona, że prezydentowi nie spodobała się homilia, którą 11 listopada, w Święto Niepodległości, w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie wygłosił administrator Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego, ksiądz prałat pułkownik Sławomir Żarski. Komorowski dał temu wyraz, besztając publicznie po mszy świętej księdza Żarskiego. Osoby będące świadkami zdarzenia są zszokowane zachowaniem prezydenta.

"ND" odnotowuje, że już 10 listopada br. w wywiadzie dla KAI, Komorowski pouczał Kościół, iż to nie w głoszących antykościelne hasła - lewicy czy środowisku Janusza Palikota - widzi zagrożenie dla stosunków Kościół - państwo, lecz w działaniach prawicowych i przy tym katolickich fundamentalistów.

rk

Czytaj także

Chcemy rzetelnej informacji

Tomasz Kalita (SLD): Minister finansów uprawia kreatywną księgowość i zamiata pod dywan deficyt.
Posłuchaj
15'09 Chcemy rzetelnej informacji

Zdaniem Tomasza Kality (SLD) wzrost gospodarczy to zasługa przede wszystkim obywateli Polski, a nie rządu.

- Rząd nie psuje, ale też nie pomaga wzrostowi gospodarczemu. Wbrew temu co mówi Donald Tusk nie wdrożono żadnych pakietów stymulujących  gospodarkę – powiedział.  

Zdaniem Kality niebezpieczna jest skala zadłużenia i deficyt finansów publicznych w Polsce.  

- Mamy wrażenie, że minister Rostowski uprawia kreatywną księgowość. Zamiata pod dywan deficyt, upycha go w samorządach i różnego rodzaju instytucjach finansowych. Chcielibyśmy mieć rzetelne informacji o tym jaki jest deficyt – powiedział.

Skandalem nazwał próbę sięgania przez rząd po nasze składki emerytalne i łatanie w ten sposób dziury w budżecie. Jego zdaniem nie ma w tej chwili ważniejszej sprawy niż próba zmiany kształtu ustawy emerytalnej.   

- Donald Tusk i rząd Platformy Obywatelskiej próbuje łatać na siłę dziurę w finansach publicznych nie mówiąc na co te pieniądze mają iść. My jako SLD domagamy się rzetelnej informacji na co idę te pieniądze i jaki jest dług publiczny w Polsce – stwierdził. .

Gość „Salonu politycznego Trójki” zarzucił rządowi, że z jednej strony oszczędza, a z drugiej lekką ręką wydaje pieniądze na Fundusz Kościelny. Finansowanie przez państwo składek na ZUS osób duchownych nazwał niemoralnym. Jego zdaniem fundusz powinien zostać w przyszłości zlikwidowany. Przypomniał, że został ona stworzony po to, aby zrekompensować Kościołowi straty związane z przejęciem przez komunistów jego ziem.

Zdaniem Kality, decyzja premiera o zakończeniu działalności Komisji Majątkowej jest zła. Uniemożliwi to wyjaśnienie wszystkich nieprawidłowości, które wokół niej narosły.

- Mam wrażenie, że premier Tusk przy akompaniamencie biskupów i hierarchów kościelnych próbuje zamieść sprawę pod dywan – stwierdził.

Przypomniał, że już dwa lata temu Sojusz skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją ustawy o powołaniu tej komisji. Do dziś nie został on rozpatrzony.

Dodał, że działalność komisji należało zawiesić już dawno, kiedy tylko pojawiły się pierwsze informacje o nieprawidłowościach w jej funkcjonowaniu. Już wtedy prokuratura powinna zająć się jej działalnością i zaczekać na decyzje Trybunału Konstytucyjnego.

Audycji "Salon polityczny Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o godzinie 8.13. Zapraszamy.

Aby wysłuchać rozmowy "Chcemy rzetelnej informacji" wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie „Posłuchaj” w ramce po prawej stronie.

(miro)

Czytaj także

Bp Guzdek nowym biskupem polowym

Krakowski biskup pomocniczy Józef Guzdek został nowym biskupem polowym Wojska Polskiego.

Jego ingres do Katedry Polowej odbędzie się 19 grudnia.

Biskup Józef Guzdek jest doktorem teologii. Ma 54 lata. Jest biskupem pomocniczym i wikariuszem generalnym arcybiskupa metropolity krakowskiego.

Od 2004 roku jest biskupem pomocniczym archidiecezji krakowskiej mianowanym przez papieża Jana Pawła II. Sakrę biskupią przyjął w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Biskup Guzdek był przewodniczącym krakowskiego zespołu przygotowującego pielgrzymkę papieża Benedykta XVI do Polski w 2006 roku.

Józef Guzdek Urodził się 18 marca 1956 roku w Wadowicach. W rodzinnej miejscowości uczęszczał do szkoły podstawowej. Maturę zdał w tym samym liceum w Wadowicach, do którego uczęszczał Karol Wojtyła. W czerwcu 1975 roku został przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej, gdzie od października podjął studia na Wydziale Teologicznym w Krakowie. Ukończył je w 1981 roku uzyskując tytuł magistra teologii. W tym samym roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk kardynała Franciszka Macharskiego. Jako wikariusz pracował w parafiach: św. Piotra i Pawła w Trzebini, św. Klemensa w Wieliczce i w Kolegiacie Akademickiej św. Anny w Krakowie. W latach 1994 -1998 był prefektem Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej. Ukończył wtedy studia doktoranckie na Wydziale Teologicznym Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Tytuł jego rozprawy to: "Koncepcja narodu i jego wolności w kaznodziejskim przekazie ks. Hieronima Kajsiewicza". W latach 1999-2001 pełnił funkcję dyrektora Wydawnictwa św. Stanisława Archidiecezji Krakowskiej. Następnie przez kardynała Franciszka Macharskiego został mianowany rektorem Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej.

rk

Czytaj także

Ufają, choć prymasa nie znają

Tylko 15 procent Polaków wie, że prymasem Polski jest arcybiskup Józef Kowalczyk.

Takie są wyniki sondażu dotyczącego Kościoła w Polsce, przeprowadzonego przez GfK Polonia na zlecenie "Rzeczpospolitej", we współpracy z Laboratorium "Więzi".
Z sondażu wynika, że aż 37 procent ankietowanych nie wie kto jest prymasem. 17 procent błędnie wskazuje na metropolitę warszawskiego kardynała Kazimierza Nycza. 15 procent uważa, że tę funkcję pełni prymas senior kardynał Józef Glemp. Co dziesiąty badany wymienia kardynała Stanisława Dziwisza.

W tym samym badaniu 73 procent ankietowanych deklaruje, że ufa prymasowi Polski. 83 procent ma zaufanie do papieża, 73 procent - ufa biskupowi swojej diecezji, a po 71 procent - proboszczowi swojej parafii i episkopatowi.

Badani bardzo dobrze oceniają różne aspekty działania Kościoła. 80 procent jest zadowolonych z dbałości o liturgię, a 72 procent - z języka homilii. Co czwarty ankietowany źle lub bardzo źle ocenia aktywność publiczną księży.

Równocześnie 58 procent ankietowanych uważa, że Kościół nie jest potrzebny do tego, aby być człowiekiem wierzącym. 81 procent sądzi, że ważniejsze jest to jak głęboko ludzie wierzą niż to ilu ich jest.

Ponad połowa badanych - 56 procent - opowiada się za utrzymaniem obecnego modelu finansowania Kościoła. Co piąty ankietowany chce wprowadzenia włoskiego systemu finansowania, czyli takiego, w którym obywatele mogą przekazać 1 procent swojego podatku na określony Kościół.

Sondaż przeprowadzono między 2 a 6 grudnia na reprezentatywnej próbie ogólnopolskiej 1000 Polaków powyżej 15. roku życia.

sm