X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

"Ukraina nadrabia zaległości w stosunkach z Polską"

03.02.2011
Tak kijowska prasa komentuje rozpoczynającą się dziś wizytę prezydenta Wiktora Janukowycza w Warszawie.
Posłuchaj
00'57 Posłuchaj relacji Piotra Pogorzelskiego

„Kommersant” zauważa, że po dojściu do władzy Janukowycza stosunki Warszawy i Kijowa straciły de facto status strategicznych. Nowy prezydent Ukrainy przez niemal rok - mimo zaproszeń - nie znalazł czasu, aby pojechać do Polski.

„Teraz Kijów stara się nadrobić straty” - pisze dziennik. Jest to o tyle ważne, że w drugim półroczu tego roku Polska będzie przewodniczyć Unii Europejskiej, a Ukraina liczy na pomoc Warszwy w negocjacjach z Brukselą.

Także „Komsomolska Prawda” zaznacza, że przyjazd Wiktora Janukowycza do Polski można uznać za próbę naprawy sytuacji. Stąd zdaniem dziennika, przyznanie się do polskich korzeni - w niedawnej rozmowie z polskimi dziennikarzami, ukraiński prezydent powiedział, że jego przodkowie byli Polakami. W czasie wizyty w Polsce mowa będzie przede wszystkim o gospodarce, Euro 2012, a także - niewykluczone - o stosunkach opozycji i władzy na Ukrainie.

„Segodnia” dodaje, że prawdopodobnie w obecności Wiktora Janukowycza zostanie ostatecznie przekazany Ukraińcom znacjonalizowany przez władze PRL Ukraiński Dom w Przemyślu. Może to oznaczać zielone światło dla podobnego kroku władz we Lwowie w stosunku do miejscowych Polaków.

IAR,kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezydent Ukrainy: mój dziadek był Polakiem, babcia z Warszawy

Wiktor Janukowycz potwierdził, że jego przodkowie mieli polskie pochodzenie. Ukraiński prezydent w czwartek rozpoczyna wizytę w Polsce.
Posłuchaj
00'29 Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa

Losy rodziny ukraińskiego szefa państwa są związane z Warszawą i terenami obecnie należącymi do Białorusi i Litwy.

O polskich korzeniach prezydenta Ukrainy mówiono od dawna. Wiktor Janukowycz wyjaśnił, że jego dziadek był litewskim Polakiem, katolikiem, a babka urodziła się w Warszawie. - To już mój ojciec, który urodził się w Zagłębiu Donieckim i ożenił się z kobietą, która przyjechała z Rosji, oderwał się od tamtych korzeni - wyjaśnił ukraiński szef państwa w rozmowie z polskimi dziennikarzami.

W czwartekWiktor Janukowycz rozpocznie dwudniową wizytę w Polsce, w czasie której odwiedzi Warszawę i Gdańsk.

IAR, agkm

Czytaj także

Odessa-Brody przez Białoruś do Gdańska?

Polska powinna zaangażować się w rurociąg Odessa-Brody - mówi Wiktor Janukowycz. Białoruś wywalczyła zmianę kierunku tłoczenia - w kierunku Polski. Ropa popłynie w tym tygodniu.
Posłuchaj
00'48 Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zachęca Polskę do większego zaangażowania w przedłużenie ropociągu Odessa-Brody do Gdańska. Janukowycz rozmawiał o tym w ubiegłym tygodniu z prezydentem Bronisławem Komorowskim na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.

- Mówiłem prezydentowi Komorowskiemu, że już w tym tygodniu ropa popłynie (z Odessy) w stronę Białorusi, więc ropociąg będzie wykorzystywany zgodnie z pierwotnym projektem, tłocząc surowiec na zachód. Niestety, Polska na razie nie bierze w tym udziału. Na jakim etapie się przyłączy, nie wiadomo, ale jest zainteresowana - powiedział Janukowycz we wtorek w wywiadzie dla polskich mediów.

- Prezydent Komorowski powiedział mi, że ten proces (zaangażowania Polski w eksploatację ropociągu Odessa-Brody) jest w fazie praktycznej realizacji, lecz my poszliśmy już do przodu. Ropa popłynęła już w stronę Białorusi i popłynie dalej, na Litwę, na Łotwę. Polska bez wątpienia pozostaje tutaj jednak priorytetem, bo tak było od samego początku - podkreślił.

Ropociąg Odessa-Brody powstał z zamiarem tłoczenia kaspijskiej ropy naftowej do Polski. W związku z tym, że polski odcinek magistrali nie został jeszcze zbudowany, przesyłano nim dotychczas surowiec rosyjski, który płynął na wschód z Brodów do Odessy.

Sukces Łukaszenki

Na zmianę kierunku tłoczenia doszło dzięki Białorusi, która dąży do dywersyfikacji źródeł dostaw paliw. W październiku władze w Mińsku podpisały umowę z Wenezuelą, zgodnie z którą kupią od niej do 2013 roku 30 mln ton ropy.

W styczniu Białoruś i Ukraina ustaliły, że 4 mln ton tego surowca rocznie będzie przesyłane ropociągiem Odessa-Brody. Ukraiński rurociąg wypełni ropa z Azerbejdżanu, który zawarł z Wenezuelą kontrakty zamienne; obiecaną Białorusi przez Wenezuelę ropę dostarczy Azerbejdżan, w zamian za co południowoamerykański kraj dostarczy ropę w ramach azerbejdżańskiego eksportu do USA.

W grudniu ukraiński minister ds. paliw i energetyki Jurij Bojko mówił, że tłoczenie ropy rurociągiem Odessa-Brody na zachód będzie opłacalne, jeśli popłynie nim nie mniej, niż 10 mln ton rocznie.

Prezydent Janukowycz spotkał się we wtorek z polskimi dziennikarzami przed rozpoczynającą się w czwartek swą dwudniową wizytą w Polsce.

agkm

Czytaj także

Wiktor Janukowycz: dziękujemy, że popieracie europejskie aspiracje Ukrainy

Wizyta w Polsce prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza to potwierdzenie wspólnego działania na rzecz podtrzymania i rozwijania partnerstwa strategicznego między naszymi krajami – powiedział prezydent Bronisław Komorowski po spotkaniu z ukraińskim przywódcą.
Posłuchaj
00'47 Posłuchaj relacji Tomasza Kułakowskiego
00'36 Bronisław Komorowski

Komorowski wyraził satysfakcję z powodu wizyty w Polsce „prezydenta kraju i sąsiadującego z Polską i bardzo ważnego dla Polski”. Jak powiedział, wizyta ta jest traktowana przez nasz kraj jako potwierdzenie wspólnego działania na rzecz podtrzymania i rozwijania partnerstwa strategicznego między Polską i Ukrainą.

Poinformował, że tematem rozmowy z Janukowyczem były m.in. sprawy zawiązane z aspiracjami Ukrainy do uczestniczenia w procesie integracji europejskiej. Przypomniał, że Ukraina przygotowuje się do podpisania trzech ważnych umów z UE: stowarzyszeniowej, o strefie wolnego handlu i o ruchu bezwizowym.

- Polska we wszystkich tych sprawach chce nie tylko dzielić się doświadczeniem z Ukrainą, ale będzie też wspierać aspiracje Ukrainy, licząc na to, że Ukraina dokona dużego wysiłku, aby jej przygotowania były przekonujące i wystarczające z punktu widzenia surowej przecież oceny instytucji europejskich - zadeklarował prezydent.  Jak dodał, umówił się z Wiktorem Janukowyczem na dalsze współdziałanie w całym szeregu kwestii.

Wspólna brygada wojskowa

Bronisław Komorowski rozmawiał  z prezydentem Ukrainy o przyspieszeniu działań zmierzających do powstania polsko-ukraińsko-litewskiej brygady wojskowej.  Jak mówił Komorowski na konferencji prasowej po spotkaniu z Janukowyczem, wspólna brygada wojskowa miałaby realizować m.in. działania w obszarze bezpieczeństwa międzynarodowego.  

Komorowski poinformował także o podpisaniu w Warszawie umowy o współpracy w zakresie inwestycji i współpracy gospodarczej.  Jak dodał, druga z podpisanych umów dotyczy "planów wspólnego działania, intensyfikacji kontaktów i wspólnych działań na różnych szczeblach państwa polskiego i ukraińskiego".  - Co jest istotne z punktu widzenia zbliżającej się prezydencji Polski w UE - podkreślił polski prezydent.

Mamy także cały szereg wspólnych planów, które będą realizowane w cyklu spotkań przy okazji takich wydarzeń jak 20. rocznica niepodległości Ukrainy" - mówił Komorowski. Jak przypomniał, Polska była pierwszym państwem, które uznało niepodległość Ukrainy.

"Będziemy wzbogacać relacje między krajami o nowe elementy"

Głównym priorytetem polityki zagranicznej Ukrainy jest integracja z Unią Europejską - zapewnił w ukraiński prezydent Wiktor Janukowycz.  - W drugiej połowie 2011 roku Polska będzie sprawować prezydencję Radzie UE. Osobiście pragnę podkreślić, iż integracja europejska jest głównym priorytetem polityki zagranicznej Ukrainy. Niewątpliwie widzimy, że Polska w sposób konsekwentny i stały popiera nasze dążenia do eurointegracji - oświadczył Janukowycz.

Ukraiński przywódca poinformował, że wraz z Komorowskim umówili się, że będą wzbogacać relacje między krajami o nowe elementy. Zaznaczył, ze Polska była i jest partnerem strategicznym Ukrainy.

Janukowycz oświadczył, że z polskim prezydentem podpisali mapę drogową współpracy dwustronnej na lata 2011-2013. Są w niej opisane działania krótkoterminowe, a także działania długofalowe dotyczące m.in. współpracy w zakresie integracji europejskiej, energetycznej, humanitarnej i przygotowań do Euro 2012.

Obiad u prezydenta Komorowskiego

Po południu razem będą wizytować budowę Stadionu Narodowego. Wiktor Janukowycz spotka się także z premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu. Prezydent Ukrainy złoży też kwiaty przed Grobem Nieznanego Żołnierza.

Wieczorem z okazji wizyty Bronisław Komorowski wyda uroczysty obiad. W piątek w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych Bronisław Komorowski i Wiktor Janukowycz wezmą udział w podsumowaniu 10. Polsko-Ukraińskiego Szczytu Gospodarczego.

"Polacy to mili, sympatyzujący z Ukrainą ludzie"

Przed południem Wiktor Janukowycz uda się z prywatną wizytą do Gdańska, gdzie odwiedzi między innymi Naftoport. Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia, Wiktor Janukowycz ma rozmawiać także o prywatyzacji LOTOS-u i udziale w tym przedsięwzięciu ukraińskich przedsiębiorców.

Według najnowszych badań opublikowanych w grudniu 2010 roku przez Instytut Spraw Publicznych, relacje polsko-ukraińskie ocenia jako dobre lub bardzo dobre 84 procent Ukraińców., a jako raczej złe - 3 procent. 26 procent uczestników sondażu zadeklarowało, że Polska to dla nich kraj przyjazny, podobny do Ukrainy, a Polacy to mili, sympatyzujący z Ukrainą ludzie.

Neutralne, geograficzne skojarzenia z naszym krajem miało 23 procent badanych; 19 procent uważało Polskę za symbol sukcesu gospodarczego i lepszego życia niż na Ukrainie, a 9 procent zazdrościło nam wejścia do UE. Instytut Spraw Publicznych przeprowadził badanie na reprezentatywnej grupie 2 tysięcy Ukraińców powyżej osiemnastego roku życia we wrześniu i październiku 2010 roku.

IAR,kh