"Ukraina nadrabia zaległości w stosunkach z Polską"

IAR
Klaudia Hatała 03.02.2011
"Ukraina nadrabia zaległości w stosunkach z Polską"
foto: fot. Wikipedia

Tak kijowska prasa komentuje rozpoczynającą się dziś wizytę prezydenta Wiktora Janukowycza w Warszawie.

„Kommersant” zauważa, że po dojściu do władzy Janukowycza stosunki Warszawy i Kijowa straciły de facto status strategicznych. Nowy prezydent Ukrainy przez niemal rok - mimo zaproszeń - nie znalazł czasu, aby pojechać do Polski.

„Teraz Kijów stara się nadrobić straty” - pisze dziennik. Jest to o tyle ważne, że w drugim półroczu tego roku Polska będzie przewodniczyć Unii Europejskiej, a Ukraina liczy na pomoc Warszwy w negocjacjach z Brukselą.

Także „Komsomolska Prawda” zaznacza, że przyjazd Wiktora Janukowycza do Polski można uznać za próbę naprawy sytuacji. Stąd zdaniem dziennika, przyznanie się do polskich korzeni - w niedawnej rozmowie z polskimi dziennikarzami, ukraiński prezydent powiedział, że jego przodkowie byli Polakami. W czasie wizyty w Polsce mowa będzie przede wszystkim o gospodarce, Euro 2012, a także - niewykluczone - o stosunkach opozycji i władzy na Ukrainie.

„Segodnia” dodaje, że prawdopodobnie w obecności Wiktora Janukowycza zostanie ostatecznie przekazany Ukraińcom znacjonalizowany przez władze PRL Ukraiński Dom w Przemyślu. Może to oznaczać zielone światło dla podobnego kroku władz we Lwowie w stosunku do miejscowych Polaków.

IAR,kh

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

Powiedzieli w Polskim Radiu

Aleksander Smolar: to wojna, jakiej nie znamy

Zamiast sił zbrojnych używa się na niespotykaną dotąd skalę sił specjalnych i propagandy. - Dużo mówi się o wykorzystaniu środków finansowych, które dla Rosji mogłyby być bardzo bolesne. Na razie dużo się mówi i niewiele robi, bo Europa jest podzielona - mówił w radiowej Jedynce Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego.