Wiadomości

Firma ubiega się o zwrot podatku? Czeka ją niezapowiedziana kontrola

24.05.2013 10:05
Ministerstwo finansów chce, by organy podatkowe mogły bez zapowiedzi odwiedzać firmy, które występują o zwrot podatku - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: sxc.hu

Resort finansów uważa, że skarbówka powinna mieć możliwość sprawdzenia, czy firmy ubiegające się o zwrot podatku faktycznie prowadzą działalność gospodarczą i dokonują transakcji krajowych i międzynarodowych - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Takie kontrole miałyby odbywać się bez zapowiedzi.

 Założenia do projektu są w trakcie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych.
Bez zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli urzędnicy będą mogli pojawić się w przedsiębiorstwie także po to, by sprawdzić czy podatnik, który zawiesił prowadzenie działalności gospodarczej, faktycznie tej działalności nie prowadzi.
Według "DGP" ministerstwo finansów chce też, by przedsiębiorcy musieli przyjąć urzędników bez zapowiedzi jeżeli celem kontroli ma być sprawdzenie zasadności dokonania zwrotu nadpłaconego przez przedsiębiorcę podatku, o który wystąpił do fiskusa.
Przedstawiciele urzędu skarbowego będą mogli pojawiać się w firmach bez uprzedzenia, by badając stan zatrudnienia, skontrolować, jak wywiązuje się ona ze swoich obowiązków płatnika.

IAR, bk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Fiskus przyjrzy się służbowym autom

08.04.2013 15:01
Wraca pomysł na opodatkowanie korzystania ze służbowego samochodu. Ministerstwo Gospodarki proponuje rozliczenia w ryczałcie
Fiskus przyjrzy się służbowym autom
Foto: sxc.hu/CC

Masz auto służbowe? Prawdopodobnie wkrótce za nie zapłacisz. Ministerstwo Gospodarki ma kolejny pomysł na opodatkowanie tego przywileju. Chodzi o korzystanie z samochodów służbowych do celów prywatnych, np. gdy pracownik odwozi dzieci do szkoły, jedzie na zakupy lub wybiera się na weekendowy wyjazd rekreacyjny.

Resort gospodarki szacuje, że obecnie w Polsce użytkowanych może być ok. 800 tys. samochodów służbowych. Korzystanie z nich po pracy może być traktowane jako przychód z tzw. nieodpłatnych świadczeń, tak samo jak abonamenty medyczne wykupione przez pracodawcę. Pracownik, zamiast ponosić koszty używania własnego samochodu, korzysta bowiem z auta, które dostał od szefa.

Dotychczas pomysł opodatkowania służbowego samochodu był trudny do realizacji, ponieważ trudno jest ustalić, w jakim zakresie pracownik korzysta z tego auta w prywatnych celach i jaką odnosi z tego korzyść finansową. Dlatego Ministerstwo Gospodarki zaproponowało, by wprowadzić podatek zryczałtowany. Ryczałt byłby liczony jako wielokrotność stawki kilometrowej. Propozycja ta została przyjęta przez Komitet Rady Ministrów.

Pomysł jest wzorowany na sytuacji przeciwnej, gdy podatnik wykorzystuje samochód prywatny do celów służbowych.
Już dwa lata temu pojawiły się wątpliwości, czy nie należałoby jako przejazdów prywatnych potraktować dojazdów do i z pracy. Izby skarbowe przyjęły jednak wykładnię korzystną dla pracowników.

PAP, bk

Czytaj także

MF zaproponowało opodatkowanie dochodów spółek zakładanych za granicą

06.05.2013 14:07
Raje podatkowe przestaną być już atrakcyjne? Ministerstwo Finansów chce wprowadzić nowy projekt.
MF zaproponowało opodatkowanie dochodów spółek zakładanych za granicą
Foto: Glow Images/East News

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowych przepisów, które mają zwalczać nadużycia podatkowe polegające na przerzucaniu przez polskie firmy dochodów do spółek założonych za granicą w krajach stosujących korzystniejsze zasady opodatkowania niż w Polsce.

Projekt został przekazany do uzgodnień międzyresortowych. Przewiduje wprowadzenie do ustaw o podatku dochodowym całkiem nowego, nieistniejącego dziś rozwiązania polegającego na opodatkowaniu w Polsce dochodów kontrolowanych spółek zagranicznych, tzw. CFC - Controlled Foreign Corporation.
Spółki te są często zakładane za granicą po to tylko, by móc przerzucać tam dochody i opodatkować je według korzystniejszych zasad. Chodzi o spółki zakładane nie tylko w rajach podatkowych, ale też w innych krajach o preferencyjnych systemach podatkowych.
Projekt zmierza do tego, by polska firma płaciła w Polsce podatek również od dochodów osiągniętych przez kontrolowaną spółkę z siedzibą lub zarządem w kraju o niższym opodatkowaniu. Dochody te byłyby opodatkowane w Polsce według stawki 19 proc.
Zagraniczna spółka byłaby uznana za CFC, gdyby co najmniej połowę jej dochodów stanowiły tzw. dochody pasywne, czyli np. z dywidend, z odsetek, ze zbycia akcji lub udziałów, z poręczeń i gwarancji, z praw autorskich, z praw własności przemysłowej. Nie oznacza to jednak, że polska firma płaciłaby 19-procentowy podatek tylko od dochodów pasywnych zagranicznej spółki kontrolowanej - płaciłaby go zarówno od dochodów z jej działalności finansowej, jak i niefinansowej.


Czytaj także

Urzędy Skarbowe niszczą przedsiębiorców. Będą pozwy zbiorowe

21.05.2013 14:36
Przedłużające się kontrole skarbowe wykańczają polskie firmy - ostrzega Ruch Palikota. Jako przykład podaje lubelską firmę NEXA.
Urząd Skarbowy Warszawa-Praga
Urząd Skarbowy Warszawa-PragaFoto: źr. is.waw.pl
Posłuchaj
00'18 Prezes firmy NEXA Stanisław Kujawa (IAR) o pozwie zbiorowym przeciwko Urzędowi Skarbowemu

Urząd Skarbowy jest winny przedsiębiorstwu 30 milinów złotych nadpłaconego VAT. Wypłata została jednak zamrożona, a w firmie co chwilę przedłużane są kontrole skarbowe, mimo iż przeprowadzony audyt nie stwierdził nieprawidłowości. Firma jest już na skraju bankructwa, a 170 pracowników dostało już wymówienia.

Sprawą zajmuje się już między innymi Rzecznik Praw Obywatelskich. Prezes firmy NEXA Stanisław Kujawa mówi, że zarówno on, jak i jego pracownicy, zamierzają walczyć do końca o przedsiębiorstwo. Zapowiedzieli między innymi pozew zborowy przeciwko Naczelnik Urzędu Skarbowego w Lublinie. Poseł Ruchu Palikota Łukasz Gibała przypomina, że Urząd Skarbowy ma 60 dni na zwrot VAT-u, chyba że rozpocznie kontrolę. Jak mówi polityk, urzędy w nieskończoność przedłużają kontrolę, nie informując o powodach decyzji.

Szef klubu PSL Jan Bury przypomina, że jego klub złożył już do laski marszałkowskiej projekt o Rzeczniku Przedsiębiorców, a także nowelizację ustawy w zakresie kontroli skarbowej. Zdaniem polityka ludowców, czas trwania kontroli skarbowej powinien być ściśle określony, a każde jej przedłużenie musi być uzasadnione i poparte zgodą organu wyższej instancji. Niedawno koalicja odrzuciła projekt klubu Ruchu Palikota, który mówił, iż Urząd Skarbowy musi zwrócić VAT przedsiębiorcy w ciągu 30 dni bez możliwości wydłużania tego terminu. Łukasz Gibała zapowiedział, że wniesie ten projekt jeszcze raz do laski Marszałkowskiej.

Zobacz więcej na temat: firma podatki urząd skarbowy

Czytaj także

Ministerstwo chce zmienić przepisy podatkowe. "Kierunek zmian jest absurdalny"

23.05.2013 16:00
– Ministerstwu Finansów wydaje się, że jak będzie dociskać śrubę wszystkim wokół, to wyciśnie z naszego systemu więcej pieniędzy. A tak naprawdę zniechęci tysiące ludzi do prowadzenia firm – mówi Bartosz Marczuk, publicysta "Rzeczpospolitej".
Ministerstwo chce zmienić przepisy podatkowe. Kierunek zmian jest absurdalny
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
42'44 Chcą zmienić przepisy podatkowe. Czego się spodziewać? (Za, a nawet przeciw/Trójka)

W Ministerstwie Finansów trwają prace nad zmianami w ordynacji podatkowej. Urzędnicy twierdzą, że celem  jest uszczelnienie systemu. Ale ekonomiści przekonują, że chodzi o to, żebyśmy płacili więcej.
Duże kontrowersje budzi propozycja powrotu do klauzuli obejścia prawa. Jeżeli kontrola z urzędu uzna, że przedsiębiorca  z jakiegoś przepisu prawnego skorzystał po to, by zmniejszyć lub obniżyć swoje podatki, to zostanie na niego nałożona kara. Będzie musiał zwrócić ten podatek, dodatkowo firma zostanie obłożona 30 procentowym karnym podatkiem.
Słuchaj innych dyskusji w cyklu "Za, a nawet przeciw" >>>
Dr Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha twierdzi, że proponowane zmiany utrudnią funkcjonowanie najaktywniejszym. –Ten kierunek działań jest ze wszech miar szkodliwy i kontr-produktywny, bo część przedsiębiorców, zmuszona, przejdzie do szarej strefy, a część po prostu przestanie funkcjonować i wpływów z podatków będzie zdecydowanie mniej, a nie więcej – tłumaczy rozmówca Kuby Strzyczkowskiego.
Bartosz Marczuk, publicysta "Rzeczpospolitej” uważa, że Ministerstwo Finansów pokazuje absolutny brak zaufania do obywateli. Jego zdaniem kierunek, w którym podążają urzędnicy jest  wręcz absurdalny.
W audycji wypowiadali się także: Beata Szydło z PiS, zastępca przewodniczącego sejmowej komisji finansów, Józef Banach, radca prawny, prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz ze Szkoły Głównej Handlowej oraz Słuchacze.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.
Audycji "Za, a nawet przeciw" można słuchać od poniedziałku do czwartku w samo południe. Zapraszamy.

Zobacz więcej na temat: Ministerstwo Finansów podatki