X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Nowe rakiety w Kaliningradzie. W ich zasięgu całe terytorium Polski

14.12.2013
Lądowy pocisk batalistyczny krótkiego zasięgu - Iskander
Lądowy pocisk batalistyczny krótkiego zasięgu - IskanderFoto: Aleksey Toritsyn/ Wikimedia Commons
Rosja rozmieściła na terenie Kaliningradu w pobliżu granicy z Polską oraz wzdłuż granicy z krajami bałtyckimi rakiety krótkiego zasięgu typu Iskander-M, przystosowane do przenoszenia głowic atomowych - podał niemiecki tabloid "Bild".

Redakcja powołuje się na tajne zdjęcia satelitarne, mające być dowodem na rozmieszczenie dwucyfrowej liczby rakiet. Rozlokowanie broni rakietowej miało miejsce w minionych dwunastu miesiącach - pisze "Bild". W zasięgu rakiet (500 km) znajduje się całe terytorium Polski oraz "teoretycznie" nawet Berlin.
Jak pisze niemiecki tabloid, rakiety, określane przez NATO jako SS-26 Stone, są odpowiedzią prezydenta Rosji Władimira Putina na plany budowy europejskiej tarczy antyrakietowej.

Amerykański program obrony przeciwrakietowej
Amerykański program obrony przeciwrakietowej został ogłoszony przez prezydenta USA Baracka Obamę w 2009 roku. Opiera się na okrętach wojennych wyposażonych w system AEGIS, którego elementem są rakiety SM-3. Umożliwia to przemieszczanie systemu z jednego regionu do drugiego. Rakiety SM-3 od lat używane są do ochrony wojsk USA w Europie.
Z czasem mają do tego dojść radary rozlokowane w Europie Południowej. W dalszej fazie - ok. 2015 roku - USA przewidują umieszczenie lądowej wersji rakiet SM-3 w krajach sojuszniczych w Europie. Ok. 2018 roku elementy projektowanej tarczy antyrakietowej USA mają być rozmieszczone także w Polsce, w bazie w Redzikowie koło Słupska. W Polsce ma też zostać zainstalowany radar naprowadzający.

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

to

''

Komentarze1
aby dodać komentarz
Oberek2013-12-14 15:50 Zgłoś
Odkąd Polska za sprawą obecnego rezydenta Pałacu Namiestnikowskiego rozpoczęła "erę przyjaźni" z Rosją, Putin otacza nas swoją życzliwością... Każdy kocha, jak potrafi

Czytaj także

Rosja: iskandery będą przy polskiej granicy

11.05.2012
Anatolij Serdiukow, minister obrony Rosji
Anatolij Serdiukow, minister obrony RosjiFoto: defenseimagery.mil
Moskwa znów grozi ostrzałem tarczy antyrakietowej. Strzelać ma iskanderami, które chce umieścić przy polskiej granicy.

P.o. ministra obrony Rosji Anatolij Serdiukow oświadczył w piątek, że do ostrzału elementów tarczy Rosja może użyć rakiet Iskander, które ma zamiar rozlokować w obwodzie kaliningradzkim.W zeszłym tygodniu podobnie wypowiadał się szef sztabu Rosji Nikołaj Makarow.

Serdiukow mówił o tym w Soczi, nad Morzem Czarnym, gdzie towarzyszy prezydentowi Władimirowi Putinowi. Putin zaraz po zaprzysiężeniu pojechał w odwiedziny do separatystycznych republik, które oderwały się od Gruzji i przyłączyły się do Rosji,  Abchazji i Osetii Południowej.

Części tarczy antyrakietowej mają się znaleźć również w Polsce. W 2018 roku mają być rozmieszczone w Redzikowie. Ustawienie rakiet Iskander w obwodzie kaliningradzkim zapowiadał już w listopadzie zeszłego roku Dmitrij Miedwiediew, jeśli Rosja nie będzie zadowolona z rozwoju sytuacji w kontekście tarczy antyrakietowej.

Iskander to lądowe pociski, na platformie samochodwej.  Pociski na wyposażeniu armii rosyjskiej mają podobno zasięg 380-500 km. Mogą być wyposażane w pociski jądrowe. Według rosyjskich mediów w Kaliningradzie mogą znaleźć się już w drugiej połowie 2012 roku.

Rosja i Stany Zjednoczone nie potrafią na razie dojść do porozumienia w kwestii rozmieszczenia tarczy. Moskwa domaga się pisemnych gwarancji, że tarcza nie jest wymierzona przeciwko niej.

agkm/PAP

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

Czytaj także

Rosja: udany test rakiety. "Przebiłaby tarczę"

23.05.2012
Wystrzelenie pocisku RS-24 Jars
Wystrzelenie pocisku RS-24 JarsFoto: kapyar.ru
Na poligonie w Plesiecku pomyślnie przeprowadzono próbę nowej superrakiety balistycznej, a w Irkucku stanęła nowoczesna stacja radiolokacyjna Woroneż - DM.
Posłuchaj
00'40 Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR) z Moskwy

Zdaniem niezależnych ekspertów, Moskwa nie jest wcale tak bezbronna wobec amerykańskiej tarczy antyrakietowej, jak twierdzą rosyjscy przywódcy.

Agencja Interfax, powołując się na swoje źródła w rosyjskiej armii, podaje że testowanie pocisku ma na celu unieszkodliwienie tarczy przeciwrakietowej rozwijanej przez NATO w Europie. Chodzi o unieruchomienie systemu obrony przeciwrakietowej w Europie, który jest pierwszym elementem systemu tarczy.

Nowoczesna stacja radiolokacyjna Woroneż - DM, którą uruchomiono w Irkucku, będzie mogła monitorować przestrzeń powietrzną od zachodniego wybrzeża USA do Indii. Podobne stacje działają już w kilku miejscach Federacji, między innymi niedaleko polskiej granicy, w Kaliningradzie.
Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało również, że dziś przeprowadzono udaną próbę startu nowoczesnej rakiety balistycznej. Jej system silników i zasilania został tak skonstruowany, by oszukać współczesne systemy namierzania. Zdaniem niezależnych ekspertów wojskowych - Rosja w ciągu najbliższych kilku lat stworzy własny, nowoczesny system obrony przeciwrakietowej. Miałby on "monitorować cały świat" i chronić terytorium Federacji przed atakiem rakietowym.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

sg

Czytaj także

Rosja boi się ataku rakietowego. Buduje tarczę!

01.12.2012
Rosja boi się ataku rakietowego. Buduje tarczę
Foto: sxc.hu
W 2013 roku na granicach Federacji Rosyjskiej zostaną rozmieszczone nowoczesne stacje radiolokacyjne.
Posłuchaj
00'43 Korespondencja Macieja Jastrzębskiego (IAR)

O ewentualnym ataku rakietowym uprzedzać będą Rosjan nowoczesne stacje radiolokacyjne typu "Woroneż M". Jedna z nich już od roku pracuje na granicach z Polską, w obwodzie kaliningradzkim. Mieszkańcy Kaliningradu nie czują się przez to zagrożeni. Twierdza, że inwestycje wojskowe podnoszą poziom ich życia. Oprócz Kraju Krasnodarskiego i Irkucka podobne stacje zostaną rozlokowane jeszcze w kilku regionach Rosji.

Rosyjscy dziennikarze przypominają, że rozbudowa systemu ostrzegania i likwidacji zagrożenia rakietowego jest odpowiedzią Moskwy na budowę w Europie amerykańskiej tarczy antyrakietowej.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

IAR/aj

Czytaj także

Rosja sprzeda Białorusi cztery systemy przeciwlotnicze S-300

31.10.2013
S-300 PMU-1
S-300 PMU-1Foto: encyclopedia.mil.ru
Białoruś kupi od Rosji cztery kompleksy rakiet S-300 PMU1. Decyzję podjęto podczas spotkania ministrów obrony Rosji i Białorusi, które odbyło się w tym tygodniu. Eksperci zastanawiają się, czy na Białoruś mogą trafić rakiety Iskander.

O zamiarze sprzedaży kompleksów S-300 Białorusi poinformował szef MON Rosji Jurij Żadobin, po wtorkowym spotkaniu wojskowych kolegiów obu państw ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Jurijem Żadobinem. Jego wypowiedź cytują agencje, m.in. ITAR-TASS czy białoruska agencja oficjalna BelTA. Dostawy mają być realizowane w ramach programu rozwoju wspólnej regionalnej obrony przeciwlotniczej.

Na terytorium Białorusi się już (cztery) kompleksy S-300 - przypominają rosyjskojęzyczne media. Na mocy porozumienia z Moskwą na terenie Białorusi wkrótce ma być rozlokowana rosyjska wojskowa baza lotnicza z niszczycielami Su-27. Ma ona znajdować się w Lidzie, blisko polskiej i litewskiej granicy. Na ten temat również rozmawiano na wtorkowym spotkaniu.

Rosja i Białoruś podpisały porozumienie o tworzeniu wspólnego regionalnego systemu obrony przeciwlotniczej w lutym 2009 roku. W 2012 roku miał powstać system zautomatyzowanego kierowania tym systemem. Stanowi on zachodnią część obrony przeciwlotniczej Wspólnoty Niepodległych Państw.

Szefem wspólnego systemu Rosji i Białorusi jest obecnie generał major Oleg Dwigajew, który kieruje również siłami obrony przeciwlotniczej Białorusi.

Białoruś dostanie od Rosji kolejną baterię rakiet Tor >>>

Na Białoruś trafi 16 kompleksów S-300?

Jak zauważa portal lenta.ru, wcześniej poinformowano, że na uzbrojenie białoruskiego-rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej mają być przeznaczone kompleksy rakietowe S-400 i Tor-M2, miałby być one dostarczane Białorusi na ulgowych warunkach. Generalny sztab sił zbrojnych Rosji oceniał, że potrzebne jest 16 kompleksów rakiet S-400, miałyby one stanowić ochronę przed rakietami z Zachodu. Portal ten przypomina, że nie wykluczano też budowy na Białorusi stacji radiolokacyjnej Woroneż DM. W ramach wspólnego systemu obrony powietrznej WNP Rosja tworzy też strefę kaukaską i centralną. Pod koniec stycznia 2013 roku podpisano porozumienie z Kazachstanem, któremu do końca 2013 roku mają być dostarczone za darmo. Do systemu obrony przeciwlotniczej WNP miałyby się przyłączyć Rosja, Uzbekistan, Tadżykistan.

Komentarze. Rakiety Iskander na Białorusi?

Portal gazeta.ru zauważa, że Rosja przeszła już z produkcji systemów S-300 na S-400, mimo tego te pierwsze uznawane są wciąż za jedne z najlepszych systemów obrony przeciwlotniczej na świecie.

Według cytowanego przez portal gazeta.ru eksperta Andrieja Suzdalcewa z Wyższej Szkoły Ekonomii w Moskwie (wydziału polityki międzynarodowej i ekonomii, w 2006 roku deportowanego z Białorusi, bo rzekomo stanowił „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”), Rosja może obawiać się, że dane o najnowszych technologiach trafiłyby do Wenezueli czy Chin, z którymi Białoruś prowadzi współpracę wojskową. Dodał, że na ostatniej paradzie w Mińsku można było zobaczyć i chiński sprzęt. Jego zdaniem status Białorusi jako wojskowego sojusznika Rosja jest wyolbrzymiany, bo siły zbrojne na Białorusi dawno nie przechodziły modernizacji, wszystko jest ”jak w latach 80-tych”.

Jednak inny ekspert, redaktor bloga na temat obrony przeciwlotniczej, ”Wiestnik PWO”, Said Amino, widzi w decyzji o przekazaniu Rosji kolejnej partii S-300 konsekwentną politykę umacniania przeciwnika. Według niego na Białorusi z biegiem czasu mogą pojawić się też rakiety Iskander, a te jak stwierdza, stanowiłyby realne zagrożenie dla tarczy przeciwrakietowej USA w środkowej Europie. Mogą one przenosić pociski jądrowe – przypomina bloger i dodaje, że w 2011 roku ówczesny prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew mówił, że Rosja gotowa jest rozmieścić rakiety Iskander w Kaliningradzie.

Suzdalcew sądzi jednak, że Rosja nie zdecyduje się na przekazanie Iskanderów poza swoje terytorium.

Oświadczenie szefów MON Rosji i Białorusi o dostawie nowych rakiet S-300 wygłoszono dzień po rozpoczęciu budowy elementów tarczy antyrakietowej USA w Rumunii.

lenta.ru/ ITAR-TASS/ gazeta.ru/ agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś