Słuchaj
więcej

Lekarze diabetolodzy mają poważne zastrzeżenia do listy leków refundowanych

20.12.2013 12:27
Ich zdaniem wydatki na refundację leków na cukrzycę są nieracjonalne. Zwracają uwagę, że w nowym projekcie listy refundacyjnej brakuje nowoczesnych leków inkretynowych na cukrzycę typu 2, zaś dla osób ze stanem przedcukrzycowym refundowany jest stary, tani lek.
Sprawdzanie poziomu cukru we krwi
Sprawdzanie poziomu cukru we krwiFoto: Glow Images/East News

Jak podkreślają lekarze, Ministerstwo Zdrowia wielokrotnie zapowiadało, iż z wykazu leków refundowanych będą znikać leki tanie, których zakup pacjenci mogą finansować z własnej kieszeni.

- Tymczasem od 1 maja dla osób, u których zdiagnozuje się stan przedcukrzycowy [zaburzenie metabolizmu glukozy, które znacznie zwiększa ryzyko cukrzycy typu 2], refundowany jest tani doustny lek metformina. W Polsce mamy ok. 2,5 mln osób ze stanem przedcukrzycowym, może to kosztować budżet od 50 mln do 100 mln zł - powiedział prof. Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (PTD).
Jak ocenił diabetolog, jest to o tyle nieracjonalna decyzja, że miesięczna terapia metforminą kosztuje obecnie od 8 do najwyżej kilkunastu złotych, co oznacza, że pacjentów stać na to, by płacić za nią z własnej kieszeni. Prof. Czupryniaka zaznaczył, że w Unii Europejskiej metforminę refunduje się w stanie przedcukrzycowym jedynie w dwóch bardzo bogatych krajach - Szwajcarii i Finlandii.
Na pytanie Polskiej Agencji Prasowej o przyczyny takiej decyzji rzecznik prasowy MZ Krzysztof Bąk wyjaśnił, że nastąpiło to na wniosek konsultanta krajowego ds. diabetologii prof. Krzysztofa Strojka. Rzecznik nie odniósł się jednak do poruszonej w pytaniu PAP kwestii, że refundacja metforminy w stanie przedcukrzycowym może stanowić duże obciążenie dla budżetu i że jest - w ocenie ekspertów - nieracjonalna.
W rozmowie z PAP prof. Strojek podkreślił, że to nie on wystąpił z wnioskiem o refundację, gdyż zgodnie z prawem może to zrobić producent leku. Wyjaśnił, że został poproszony przez ministra zdrowia jedynie o merytoryczną ocenę tej decyzji. - A ponieważ w zaleceniach PTD znajduje się stosowanie metforminy w stanie przedcukrzycowym, moja opinia była pozytywna - powiedział. - Biorąc jednak pod uwagę niską cenę leku, należy podkreślić, że dla pojedynczego pacjenta taki wydatek jest mały, ale ponieważ osób ze stanem przedcukrzycowym jest dużo, dla budżetu może to być istotne obciążenie - dodał.
Leki inkretynowe będą refundowane?
Prof. Czupryniak zwrócił uwagę, że sensem refundacji powinno być obniżenie kosztów leczenia drogimi lekami, na które pacjenci nie mogą sobie sami pozwolić. Przykłądem są tu np. leki inkretynowe - miesięczny koszt leczenia nimi szacuje się na kwotę od 200 do 600 zł.
- Leki inkretynowe od 2006 roku wtargnęły do codziennej praktyki diabetologicznej na całym świecie - wyjaśnił konsultant ds. diabetologii dla województwa lubelskiego prof. Grzegorz Dzida. Dodał, że ich podstawową zaletą jest to, iż zmniejszają ryzyko poważnych powikłań leczenia cukrzycy, takich jak niedocukrzenia (hipoglikemie) oraz przyrost masy ciała. Komplikacje te towarzyszą prawie wszystkim starym doustnym lekom przeciwcukrzycowym, poza metforminą, jak również insulinie.
Jedna grupa leków inkretynowych - tzw. analogi GLP-1 (podawane w zastrzykach) - może nawet powodować redukcję masy ciała, która jest ważnym celem w terapii cukrzycy. Hipoglikemie są powikłaniami nie tylko groźnymi dla życia, ale mogą też być bardzo kosztowne, gdyż nieraz są przyczyną hospitalizacji pacjenta. Głębokie niedocukrzenia mogą powodować uszkodzenia komórek nerwowych, szczególnie podatnych na brak glukozy, tłumaczył prof. Dzida.
- Środowisko diabetologiczne zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji finansowej w ochronie zdrowia, dlatego proponujemy ograniczenie refundacji tych leków do ściśle określonych grup pacjentów, którzy najbardziej by z nich skorzystały. Są to otyłe osoby z cukrzycą, ze źle wyrównanym poziomem glukozy czy prowadzące aktywny tryb życia, bo one są szczególnie narażone na niedocukrzenie - powiedział diabetolog.
Prof. Czupryniak zwrócił z kolei uwagę, że w 2012 roku, gdy wprowadzona została nowa ustawa refundacyjna, wydatki z budżetu na chorych na cukrzycę spadły o 0,5 mld zł (co stanowiło jedną czwartą wszystkich oszczędności związanych z ustawą). Wynika to z tego, że pacjenci musieli zacząć sami więcej dopłacać np. do pasków do glukometrów. Natomiast koszt wprowadzenia na listę refundacyjną leków inkretynowych stanowiłby według diabetologów zaledwie kilka procent z tej kwoty.
W odpowiedzi na pytanie PAP o prace nad refundacją leków inkretynowych rzecznik MZ poinformował, że niedawno zakończono negocjacje cenowe z Komisją Ekonomiczną w sprawie jednego z analogów GLP-1 o nazwie liraglutyd. Lek ten przyczynia się wyraźnie do spadku masy ciała u cukrzyków. Ostateczną decyzję o jego refundacji podejmie minister zdrowia. Lek jest obecnie refundowany w 22 krajach UE, w tym o PKB zbliżonym do Polski, jak Czechy, Słowacja, Węgry, Bułgaria czy Estonia.
W najbliższym czasie przedmiotem negocjacji z Komisją Ekonomiczną o objęcie refundacją będą też dwa preparaty z wildagliptyną. Reprezentuje ona doustne leki inkretynowe - tzw. inhibitory DPP4.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

PAP, kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Dobre wieści dla cukrzyków. Nowoczesna insulina będzie tańsza o 70 procent

23.10.2013 07:25
Po dwunastu latach walki prowadzonej przez lekarzy levemir, czyli insulina o długim działaniu wreszcie będzie refundowany - informuje "Dziennik Polski".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cukrzyca coraz poważniejszym problemem Polaków

13.11.2013 17:03
W Polsce są trzy miliony chorych na cukrzycę, których koszty leczenia idą w miliardy złotych. Jutro przypada Światowy Dzień Walki z Cukrzycą.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chude mięso i warzywa. Taka powinna być dieta cukrzyka

18.11.2013 10:11
Cukrzyca to choroba, która nie boli, ale jej powikłania mogą być bardzo groźne. Lekarze mówią, że dziś cukrzyka można doprowadzić do takiego stanu, żeby nie musiał przyjmować leków. - Lekarstwa to tylko część terapii - twierdzi diabetolog, profesor Leszek Czupryniak z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
rozwiń zwiń