Wiadomości

Microsoft udostępni dane swoich użytkowników rosyjskim służbom specjalnym

15.01.2014 21:57
Amerykański koncern ma przechowywać przez pół roku nagrania, korespondencję oraz dane przesyłane przez swoich użytkowników i przekazywać je w razie potrzeby rosyjskim organom bezpieczeństwa. Chodzi głównie o użytkowników Skype.
Microsoft udostępni dane swoich użytkowników rosyjskim służbom specjalnym
Foto: sxc.hu
Posłuchaj
00'39 Microsoft zgodził się udostępniać dane swoich użytkowników rosyjskim służbom specjalnym - relacja z Moskwy Macieja Jastrzębskiego/IAR

Jak informuje agencja ITAR-TASS Microsoft zgodził się na to w związku z projektami ustaw antyterrorystycznych, które trafiły pod obrady rosyjskiej Dumy Państwowej. Deputowani proponują między innymi zwiększenie pełnomocnictw służb specjalnych w zakresie inwigilacji obywateli.

Nowe przepisy zobowiązywałyby osoby fizyczne i firmy, które organizują wymianę informacji w internecie, do gromadzenia i przechowywania treści korespondencji. Dotyczy to zarówno tekstu, obrazu, jak i dźwięku.

Oprócz tego w pakiecie proponowanych zmian ustawowych znalazły się przepisy umożliwiające kontrole internetowych operacji finansowych. Projekty poprawek przygotowali eksperci organów bezpieczeństwa twierdząc, że pomogą one w zwalczaniu terroryzmu.

IAR/iz
''
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rosja: antyterroryści dostali carte blanche przed Soczi

13.01.2014 13:30
- W związku ze zbliżającymi się zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Soczi wzrosła aktywność band islamskich rebeliantów - pisze "Niezawisimaja Gazieta",
Rządowa gazeta jest zaskoczona polskimi zapowiedziami wzmocnienia siły obronnej na naszej wschodniej granicy
Rządowa gazeta jest zaskoczona polskimi zapowiedziami wzmocnienia siły obronnej na naszej wschodniej granicy Foto: Wikipedia/Dmitry Azovtsev
Posłuchaj
00'46 Relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy (IAR): zwiększona aktywność terrorystów na Kaukazie

Rosyjscy antyterroryści dostali zielone światło do walki z ekstremistami - pisze "Niezawisimaja Gazieta". Dziennik zwraca uwagę na wydarzenia z ostatniego tygodnia. Chodzi o morderstwa i zamachy, do których doszło w dwóch regionach leżących w pobliżu Soczi: Kabardo - Bałkarii i Kraju Stawropolskim. Niezawisimaja Gazieta przypomina, że w Kraju Stawropolskim znajdują się rezydencje wysokiej rangi urzędników i centralna kwatera Ministerstwa Spraw Wewnętrznych dla Północno Kaukaskiego Okręgu Federalnego. Wszystkie sanatoria i ośrodki wypoczynkowe, w których przebywają policjanci i żołnierze, są chronione przez wojsko.

Ekspert Rosyjskiej Akademii Nauk Igor Dobajew twierdzi, że wszystkie oddziały ekstremistów dostały rozkaz zdestabilizowania sytuacji w regionach wokół Soczi. Inny ekspert Jurij Jefimow mówi, że dla terrorystów najważniejsze jest wywołanie paniki wśród ludności cywilnej. Z wyliczeń Niezawisimoj Gaziety wynika, że bezpieczeństwa w samym Soczi strzec będzie prawie 150 tysięcy funkcjonariuszy różnych służb, w tym wojska a także około 10 tysięcy ratowników z grup bojowych ministerstwa do spraw sytuacji nadzwyczajnych.

IAR/agkm

Infografika:
Infografika: PAP/Małgorzata Brylant

''

Czytaj także

Hakerzy oślepili moskiewską drogówkę

13.01.2014 19:44
130 kamer zainstalowanych na ulicach rosyjskiej stolicy nagle oślepło i przestało rejestrować wykroczenia drogowe. Wyłączyli je hakerzy.
Rosja. Radiowóz
Rosja. Radiowóz Foto: Jan Voigtmann/ CC/ Wikipedia
Posłuchaj
00'50 Hakerzy wyłączyli wszystkie kamery moskiewskiej drogówki - relacja z Moskwy Macieja Jastrzębskiego / IAR

Włamali się do komputerów centrum bezpieczeństwa ruchu drogowego obwodu Moskiewskiego i zainstalowali szkodliwy program, który wyłączył systemy rejestracji 130 kamer i fotoradarów.

Na razie udało się ponownie uruchomić 38 urządzeń. Eksperci twierdzą, że na naprawę całego systemu potrzebują jeszcze kilku dni. Organy ścigania wszczęły postępowanie karne w tej sprawie.

Kamery zainstalowane na moskiewskich skrzyżowaniach nie tylko służą do wyłapywania piratów drogowych, ale również pomagają w regulowaniu ruchem w jednym z najbardziej zakorkowanych miast świata. W ostatnich miesiącach dzięki monitoringowi udało się zmniejszyć liczbę wypadków i wyeliminować z ruchu nietrzeźwych kierowców.
IAR/iz

''