Słuchaj
więcej

Kraków: zmarła kobieta w ciąży. Śledztwo prokuratury

25.01.2014 00:50
Krakowska prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci kobiety w dziewiątym miesiącu ciąży. Ciężarna w bardzo złym stanie trafiła do szpitala uniwersyteckiego. Tego samego dnia straciła przytomność, a 10 dni później zmarła.
Audio
  • 00'51
    Śledztwo w sprawie śmierci ciężarnej - relacja Pawła Pawlicy (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: sxc.hu

Kobieta skarżyła się na ból brzucha i nie mogła chodzić. Gdy straciła przytomność lekarze zdecydowali się na cesarskie cięcie - wyjaśnia doktor Stanisław Bednarz - dyrektor medyczny szpitala. Dziecko urodziło się żywe, natomiast matka nie odzyskała już przytomności.

Rodzina zmarłej w zawiadomieniu do prokuratury twierdzi, ze kobieta mogła umrzeć przez błąd lekarzy. Zanim karetka przywiozła ciężarną do szpitala, została ona odesłana do domu z punktu całodobowej opieki medycznej. Według rodziny, gdyby lekarze zmierzyli kobiecie ciśnienie mogliby przeciwdziałać udarowi mózgu. Szpital nie widzi jednak swojej winy. - Nie mamy sobie nic do zarzucenia - podkreśla doktor Stanisław Bednarz.

Śledczy będą sprawdzać czy lekarze nie narazili kobiety na niebezpieczeństwo utraty życia przez nieprawidłową diagnostykę.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

IAR/aj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Sekcja zwłok bliźniąt z Włocławka. Dzieci w łonie matki były zdrowe

21.01.2014 19:43
Niewydolność oddechowo-krążeniowa była bezpośrednią przyczyną śmierci nienarodzonych dzieci - wynika ze wstępnych wyników przeprowadzonej sekcji zwłok.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poznań: szpital odmówił przyjęcia 3-letniego chłopca. Dziecko zmarło

24.01.2014 16:30
Według dotychczas zebranych przez policjantów informacji, w piątek rano rodzice chłopca zauważyli, że dziecko jest osłabione i wymaga interwencji medycznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śmierć 3-latka z Poznania. Wyjaśnienia szpitala

24.01.2014 18:26
Szpital im. Krysiewicza w Poznaniu przejrzał dokumentację medyczną i utrzymuje, że nie ma w niej informacji o wizycie rodziców z 3-letnim niepełnosprawnym chłopcem. Dziecko zmarło przed południem w mieszkaniu na poznańskich Jeżycach.
rozwiń zwiń