Kraków: zmarła kobieta w ciąży. Śledztwo prokuratury

IAR
Artur Jaryczewski 25.01.2014
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne, foto: sxc.hu

Krakowska prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci kobiety w dziewiątym miesiącu ciąży. Ciężarna w bardzo złym stanie trafiła do szpitala uniwersyteckiego. Tego samego dnia straciła przytomność, a 10 dni później zmarła.

Kobieta skarżyła się na ból brzucha i nie mogła chodzić. Gdy straciła przytomność lekarze zdecydowali się na cesarskie cięcie - wyjaśnia doktor Stanisław Bednarz - dyrektor medyczny szpitala. Dziecko urodziło się żywe, natomiast matka nie odzyskała już przytomności.

Rodzina zmarłej w zawiadomieniu do prokuratury twierdzi, ze kobieta mogła umrzeć przez błąd lekarzy. Zanim karetka przywiozła ciężarną do szpitala, została ona odesłana do domu z punktu całodobowej opieki medycznej. Według rodziny, gdyby lekarze zmierzyli kobiecie ciśnienie mogliby przeciwdziałać udarowi mózgu. Szpital nie widzi jednak swojej winy. - Nie mamy sobie nic do zarzucenia - podkreśla doktor Stanisław Bednarz.

Śledczy będą sprawdzać czy lekarze nie narazili kobiety na niebezpieczeństwo utraty życia przez nieprawidłową diagnostykę.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

IAR/aj

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Serwis specjalny

Rocznica śmierci Witkacego

Powiedzieli w Polskim Radiu

Bądź z nami w kontakcie: