Potrójne zabójstwo w Lipie. Wyniki sekcji zwłok matki i dzieci

IAR
Katarzyna Karaś 28.01.2014
Policja przed blokiem, gdzie znaleziono zwłoki matki i dwójki dzieci
Policja przed blokiem, gdzie znaleziono zwłoki matki i dwójki dzieci , foto: PAP/Wojciech Pacewicz

Do tragedii doszło w niedzielę, w bloku przy ulicy Pocztowej, w miejscowości Lipa (gmina Zaklików, województwo podkarpackie).

W jednym z mieszkań odkryto zwłoki 38-letniej kobiety i jej dzieci: 6-letniego chłopca i 9-letniej dziewczynki. Wszyscy mieli rany cięte szyi. Policję wezwała najstarsza, 12-letnia, córka zamordowanej. Nastolatka znalazła ciała, gdy wróciła do domu z kościoła. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli.
We wtorek przeprowadzono sekcje zwłok. Nie dały one jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co się stało w Lipie. - Przyczyną śmierci 6-letniego chłopca było wykrwawienie - poinformowała szefowa Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli Barbara Bondyga. Nie wiadomo natomiast dlaczego zmarła 9-letnia dziewczynka. Aby to ustalić pobrano wycinki narządów wewnętrznych do dalszych badań. Podobnie postąpiono w przypadku matki. Kobieta miała rany kłute klatki piersiowej, co mogło być przyczyną zgonu.
Zdaniem biegłych - możliwe jest zarówno to, że cała trójka została zamordowana jak i to, że matka zabiła dzieci a potem siebie. W niedzielę podczas oględzin miejsca zdarzenia znaleziono m.in. nóż.
12-latka przebywa pod opieką babci. Ojciec dzieci kilka dni temu wyjechał do Francji (według mediów, by zakupić tam samochód). Mężczyzna został powiadomiony o tragedii. Rodzina jest pod opieką psychologów.
x-news.pl, TVN24
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, kk

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

Kryzys ukraiński
serwis specjalny o I wojnie światowej

Powiedzieli w Polskim Radiu

Opozycja atakuje rząd za politykę wobec kryzysu ukraińskiego

Opozycja atakuje rząd za politykę wobec kryzysu ukraińskiego

Brak konsekwentnej polityki zagranicznej w obliczu wojny na Ukrainie to główny zarzut, jaki politycy opozycji: Jarosław Sellin z PiS i Włodzimierz Czarzasty z SLD stawiają rządowi Donalda Tuska. Dokonań gabinetu bronił w radiowej Jedynce jedynie Łukasz Abgarowicz z PO.