Chiny Ludowe i Tajwan otworzą wzajemnie swoje przedstawicielstwa

IAR / PAP
Michał Chodurski 11.02.2014
Przedstawiciel Tajwanu Wang Yu-chi (L) i Chin komunistycznych Zhang Zhijun, podczas rozmów w Nankinie
Przedstawiciel Tajwanu Wang Yu-chi (L) i Chin komunistycznych Zhang Zhijun, podczas rozmów w Nankinie, foto: PAP/EPA

W Nankinie odbyła się pierwsza runda bezpośrednich rozmów przedstawicieli Tajwanu i Chin. Uzgodniono, że w najbliższym czasie w Pekinie i Tajpej powstaną specjalne przedstawicielstwa obydwu nieuznających się ośrodków chińskiej władzy.

Były to pierwsze po 1949 roku oficjalne rozmowy wysokich rangą urzędników Chińskiej Republiki Ludowej i Republiki Chińskiej czyli Tajwanu.

Spotkali się szefowie biur odpowiedzialnych za kontakty po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej. Jak podaje Agencja Prasowa Xinhua, w opinii wysłannika Tajwanu Wang Yu-chi dzisiejsze spotkanie to sytuacja trudna do wyobrażenia jeszcze kilka lat temu.

Obydwie strony zgodziły się na pogłębianie współpracy gospodarczej. Jednym z pierwszych praktycznych elementów kooperacji ma być rozwiązanie kwestii opieki medycznej dla chińskich studentów na Tajwanie i tajwańskich w ChRL.

Chińskie władze twierdzą, ze chciałyby normalizacji stosunków z Tajwanem na płaszczyźnie politycznej, podczas gdy władze w Tajpej na razie wolą skupić się na pogłębianiu relacji ekonomicznych. Tajwańska delegacja będzie w kontynentalnych Chinach do piątku.

Dwa chińskie państwa

Za rządów obecnego prezydenta Tajwanu Ma Jing-cu - wybranego w 2008 r. i 2012 r. - relacje między obu krajami poprawiły się i są najlepsze od 1949 r., co doprowadziło do zwiększenia ruchu turystycznego i ożywienia relacji handlowych i inwestycji po obu stronach szerokiej na 160 km Cieśniny Tajwańskiej. Jednak popularność Ma znacznie spadła i według analityków jego Partia Nacjonalistyczna (Kuomintang) najpewniej przegra wybory samorządowe pod koniec br. Zwolennicy opozycji twierdzą, że przyjazna Chinom polityka prezydenta Ma coraz bardziej narusza demokratyczne swobody na Tajwanie i może wręcz prowadzić do utraty niepodległości kraju.

Od 2008 r. handel Tajwanu z Chinami wzrósł dwukrotnie do 197,2 mld dolarów w zeszłym roku. Tajpej zanotowało nadwyżkę w wysokości 116 mld USD. Tajwańskie firmy zainwestowały setki miliardów dolarów w Chinach kontynentalnych dzięki takim firmom jak Foxconn zatrudniającym miliony pracowników produkujących IPhone'y, Playstation i inne.

Według analityków nie należy spodziewać się, że podczas rozmów poruszone zostaną tematy uznawane za drażliwe przez obie strony. Zdaniem ekspertów ds. wojskowości Chiny posiadają ok. 1600 rakiet wycelowanych w Tajwan; ChRL nie wyklucza użycia siły, by odzyskać "zbuntowaną prowincję".

Po przegranej wojnie domowej z komunistami, w 1949 roku, na Tajwanie schronił się chiński rząd, kierowany przez przywódcą Kuomintangu Czang Kaj Szeka. Od tego czasu wyspa jest faktycznie niepodległa. Władze w Pekinie nie uznają tego faktu i uważają ją za swą zbuntowaną prowincję.

Do 1971 Tajwan reprezentował Chiny w ONZ.  Zbliżenie Chin komunistycznych i USA na początku lat 70. oraz naciski władz w Pekinie odwróciły sytuację i spowodowały, że obecnie Republika Chińska (Tajwan) uznawana jest tylko przez około 20 państw, głównie w rejonie Azji i Pacyfiku. W Europie Tajwan jest uznawany jedynie przez Watykan.  Jednak od 2002 roku Tajwan, obok Chin,  jest członkiem Światowej Organizacji Handlu (WTO).

mc

''

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

Kryzys ukraiński
serwis specjalny o I wojnie światowej

Powiedzieli w Polskim Radiu