Słuchaj
więcej

Czy to był zamach? Nowy trop w sprawie zaginionego samolotu

09.03.2014 07:48
Minęła już doba od ostatniego kontaktu z malezyjskim Boeingiem 777, który zniknął nad wodami Zatoki Tajlandzkiej. Władze w Kuala Lumpur biorą pod uwagę możliwość zamachu terrorystycznego. Co najmniej dwóch pasażerów feralnego lotu podróżowało posługując się skradzionymi paszportami.
Audio
  • 00'53
    Ekipy 5 państw szukają Boeinga malezyjskich linii lotniczych. Od kiedy w piątek wieczorem polskiego czasu zniknął z radarów, nic nie wiadomo o jego losie - relacja z Pekinu Tomasza Sajewicza/IAR
Na międzynarodowym lotnisku w Pekinie oczekiwanie na  informacje o zaginionym samolocie
Na międzynarodowym lotnisku w Pekinie oczekiwanie na informacje o zaginionym samolocieFoto: PAP/EPA/JOHN SUN

Dwaj mężczyźni, którzy byli na pokładzie maszyny linii Malaysia Airlines lecącej z Kuala Lumpur do Pekinu miało dokumenty zdobyte nielegalnie w Tajlandii. Dowody tożsamości należały do obywateli Włoch i Austrii. Sprawdzana jest tożsamość kolejnych dwóch pasażerów.

Te informacje rozbudzają podejrzenia, że zaginiony samolot mógł paść ofiarą ataku terrorystycznego. Czterej mężczyźni, których dane są obecnie weryfikowane, kupili bilety na lot z Kuala Lumpur do Pekinu za pośrednictwem chińskich linii China Southern. Zaginiony lot MH370 był bowiem wspólnym połączeniem rejsowym chińskiego i malezyjskiego przewoźnika.

W rejonie, gdzie po raz ostatni radary zarejestrowały sygnał samolotu, prowadzona jest intensywna akcja poszukiwawcza. Urządzenia namierzające trasę maszyny wykazały, że tuż po tym, jak umilkł sygnał, Boeing prawdopodobnie zawrócił z wyznaczonego toru. Malezyjskie zespoły ratownicze rozszerzyły więc promień poszukiwań aż do zachodnich wybrzeży kraju.

CNN Newsource/x-news

Amerykańskie media podały, że Federalne Biuro Śledcze wyśle do Malezji swoich ekspertów, aby pomóc w dochodzeniu. Dziennik "Los Angeles Times" napisał, że również FBI próbuje wyjaśnić, czy w samolocie doszło do zamachu terrorystycznego.
- Do tej pory wszystko, co się stało, pozostaje zagadką - powiedział anonimowo wysoki rangą agent amerykańskiej policji federalnej.
Do Malezji mają także polecieć biegli amerykańskiej Narodowej Rady ds. Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) oraz specjaliści z zakładów lotniczych Boeinga.
Samolot zniknął z radarów w sobotę mniej niż godzinę po starcie z lotniska w Kuala Lumpur. Linie lotnicze Malaysia Airlines oświadczyły w niedzielę, że "obawiają się najgorszego".

IAR/iz

''

 

Komentarze1
aby dodać komentarz
szeleszczyciel2014-03-09 10:11 Zgłoś
"Amerykańskie media podały, że Federalne Biuro Śledcze wyśle do Malezji swoich ekspertów, aby pomóc w dochodzeniu." A do Smoleńska nie mogli polecieć?
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Katastrofa w Rosji: Piloci nawet nie próbowali poderwać samolotu

20.11.2013 08:11
Samolot, który rozbił się w Kazaniu, pikował aż do uderzenia w ziemię. Do takich wniosków doszli rosyjscy eksperci badający przyczyny niedzielnej katastrofy lotniczej. Zginęło w niej 50 osób, w tym syn prezydenta Tatarstanu i szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa tej republiki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Samolot British Airways podczas startu zahaczył o budynek. Cztery osoby ranne

23.12.2013 10:41
Do wypadku doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na lotnisku międzynarodowym OR Tambo w Johannesburgu (RPA).
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA: awaryjne lądowanie samolotu na ruchliwej drodze w Nowym Jorku [wideo]

05.01.2014 07:26
Mały samolot z trzema osobami na pokładzie awaryjnie wylądował w sobotę na trasie szybkiego ruchu w Nowym Jorku. Pilotowi i dwóm pasażerkom nic poważnego się nie stało. Nie doszło także do kolizji z samochodami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nepal: z radarów zniknął samolot z 18 osobami na pokładzie

16.02.2014 12:15
Maszyna linii Nepal Airlines leciała z popularnej wśród turystów Pokhary do miasta Dźumla na zachodzie kraju. Była w rejonie, w którym panują trudne warunki pogodowe.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wietnam: katastrofa Boeinga 777. Ślady ropy na morzu

08.03.2014 22:22
Samoloty wietnamskich sił powietrznych znalazły na powierzchni morza u południowych wybrzeży Wietnamu dwa równoległe, liczące od 10 do 15 km długości, ślady ropy. Mógł je zostawić zaginiony samolot linii Malaysia Airlines, który w sobotę zniknął z radarów.
rozwiń zwiń